Reklama

Wpływ krzyku na psią psychikę – dlaczego absolutnie nie wolno krzyczeć na psa

Karany pies dog-serious
© Shutterstock.com

Kochamy psy, ale czasami bywają nieznośne, prawda? Nawet jednak, jeśli Twój pupil pogryzie Ci ulubione buty czy narobi na dywan, nie wolno na niego krzyczeć. Według naukowców to najgorsza z możliwych metod treningu, która mocno odbija się na stanie psychicznym i mentalnym naszego pupila.

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 25.12.2020, 12:15

 

Awersyjne metody treningu oparte o karanie psa (negatywna konsekwencja po zachowaniu) i wzmocnienia negatywne (czyli usuwanie awersyjnego bodźca) mają – zdaniem autorów pracy opublikowanej w PLOS ONE – negatywny wpływ na psychikę psa. 

„Wyniki naszych badań pokazują, że psy szkolone metodami awersyjnymi czują się podczas treningów gorzej niż psy, które są szkolone metodami pozytywnymi”

–  pisze Ana Catarina Vieira de Castro z Uniwersytetu w Porto (Portugalia), jednak z autorek badania.

Ich poziom stresu (mierzony stężeniem kortyzolu w ślinie) jest wyższy, a w perspektywie długoterminowej psy te mają nie tylko wyższy poziom stresu, ale są mniej radosne, bardziej pesymistyczne i popełniają więcej błędów poznawczych. 

Badanie wpływu krzyku na psa

W ramach badania przeprowadzono trening na prawie 100 psach. 42 z nich szkolone były metodami pozytywnymi a 50 metodami awersyjnymi (między innymi krzyk, dotyk awersyjny i szarpanie smyczą).

Psy nagrywano by monitorować oznaki stresu (np. podnoszenie łap, ziewanie, lizanie)  i mierzono im poziom stresu. 

W jednym z eksperymentów zaprojektowano ćwiczenie, w którym psy miały odnaleźć w pomieszczeniu miskę z łakociami. Naukowcy uznali, że większy entuzjazm oraz prędkość w znalezieniu obiektu jest związana z poziomem stresu (im wyższy tym pies jest ostrożniejszy i wolniejszy) oraz z tym, czy pies spodziewa się sukcesu.

Okazało się, że psy trenowane metodami awersyjnymi potrzebowały więcej czasu na odnalezienie miski i uczyły się jej lokalizacji szybciej. To zaś oznacza, że metody awersyjne mogą całościowo negatywnie wpływać na funkcjonowanie psa. 

Globalnie stosowanie w szkoleniu psa metod pozytywnych jest znacznie bardziej efektywne oraz lepsze dla naszego pupila – pozwala mu być mniej zestresowanym i szczęśliwszym, a w szerszej perspektywie szybciej i lepiej się uczyć – mówią naukowcy w PLOS ONE

Krzyczysz na psa? Przestań! 
hinclude.html.twig