Reklama

Te psy ledwo chodzą i oddychają, żyją 3 lata. Ale hodowle exotic bully mają się coraz lepiej

exotic bully dog-angry

Choć w wielu krajach eksperymenty genetyczne na czworonogach zostały zakazane, to rynek “psów-mutantów” wciąż kwitnie. Kosztem życia niewinnych zwierząt.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano , aktualizacja dnia

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że wiele współczesnych ras psów powstało w wyniku eksperymentów. Ale niestety, ta ludzka “zabawa” z genetyką posunęła się zdecydowanie za daleko. W jej wyniku na świat przychodzą zwierzęta-mutanty, które nie mogą oddychać ani chodzić.

Jednymi z nich są psy rasy toadline exotic bully - buldogi, które mają postawę ropuchy i ledwo się poruszają. Ludzie płacą za ich wygląd krocie, nie zważając na ogromne cierpienie, na jakie skazują zwierzęta. 

Pieniądze za okrucieństwo

Rasa exotic bully powstała około 2008 roku. Jej najbliższym kuzynem jest buldog amerykański, dlatego czasem łatwo jest pomylić te dwie rasy. W porównaniu do innych ras buldogów, extreme bully ma bardziej wyraziste, a nawet przerysowane buldoże cechy. Jego głowa jest zdecydowanie większa, klatka piersiowa szersza, a pysk znacznie krótszy. Extreme bully jest mały, ale bardzo przysadzisty. Paker w psiej postaci.

Przeczytaj, jak rozpoznać pseudohodowlę

Schorowany exotic bully

Budowa tego psa powoduje, że ma on ogromne problemy zdrowotne: z oddychaniem i z poruszaniem się. Drobny uraz może skończyć się złamaniem kręgosłupa. Bardzo niewiele psów tej rasy dożywa trzeciego roku życia, a mimo to ich sprzedaż ma się bardzo dobrze. Exotic bully są popularne przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, ale niestety kupić je można również w Polsce.

Cena exotic bully to ponad 15 tysięcy złotych!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by 760 TOADLINE (@760gottiline)

Obrońcy zwierząt walczą z okrutnymi psuedohodowcami, którzy chęć zysku przedkładają nad życie bezbronnego psa. Dopóki jednak nie zostaną wprowadzone odpowiednie przepisy, a popyt na zdeformowane zwierzęta będzie rósł, trudno oczekiwać zmiany w tej kwestii. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał po prostu zarobić, nie zważając na szkody, jakie po drodze wyrządza.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by 760 TOADLINE (@760gottiline)

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz