Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Kot z Bydgoszczy o niezwykłych zdolnościach, którym zachwycił się świat!

Rademenes czuwa przy zwierzętach wybudzających się z narkozy
© Facebook.com/schronisko.bydgoszcz

Rademenes to niezwykły kot pełen empatii – choć sam nie zaznał jej w życiu wiele – nawet od właścicieli, którzy chcieli go uśpić, gdy zachorował. Dziś kot jest otoczony miłością… którą stara się przekazać innym cierpiącym zwierzętom!

Przez Anna Zielińska-Hoşaf , 27 lut 2020

„Do uśpienia”

Czarny kot Rademenes trafił do bydgoskiego schroniska dla zwierząt jako kocię. Był przewlekle chory – cierpiał na silne dolegliwości skórne, z grzybicą na czele. Choć tak mały, choroba szybko sprawiła, że w dużym stopniu wyłysiał. Jego właściciele nie udali się jednak do lecznicy po diagnozę i program terapii, lecz po to, by uśpić kociaka. Przyjmująca małego pacjenta lekarz weterynarii nie zdecydowała się na eutanazję. Choroba była przewlekła, trudna, ale nie niemożliwa do wyleczenia – trzeba było spróbować.

Początkowo kotek nazywany bywał „Nubuk”, ponieważ zamiast futerka w wielu miejscach miał tylko odsłoniętą, miękką, delikatną skórę. W najgorszym momencie choroby kot miał całą łysą główkę. Miał jednocześnie wielką wolę życia, mnóstwo wdzięczności i kociej radości. Był prawdziwie magiczny, niczym Rademenes – bohater serialu „Siedem życzeń”– którego imię otrzymał.

Kot-pielęgniarz – Rademenes odkrywa swe powołanie

Gdy podjęto decyzję o zmianie leków u kocurka, nareszcie leczenie zaczęło przynosić efekty. W międzyczasie zauważono, że Rademenes jest bardzo przyjaźnie nastawiony do innych pacjentów. Nie boi się psów, nie wchodzi w konflikty z innymi kotami. A i na ludzi działa jak balsam. Stał się pięknym kocurkiem, który podchodzi absolutnie do każdego.

Rademenes próbuje wspierać inne zwierzęta, które zostają w gabinecie na zabiegi. Zawsze układa się przy pacjentach poddanych wcześniej kastracji.

Wtula się w wybudzającego się zwierzaka, dodając mu ciepła i otuchy. Podchodzi także do innych zwierząt będących pod wpływem narkozy.

Czy to empatia? To możliwe, gdyż zarówno psy, jak i koty mają bardziej rozwinięty umysł, niż nam się wcześniej wydawało. Ten odpowiedni poziom rozwoju potrzebny jest, aby stwierdzić, że dane zwierzę potrafi wczuć się w sytuację drugiego. Niezależnie od rozważań teoretycznych, Rademenes – maskotka bydgoskiej lecznicy schroniskowej – jest kotem zadziwiającym i kochanym przez wszystkich.

Mruczek ma swój profil na Facebooku, który śledzi blisko 7000 osób z całego świata. Pisały o nim między innymi włoska La Stampa i portal boredpanda.

Jesteśmy z Ciebie dumni, Rademenesie! 

Źródło: natemat.pl