Aktualności :

Reklama

Tashirojima – poznaj kocią wyspę w Japonii!

Tashirojima Island Cat advice
© Instagram @Tashirojima Island Cat

Kochacie koty? Jeśli tak, to powinniście odwiedzić Tashirojimę – niewielką japońską wyspę, będącą istnym kocim rajem! Czworonożnych mieszkańców jest tam więcej niż dwunożnych, a wszystkie otoczone troskliwą opieką. Na powierzchni 3,14 km² żyje około 600 futrzaków i mniej niż 100 osób. Skąd na Tashirojimie wzięło się aż tyle kotów? Poznaj kocią wyspę w Japonii!

Przez Jacek P. Narożniak

aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:55

Koty w kulturze Japonii

Wiele jest miejsc na świecie, gdzie koty są szanowane i otaczane opieką. Z miłości do kotów znani są między innymi Turcy. Futrzakom dobrze wiedzie się również w Grecji i w Chorwacji. Bardzo duża liczba mruczących czworonogów zamieszkuje Cypr. Ale to Tashirojima jest miejscem, gdzie populacja kotów znacznie przewyższa liczbę ludności.

Warto jednak wiedzieć, iż Tashirojima nie jest jedyną kocią wyspą w Kraju Kwitnącej Wiśni. Drugim jest wyspa Aoshima, leżąca w prefekturze Ehime. Mieszka na niej około 150 kotów i mniej więcej tuzin ludzi.

Fakt, iż obie kocie wyspy leżą w Japonii zupełnie mnie nie dziwi. Koty są bowiem głęboko zakorzenione w kulturze tego kraju. Futrzaki uważane są tu za stworzenia święte już od 999 roku, kiedy to cesarz Ichijo otrzymał jednego z nich na swoje 13 urodziny.

Japończycy kochają futrzaki, a szczególnym uwielbieniem darzą krótkoogoniaste koty o umaszczeniu szylkretowym z białym (czarno-rudo-białe). Zgodnie z wierzeniami, zwierzęta te mają przynosić szczęście, dlatego ich wizerunki, w postaci rysunków lub figurek, znajdziemy w całym kraju, w restauracjach, świątyniach, sklepach czy prywatnych domach. Futrzaki przedstawiane są na nich najczęściej w pozycji siedzącej, z jedną łapką uniesioną w geście pozdrowienia.

Te „pozdrawiające koty” mieszkańcy Japonii nazywają Maneki-neko. Słowo „maneki” oznacza „zapraszać”, „zachęcać do wejścia”, „neko” zaś to po japońsku „kot”. Dlatego też często umieszcza się je przy drzwiach sklepów, restauracji i innych tym podobnych miejsc. Mają zapraszać nie tylko gości, ale też przywoływać szczęście i fortunę.

Maneki-neko bywają nie tylko czarno-rudo-białe, ale też całkowicie czarne, białe, złote czy też zielone. Czasami mają uniesioną lewą łapkę, czasem prawą, a bywa, że obydwie.

Kocia wyspa w Japonii

Tashirojima leży na Oceanie Spokojnym, na wschód od Honsiu – główniej i największej wyspy Japonii. Znajduje się blisko Półwyspu Oshika, niedaleko miasta Ishinomaki w prefekturze Miyagi.

Ta niewielka wysepka ma obecnie dziki, pierwotny charakter. Istnieją na niej tylko dwie małe miejscowości rybackie, będące jednocześnie portami. Mniejsza, Oodomari, znajduje się na północnym krańcu Tashirojimy, a większa i bardziej rozwinięta Nitoda na południowym. Reszta powierzchni kociej wyspy porośnięta jest lasem, poprzecinanym kilkoma wąskimi drogami i szlakami pieszymi.

Głównym zajęciem mieszkańców Tashirojimy jest rybołówstwo. Jak już wspomniałem, na Tashirojimie mieszka w tej chwili niespełna 100 osób. I niestety aż 83% populacji to osoby w podeszłym wieku. Oznacza to, iż miejscowa społeczność może wkrótce przestać istnieć. Istnieje jednak szansa, iż da się ją uratować... dzięki kotom! Futrzaki, które są największą atrakcją kociej wyspy, przyciągają bowiem coraz więcej turystów z całego świata.

