Aktualności :

Reklama

Porzucony pitbull: kiedy widzą jego kocyk, wszystko staje się jasne

pitbull-ze-swoim-kocem dog-sad
© The Dodo

2020 rok zaczął się wyjątkowo źle dla tego biednego, porzuconego w środku zimy psiaka.

Przez Marcelina Smugowska , 5 maj 2020

 

To był bardzo zimny i deszczowy dzień, kiedy Marina Tarashevska współzałożycielka organizacji Dallas DogRRR podczas spaceru odkryła porzuconego psa stojącego na kocu. Czworonóg wyglądał jakby czekał na powrót właścicieli. 

Godna podziwu determinacja

Kobieta, po rozmowie z sąsiadami, szybko zdała sobie sprawę, że rodzina tego pieska już po niego nie wróci. Okazało się, że przeprowadzili się do innego miasta, a psa porzucili przed domem wraz z kocem i stertą niepotrzebnych już rzeczy.

Postawiła więc go uratować, ale nie było to łatwe zadanie.

Za każdym razem, gdy próbowała zbliżyć się do pieska, on uciekał, ale gdy tylko się odsuwała, on powracał na swój koc. Zdeterminowana Marina postanowiła zaciągnąć koc z pitbullem do swojego domu.

Po około godzinie ciężkiej pracy, pies wraz ze swoim kocem dotarli do ogrodu Mariny. Po pewnym czasie, kobieta zabrała psa do schroniska, aby tam objęto go kompleksową opieką.

Przerażające odkrycie

Suczka, której nadano imię Camilla, była przerażone, ale nie wykazywała żadnych oznak agresji. Można jej było dotknąć, ale cały czas miała spuszczoną głowę i unikała kontaktu wzrokowego.

Marina zauważyła, że suczka ma rany na szyi i uszach, więc natychmiast zabrała ją do weterynarza. Weterynarz orzekł, że rany zostały spowodowane za ciasną obrożą, która wbiła się w jej skórę. 

Pozostałe obrażenia mogły być spowodowane przez inne bezpańskie psy, z którymi najprawdopodobnie suczka walczyła o jedzenie.

Nowe życie 

Na szczęście, suczka mieszka teraz z kochającą rodziną zastępczą, która otacza ją troską i miłością. Powoli zaczyna wracać do siebie. Będzie gotowa do adopcji, gdy tylko całkowicie stanie na nogi.

Życzymy dużo zdrowia! 

pitbull z kocykiem

pitbull i kocyk

Elizabeth Claire Alberts
Jeśli chcesz adoptować psa lub kota, zajrzyj do naszej rubryki adopcyjnej.
 
Źródło: TheDodo, Wamiz.com