Reklama

Groomer strzyże małego szczeniaka, ale po chwili zaczyna płakać…

Ten zabieg strzyżenia skończył się zupełnie inaczej niż zazwyczaj. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 15.07.2020, 19:55

Aby zostać psim fryzjerem trzeba kochać zwierzęta. Wielu groomerów posiada własne psy. Ta fryzjerka niestety nie tak dawno straciła swojego ukochanego przyjaciela. 

Jej przyjaciele z pracy uznali, że najlepszym lekarstwem na złamane serce będzie nowa miłość i postanowili sprezentować jej nowego psiaka.

Zamiast standardowego prezentu zastosowali mały podstęp. Pies po prostu przyszedł na strzyżenie, ale fryzjerka była przez cały czas przekonana, że pies należy do któregoś z klientów zakładu. 

Kiedy strzyżenie miało się już ku końcowi, a szczeniak był śliczny i pachnący, przyjaciele postanowili ujawnić prawdę. Postawili przed nią torebkę z gadżetami dla psiaka i wyjawili, że teraz mały maltańczyk jest jej psem! 

„To dla Twojego psa” – mówią koledzy. 

„Ja nie mam jeszcze psa!” krzyczy groomerka, po czym z niedowierzaniem pokazuje palcem na malucha, a kiedy rozumie, co się wydarzyło, zaczyna płakać ze szczęścia. 

To najbardziej wzruszający sposób na adopcję, jaki widzieliśmy!

UWAGA! Jeśli zdecydujesz się dać komuś w prezencie psa, upewnij się, że osoba ta faktycznie chce mieć zwierzę i będzie dobrym opiekunem. A jeśli szukasz psa do adopcji, zajrzyj do naszych ogłoszeń.