Wideo pojawiło się na platformie X, gdzie zostało udostępnione przez użytkownika @picturesfolder.
Zagadkowy widok
Na pierwszy rzut oka wyglądało dość dziwnie – groomerka, która zajmowała się psem rasy husky, miała na głowie zieloną siatkę.
Zdezorientowani internauci zastanawiali się, dlaczego ją założyła i co takiego dzieje się na filmie, że stał się on viralem.
Sierść, sierść i jeszcze raz sierść - tajemnica rozwikłana
Dopiero w momencie, gdy kobieta zaczęła wyczesywać husky’ego, wszystko stało się jasne.
Sierść dosłownie fruwała na wszystkie strony!
„Tak wygląda pielęgnacja husky’ego” – czytamy w opisie nagrania. Jak się okazuje, groomerka założyła siatkę na głowę, by uniknąć pokrycia twarzy i oczu kłębiącą się w powietrzu sierścią.
Film zyskał błyskawiczną popularność, zdobywając 8,6 miliona wyświetleń oraz setki komentarzy od internautów – w tym właścicieli psów, którzy doskonale rozumieją problem linienia.
Husky i ich futrzane niespodzianki
Husky syberyjskie są znane ze swojej gęstej, podwójnej sierści, która intensywnie linieje dwa razy do roku. W sezonie zmiany okrywy włosowej ich opiekunowie często mają wrażenie, że pies „zrzuca” z siebie całe drugie futro.
Na szczęście ta pomysłowa groomerka znalazła sposób, by skutecznie poradzić sobie z wyczesywaniem – i nie wyjść z salonu wyglądając jak chodząca kula sierści!