Reklama

intruz wśród kociąt
© jenniferjeirles / TikTok

Opiekunka zagląda do kotki i jej młodych. Nie wierzy własnym oczom, kiedy odkrywa jeszcze jedno zwierzątko

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

To miał być zwykły moment czułości między kotką a jej nowo narodzonymi kociętami. Ale kiedy Jennifer, mieszkanka USA, zajrzała do posłania swojej pupilki, nie mogła uwierzyć własnym oczom. 

Pośród śpiących maluchów znalazł się… nieproszony gość.

Zaskakujące odkrycie

Na nagraniu, które Jennifer udostępniła na TikToku, widać spokojną kotkę otoczoną swoimi maleństwami. Wszystko wydaje się normalne – do momentu, gdy właścicielka zauważa coś dziwnego wśród kociąt. Po chwili delikatnie sięga do gniazda i wyciąga… maleńką myszkę!

Scena rozczuliła internautów, bo wbrew wszelkim instynktom kotka nie próbowała zrobić jej krzywdy. Przeciwnie – wyglądało na to, że bez wahania zaakceptowała gryzonia wśród własnych dzieci.

Internauci w szoku i… pełni obaw

Wideo obejrzano już ponad 11 milionów razy, a sekcja komentarzy wypełniła się reakcjami: od śmiechu po niepokój. Wiele osób zastanawiało się, czy taka sytuacja może być bezpieczna dla kotki i jej młodych.

Niektórzy ostrzegali przed ryzykiem toksoplazmozy – pasożytniczej choroby, na którą mogą zachorować koty po zjedzeniu zakażonych ofiar. Jak przypominają eksperci z Cornell University College of Veterinary Medicine, choć większość dorosłych kotów przechodzi ją bezobjawowo, dla kociąt może być groźna.

Szczęśliwe zakończenie

Jennifer szybko uspokoiła wszystkich. W kolejnym nagraniu wyjaśniła, że kotka i cztery kocięta są całkowicie zdrowe, a mała myszka została bezpiecznie wypuszczona na wolność.

Ta niezwykła historia zyskała tysiące komentarzy i polubień. Jedni żartowali, że myszka musiała pomylić adres, inni żartowali, że „narodziła się nowa wersja bajki o Tomie i Jerrym”.

Jedno jest pewne – takie spotkanie w kocim gnieździe zdarza się raz na milion.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?