Reklama

Co robi policjant, kiedy znajdzie porzuconego pitbulla? Będziecie zdziwieni

porzucony-w-parku-pitbull dog-wow
© The Dodo

Podczas wieczornego patrolu pewien policjant dostrzegł porzuconego, zziębniętego, przywiązanego do łańcucha psa.

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 09.05.2020, 18:59

 

Policjant znalazł psa na obrzeżach brooklyńskiego parku w Nowym Jorku. Odwiązał go i zabrał do najbliższego schroniska, jednak już w drodze czuł, że trafił na wyjątkowego czworonoga.  Po drodze pies przytulał się do niego i patrzył na niego z ogromną wdzięcznością. 

“Nigdy nie pozostaje obojętny wobec takich sytuacji, ponieważ nie widzę tylko zwierzęcia, widzę duszę” - wyznaje ze wzruszeniem funkcjonariusz. 

Miłość od pierwszego wejrzenia 

Jeszcze tego samego dnia, mężczyzna zrobił zdjęcie pitbullowi i przesłał je swojej żonie. Długo się nie zastanawiając, kobieta poprosiła, by przywiózł psa do domu. To była miłość od pierwszego wejrzenia! 

Zgodnie z procedurami obowiązującymi w USA, aby odebrać zwierzę ze schroniska należy odczekać 72 godziny

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by good boy (@joey_good_doggo) on

Nowy dom i nowe życie

Wreszcie nadszedł szczęśliwy dzień i pies pojechał do swojego nowego domu. Zarówno jego nowy właściciel, jak i czworonóg nie kryli radości. Oboje byli szczęśliwi i podekscytowani. 

Kiedy pitbull, któremu nadano imię Joey, wszedł do swojego nowego domu od razu poczuł się w nim jak u siebie. Obiegł całe mieszkanie, po czym rzucił się w objęcia swojej nowej pani. 

“Wiem, że pitbulle nie cieszą się dobrą opinią, ale to jest dalekie od prawdy” - podkreśla policjant. “Joey jest pełen energii, ale też uwielbia się przytulać. Myślę, że to jest sposób na podziękowanie nam za uratowanie mu życia” - dodaje.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by good boy (@joey_good_doggo) on

Funkcjonariusz ze wzruszeniem przyznaje też, że Joey to najlepszy partner z jakim przyszło mu pracować! 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by good boy (@joey_good_doggo) on

Źródło: TheDodo