Aktualności :

Reklama

W niedzielę zmiana czasu na letni: co to zmienia dla naszych czworonogów?

zmiana czasu kot advice
© Shutterstock

W niedzielę 29 marca przechodzimy z czasu zimowego na letni, co oznacza dla nas jedną godzinę snu mniej oraz pewne zakłócenia w funkcjonowaniu naszych zwierząt. Oto kilka wskazówek, co zrobić, żeby zmianę czasu przejść jak w zegarku!

Przez Redakcja Wamiz

Opublikowano 27.03.2020, 13:10

Przestawiamy zegarki o godzinę do przodu

kot śpi
©Shutterstock

Przejście na czas letni oznacza nadejście wiosny! Dni wydłużają się, a noce są coraz krótsze. Ale ta zmiana oznacza też, że będziemy spać krócej o godzinę. Zanim się do tego przyzwyczaimy, nasz codzienny domowy rytm zostanie na kilka dni delikatnie zakłócony.

W praktyce oznacza to, że jeśli do tej pory nasz budzik nastawiony był na 7:00 rano, to de facto w niedzielę o tej porze będzie już godzina 8:00. Innymi słowy, przestawiając budzik z powrotem na 7:00, poczujemy się, jakbyśmy wstawali o 6:00. Tak, przez pierwszych kilka dni możemy czuć się lekko zmęczeni… Tak samo o godzinę wcześniej będziemy jeść i kłaść się spać. Ale co ta zmiana oznacza dla naszych zwierzaków?

Zwierzęta są istotami, które funkcjonują według utartych schematów. Choć nie znają się zegarku, potrafią wyczuć kiedy nadchodzi pora poszczególnych codziennych czynności prawie co do minuty. Potrafią też wychwycić najdrobniejsze zmiany naszych typowych zachowań i zwyczajów. Siłą rzeczy, szybko zorientują się, że nasz codzienny rytm uległ zmianie, co może spowodować u nich podenerwowanie. Aby tego uniknąć, trzeba im pozwolić przyzwyczaić się do zmiany czasu stopniowo i powoli. Najlepiej zrobić to etapami!

Zmiana czasu dla psa lub kota

Aby pies lub kot szybciej przyzwyczaił się do zmiany czasu, zamiast zmieniać rozkład dnia od razu o pełną godzinę, możemy poszczególne czynności codziennie stopniowo przesuwać o kilka minut. Karmienie zaplanujmy więc około 15 minut wcześniej niż zwykle w niedzielę, a następnie 15 minut wcześniej w poniedziałek, i tak dalej, aż dojdziemy do porządku, który chcemy osiągnąć.

Gdy widzimy, że pies lub kot jest tą zmianą zaniepokojony, przesunięcie godzin karmienia można rozciągnąć na jeszcze więcej dni. W każdym razie, jeśli pies czy kot żebrze i daje znać, że jest głodne, według starego czasu, nie należy się temu poddać, bo to my decydujemy, o której godzinie zwierzę dostaje posiłek.

Jeśli chodzi o godziny spacerów z psem, trzeba zastosować tę samą metodę. Jeśli pora pierwszego spaceru jest dla nas niedogodna, bo wydaje nam się zbyt wcześnie, nie możemy nie wyprowadzić psa na spacer tylko dlatego, że chce nam się spać! Pies musi mieć możliwość wychodzenia na spacer tak samo często jak przed zmianą i w identycznych odstępach czasu.