Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Bestialstwo czy słuszna sprawa: pierwsze pandy w polskim zoo

pandy
© Shutterstock

Żadne polskie ZOO nie mogło do tej pory pochwalić się posiadaniem pandy wielkiej, ale wygląda na to, że sytuacja niedługo ulegnie zmianie. Czy radość jest słuszna? 

Przez Redakcja Wamiz , 17 wrz 2019

Pod koniec sierpnia zamojskie ZOO oświadczyło, że pojawią się u nich pierwsze w Polsce pandy.

"Dzisiaj spotkaliśmy się z władzami miasta Ya’an. Podczas spotkania podpisaliśmy list intencyjny dotyczący współpracy....której owocem mają być.. pandy wielkie" - napisał na swoim profilu na Facebook'u Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa. 

Pandy żyją na wolności w pojedynkę, nie są skore do prokreacji, a ich ślamazarność często jest przyczyną głupiej śmierci, np. upadku z drzewa. Dopiero niedawno zostały wykreślone z listy gatunków zagrożonych wyginięciem - ich liczebność mogła wzrosnąć dzięki działaniom i wsparciu człowieka. 

Przeciwnicy kontra zwolennicy ZOO: argumenty 

Czy jednak sprowadzanie pand do Polski do dobry pomysł? 

Ogrody zoologiczne obecnie  niejednokrotnie są jedyną szansą na ochronę zagrożonych gatunków. Potwierdza to Monika Łaskawska-Wolszczak z WWF w rozmowie z serwisem Noizz: - W idealnym świecie takie instytucje jak ogrody zoologiczne nie musiałyby w ogóle istnieć albo istniałyby w zupełnie innej formie. Niestety borykamy się z katastrofą, gatunki wymierają w zastraszającym tempie, stąd istnienie ogrodów zoologicznych jest zasadne. 

Inne zdanie na ten temat mają jednak przeciwnicy takich miejsc. Twierdzą, że zarabianie na trzymaniu zwierząt w niewoli jest bestialskie i niepotrzebne. 

Ogrody zoologiczne powinny istnieć? Nie ma jasnej odpowiedzi 

Wiele ogrodów zoologicznych nie działa tak jak powinno i nie jest to problem dotyczący jedynie Polski. Boksy, wybiegi i woliery często są za małe, a kontakt z ludźmi nie dla wszystkich zwierząt jest dobry - zwłaszcza, że nie wszyscy umieją stosować się do zasad, które w takich miejscach obowiązują. Karmią zwierzęta mimo zakazów, co już nie raz skończyło się tragicznie, m.in. śmiercią żyrafy w poznańskim ZOO. 

Warto jednak wspomnieć o Cisnej, 2-letniej niedźwiedzicy, która trafiła interwencyjnie właśnie do wyżej wymienionego ogrodu. Jej matka najprawdopodobniej zginęła, a ona trafiła w stanie skrajnego wychudzenia do Poznania. Bez pomocy ludzi najprawdopodobniej by nie przeżyła. 

Trudno więc określić zasadność istnienia takich miejsc. Nie ma złotych środków, a jak wiadomo fauna i flora w ostatnim czasie cierpią przez działania ludzi. ZOO może być ostatnią deską ratunku. Osąd pozostawiamy jednak Wam. 

Autor: Wera Szaciłowska 

źródło: https://noizz.pl/opinie/pandy-w-polskim-zoo-czy-to-dobrze-ze-zwierzeta-beda-w-niewoli/8p3q ejw