Na Tashirojimie powstał już nawet jeden ośrodek turystyczny. I trzeba przyznać, iż miejsce to jest niezwykle oryginalne. Składa się z szeregu niewielkich domków, nawiazujących kształtem do głównych kolatorów wyspy – kotów. Ciekawostką jest to, że przy projektowaniu ośrodka brali udział tacy najwięksi japońscy twórcy mangi – charakterystycznego stylu komiksowego – jak Ishinomori Shotaro, Chiba Tetsuya i Kimura Naomi. Z tego powodu Tashirojima znana jest również pod nazwą „Wyspa Manga”.

Zamieszkujące wyspę koty przebywają głównie we wspomnianych wcześniej dwóch osadach, co nie jest niczym dziwnym, gdyż tu przede wszystkim otrzymują pożywienie. Najwięcej futrzaków spotkamy wokół portu Nikoda. Zwierzęta swobodnie wędrują ulicami i nawet wydają się być zadowolone z uwagi, jaką poświęcają im turyści.

Choć kotów jest tak wiele, a dwunożnych mieszkańców tak mało, ludzie chętnie troszczą się o zwierzęta. Wierzą bowiem, iż karmienie futrzaków przyniesie im szczęście.

Historia kociej wyspy

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by T R E E S A (@treeesa) on

Nie ma pewności skąd na kociej wyspie wzięły się koty. Ich obecność wiąże się najczęściej z hodowlami jedwabników, które istniały tu w okresie Edo (1603-1868). Z kokonów tych owadów uzyskuje się przędzę, służącą do produkcji cennej tkaniny – jedwabiu. By uchronić jedwabniki przed myszami i innymi gryzoniami, hodowcy sprowadzili na wyspę koty. A że futrzakom żyło się tu dobrze, szybko się rozmnażały i z biegiem czasu ich populacja rozrosła się do dzisiejszych rozmiarów.

Możliwe jednak, iż pierwsze koty przywieźli na Tashirojimę rybacy, którzy łowili w otaczających ją wodach, a na wyspie odpoczywali. Uważali oni bowiem, że te zwierzaki przynoszą szczęście w połowach. Tak czy inaczej, wiemy, iż rybacy zawsze troszczyli się o żyjące tu futrzaki. Wybudowali nawet na wyspie świątynie poświęconą kotom.

Z miejscem tym wiąże się ciekawa historia. Otóż, gdy pewnego dnia rybacy zbierali kamienie do obciążania swoich sieci, fragment skały wypadł im z rąk, zabijając jedno ze zwierząt. Był to wypadek, ale ludzi dręczyły wyrzuty sumienia. Z całym szacunkiem pochowali więc kota, a na jego grobie zbudowali wspomniane sanktuarium. Stanowi ono jedną z turystycznych atrakcji Tashirojimy, którą koniecznie trzeba zobaczyć.

Od tamtego czasu na kociej wyspie powstało wiele innych mniejszych lub większych kapliczek poświęconych kotom. Mieszkańcy i turyści składają w nich w ofierze różnego rodzaju figurki i wizerunki kotów, między innymi wspomniane już Maneki-neko. Poza tymi kapliczkami na Tashirojimie podziwiać możemy około 5 kamiennych figur w kształcie kotów. Świątynie i pomniki koncentrują się głównie w południowej części wyspy, pokrywając się z obszarami, w których hodowano jedwabniki.

O tym musimy pamiętać, jeśli chcemy odwiedzić kocią wyspę w Japonii

Wyprawa na Tashirojimę to z pewnością niesamowite przeżycie dla każdego miłośnika kotów. Planując wyprawę na kocią wyspę, musimy tylko pamiętać o kilku ważnych rzeczach.

  • Mieszkające tak koty nie są domowymi pieszczochami. Nie boją się ludzi, ponieważ ci dobrze je traktują i dokarmiają. Futrzaki z kocie wyspy są jednak zwierzętami wolno żyjącymi, które na próby dotykania mogą zareagować agresją.
  • Nie podawajmy zwierzętom szkodliwych dla nich pokarmów, np. wędlin i słodyczy. Psy mają całkowity zakaz wstępu na wyspę. Jeśli więc podróżujemy ze szczekającym przyjaciele, na czas wycieczki na Tashirojimę, musimy go gdzieś zostawić.
  • Turyści są proszeni, by wyjeżdżając, zabierali ze sobą wszystkie śmieci. Zatem planując wycieczkę na kocią wyspę, pamiętajmy o zapakowanie worka na śmieci.
  • Nocleg na Tashirojimie najlepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Wyspa jest mała, a liczba kwater bardzo ograniczona.
  •  
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     

    A post shared by Bella Ranee Campen (@bellacampen) on