Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Karmienie bezdomnych kotów: jakie są prawa kotów wolno żyjących? Czy można zakazać ich dokarmiania?

koty jedzą advice

Zakazywanie dokarmiania kotów jest niezgodne z polskim prawem

© Florian Bollmann z Pixabay

Zakaz dokarmiania kotów i stawiania kocich budek, zamykanie okienek piwnicznych i inne próby utrudniania niełatwej i tak egzystencji kotom wolno żyjącym to często spotykane przykłady działania niejednej administracji bloków czy osiedli. Czy powoływanie się na „względy porządku i czystości” czy „skargi mieszkańców” to wystarczający powód?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Trudne życie wolnego kota

kot bezdomny je z miski zimą
© Shutterstock

Koty wolno żyjące narażone są na różne niebezpieczeństwa. Chorują, nie zawsze mogą zdobyć wystarczającą ilość pożywienia, walczą z innymi kotami, zagrażają im większe zwierzęta, ruch uliczny... Choć więc nie są zwierzętami domowymi (i nie powinny być zabierane do schroniska), potrzebują pomocy człowieka – przynajmniej w zakresie dokarmiania czy zapewnienia schronienia zimą. Jednak często spotykamy się z działaniami, które czynią życie kotów trudniejszym.

Przewrócone miski na wodę, zniszczone kocie budki, zamykane na głucho okna piwniczne w okresie zimowym, ogłoszenia administracyjne zabraniające dokarmiania czy stawiania budek… Nieraz administracja, która wywiesza takie ogłoszenie, powołuje się na kwestie porządkowe, higieniczne czy nawet stanowisko Sanepidu. Czy faktycznie administrator czy ktokolwiek inny ma prawo wywiesić takie ogłoszenie?

Co mówi ustawa?

Status prawny kotów wolno żyjących reguluje Ustawa o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r. W rozumieniu Ustawy koty wolno żyjące to koty, które bytują w warunkach niezależnych od człowieka i są nieudomowione. Nigdy nie posiadały właściciela, co odróżnia je od kotów bezdomnych. Z poszczególnych artykułów Ustawy można łatwo wywnioskować, że pomoc kotom wolno żyjącym jest naszą powinnością, a utrudnianie kotom zaspokajania ich podstawowych potrzeb jest niezgodne z prawem.

Pierwsze zdania Ustawy brzmią: „Zwierzę, jako istota zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. Dalej mowa jest o konieczności zapewnienia zwierzęciu warunków bytowania zgodnie z jego potrzebami gatunkowymi.

W artykule 2 Ustawa nakłada obowiązek opieki nad kotami wolno żyjącymi, w tym ich dokarmianie. Tym samym wszelkie zakazy dokarmiania kotów są niezgodne z prawem!

W artykule 6 ust. 2 Ustawodawca podaje definicję znęcania się nad zwierzętami wraz z przykładami działań, które uznaje się za znęcanie. Należą do nich m.in. utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania oraz utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. Wszystkie inne formy działania zadające zwierzętom cierpienie również klasyfikuje się jako znęcanie. Jak inaczej można więc nazwać zakaz dokarmiania oraz zakaz udzielania kotom zimowego schronienia? Art. 21 Ustawy mówi wyraźnie, że „zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu”.

Co w takim razie można zrobić?

Zakazy dokarmiania kotów, stawiania kocich budek czy zamykanie okienek piwniczych z premedytacją, jako działania przyczyniające się do cierpienia kotów (zwłaszcza w okresie zimowym), są niezgodne zarówno z zapisami Ustawy, jak i z prawem na szczeblu lokalnym. W ramach programów opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania bezdomności gminy odpowiedzialne są za zapewnienie kotom wolno żyjącym godziwych warunków w ramach m.in. dostarczania karmy karmicielom, finansowania zabiegów kastracji, a także opieki weterynaryjnej.

Niestety często bywa tak, że prawo swoje, a ludzie – swoje. Co więc robić w przypadku upartej administracji czy współmieszkańców danego bloku bądź osiedla? Jeśli kotom wyrządzana jest krzywda (np. przypadki podtruwania zwierząt), należy zgłosić sprawę na policję – jest to znęcanie się nad zwierzętami. Co więcej, nie tylko działanie, które może skończyć się śmiercią czy zranieniem zwierzęcia ma znamiona znęcania się, ale również przeganianie kotów, straszenie ich czy też uniemożliwienie karmienia.

Wszelkie wewnętrzne zakazy dokarmiania kotów są niezgodne z prawem, istnieje natomiast możliwość wydania przez administrację zakazu karmienia poza miejscami do tego wyznaczonymi.

Przestrzegajmy go. Pamiętajmy także o zakazie śmiecenia – w przypadku karmienia kotów oznacza on, że miski na pokarm i wodę trzeba utrzymywać w czystości, regularnie je myć, a także usuwać resztki pożywienia. Czystość wokół dokarmianych kotów jest ważna także ze względu na tych mieszkańców osiedla, którzy za zwierzętami nie przepadają – nie należy dawać im pretekstu do wystosowywania pism do administracji, przeganiania kotów czy utrudniania ich karmienia.

W przypadku problemów, zwracajmy się do organów publicznych – gminy, która ma obowiązek pomagać kotom wolno żyjącym, a także policji, która musi przeprowadzić interwencję w przypadku czynów noszących znamiona znęcania się. Bądźmy „uzbrojeni” w przepisy ustawy! Warto poprosić też o pomoc organizację prozwierzęcą czy lokalny oddział TOZ.

Chciałbyś adoptować psa lub kota? Koniecznie zajrzyj do naszej rubryki adopcyjnej, gdzie znajdziesz ogłoszenia z całej Polski!