Reklama

Kradzież psów w czasie pandemii wzrosła o 250%. Strach wyjść na spacer

Pies_kradzież dog-wow
© Unsplash.com/Fox

22% mieszkańców Wielkiej Brytanii zna kogoś, komu ukradziono w zeszłym roku psa. W czasie pandemii kradzieże się nasilają i stają się coraz bardziej zuchwałe.

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 24.03.2021, 07:12

Kradzież psów rasowych nie jest nowością – ten proceder nasila się zwłaszcza wtedy, kiedy jakaś rasa staje się modna. W czasie pandemii ilość kradzieży psów wrosła jednak w niespotykany sposób. Dotyczy to wszystkich krajów, ale w Wielkiej Brytanii udało się zmierzyć skalę zjawiska i okazało się, że ilość kradzieży psów wzrosła 2,5 raza*!

Kradzione są głównie szczeniaki rasowych psów. I to nie tylko z posesji i ogrodów, ale również na spacerach. 83% właścicieli psów w GB obawia się wyprowadzania swoich podopiecznych po zmierzchu.

Zwiększona ilość kradzieży jest związana przede wszystkim ze wzrostem zapotrzebowania na młode psy. W czasie pandemii doceniliśmy towarzystwo zwierząt i hodowle często nie są w stanie poradzić sobie ze zwiększonym popytem na rasowe pieski. W efekcie bywają kradzione, by później mogły zostać odsprzedane jako psy bez rodowodu, w „okazyjnej cenie”.

Kradzione są również dorosłe psy rasowe do pseudohodowli.

Jak zmniejszyć ryzyko kradzieży psa?

  • Zaczipuj psa – w ten sposób łatwiej zidentyfikować właściciela zwierzaka,
  • Nie wychodź z psem po zmroku na spacer bez smyczy,
  • Nie zostawiał psa samego – np. pod sklepem,
  • Załóż mu obrożę z informacjami o opiekunach (adres imię psa, numer telefonu).

Chcesz mieć psa? Nie kupuj szczeniaka, tylko adoptuj!

* wg.  Katy Bourne Crime Commissioner w Sussex Police