Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Pierwszy dzień kota w domu - jak pomóc mu w aklimatyzacji?

pierwszy dzie kota w domu advice © Zdjęcie

Przeprowadzka do nowego mieszkania i jednocześnie zmiana opiekunów to dla naszych mruczących, zwierzęcych przyjaciół ogromny stres. Szczególnie dla tych najmłodszych, czyli kociąt. Oczywiście istnieją różnice indywidualne – niektóre futrzaki bardzo to przeżywają, inne niemal wcale. Zawsze jednak powinniśmy zrobić wszystko, by pierwszy dzień kota w domu przebiegał dla niego bezstresowo.

Przez Jacek P. Narożniak

Jak przygotować dom na przybycie kota?

kotki

ShutterstockZanim czworonożny przyjaciel przybędzie do naszego domu, powinniśmy poczynić pewne przygotowania. Co powinniśmy zrobić?

Wyprawka dla kota

Przede wszystkim musimy wybrać się do sklepu zoologicznego po niezbędne akcesoria dla kota, takie jak:

  • kuweta i łopatka do wybierania żwiru,
  • żwirek,
  • miski,
  • drapak,
  • legowisko,
  • transporter,
  • szczotka lub grzebień do włosów,
  • cążki do obcinania pazurów,
  • zabawki, 
  • karma dla kota.

Jeśli jest to możliwe, zapytajmy się dotychczasowego właściciela kota, jakie nasz przyszły pupil ma upodobania odnośnie żwirku, kuwety i pożywienia. Będziemy mogli kupić zwierzakowi te produkty, do których jest przyzwyczajony. Dzięki temu pierwszy dzień kota w domu przebiegać będzie mniej stresująco.

Ogromne znaczenie ma zakup karmy, którą zwierzak do tej pory jadł. Przede wszystkim dlatego, że nagła zmiana diety może skutkować problemami żołądkowymi, szczególnie w przypadku kociąt. Po drugie, kot po prostu może odmówić spożywania nieznanego rodzaju pokarmu! A nie są to odosobnione przypadki. Kocia wybredność jest wręcz przysłowiowa. Później oczywiście będziemy mogli stopniowo zmienić pupilowi dietę, jeśli uznamy to za konieczne.

kot jeShutterstock

Niestety nie zawsze mamy możliwość poznania upodobań kota, którego przyjmujemy pod swój dach. Jakie produkty wówczas wybrać, by pierwszy dzień kota w domu nie przyniósł nam przykrych niespodzianek?

Jak wybrać odpowiednie produkty?

Jeśli chodzi o kocią toaletę, bezpiecznym wyborem będzie tzw. kuweta otwarta, ponieważ niektóre futrzaki boją się wchodzić do kuwety zamkniętej, czyli takiej o kształcie budki z drzwiczkami. Wsypujemy do niej mineralny żwirek o drobnej granulacji. Jest to najlepszy wybór w tym przypadku, ponieważ najbardziej przypomina zwykły piasek, największe są więc szanse na to, że futrzak go zaakceptuje.

W przypadku kota, o którego przeszłości niewiele wiemy, najtrudniejszym zakupem okazać się może karma. Czy kot zje tę, którą mu kupimy, czy będzie kręcił nosem? Cóż, musimy po prostu zaryzykować. Najbardziej praktycznym będzie zakup kilku małych opakowań różnych rodzajów gotowych karm dla kotów, mokrych i suchych. Może któraś naszemu czworonożnemu podopiecznemu zasmakuje. Na wszelki wypadek warto też zaopatrzyć się w kawałek wołowego lub drobiowego mięsa, którym większość futrzaków nie potrafi się oprzeć.

Kuwetę najlepiej ustawmy w miejscu ustronnym, ale łatwo dostępnym. Chodzi o to, by zwierzak miał zapewnioną intymność podczas korzystania z toalety, a nam było wygodnie ją sprzątać.

Kocie miski również postawmy w miejscu ustronnym, by nikt nie przeszkadzał naszemu pupilowi przy jedzeniu. Nie mając spokoju podczas konsumpcji, nasz nowy członek rodziny po prostu może odmówić przyjmowania pokarmu i zacząć głodować.

Przy zakupie misek dla kota zwróćmy też uwagę na ich kształt. Najwygodniej je się futrzakom z misek płytkich, o łagodnie wyprofilowanym dnie. Warto wybrać przy tym model, który zaopatrzony jest w gumy antypoślizgowe.

Wybór karmy i akcesoriów dla kota to materiał na kilka osobnych artykułów, dlatego nie będę dalej zagłębiał się w temat. Powiem tylko jeszcze kilka słów o legowisku dla kota. Najbardziej godne polecenia są tzw. kocie budki. Zwierzak może się bowiem w nich schować, dzięki czemu czuje się bezpiecznej w nowym otoczeniu.

Jak zadbać o bezpieczeństwo pupila?

A skoro o kryjówkach mowa, to jeszcze przed sprowadzeniem kota do domu, sprawdźmy, czy nie ma w nim miejsc, w których zwierzak może się schować i z których trudno go będzie później wyciągnąć. Puste przestrzenie za szafkami, otwarte kominy wentylacji, a nawet szuflady. Lepiej wszystkie tego typu zakamarki zabezpieczmy tak, by nasz nasz pupil nie mógł do nich wejść.

Ze względu na bezpieczeństwo zwierzaka powinniśmy jeszcze osiatkować balkon i okna. Niestety, wbrew rozpowszechnionego przekonania, kotom również zdarza się stracić równowagę i wypaść z okna, co nierzadko kończy się ciężkimi złamaniami, jeśli nie śmiercią zwierzęcia.

Pozostając w temacie bezpieczeństwa, zwróćmy jeszcze uwagę na to, czy nie posiadamy w mieszkaniu trujących roślin doniczkowych. Niestety wiele z popularnych roślin ozdobnych zawiera substancje mniej lub bardziej szkodliwe dla naszych pupili. A jak wiemy koty lubią od czasu do czasu skubać i zjadać zielone pędy roślin.

Na koniec warto pochować wszelkie bibeloty i dokumenty, które kot może szybko zniszczyć. Nie wszystkie futrzaki przejawiają takie destrukcyjne skłonności, ale szansa na to, że będzie je posiadał nasz przyszły podopieczny jest spora. Lepiej więc się zabezpieczyć, zamykając cenne przedmioty w szafkach.

Jak przewieźć kota do nowego domu?

transporter
©Shutterstock

Do mieszkania przywozimy kota w transporterze. Jest to najlepszy sposób, ponieważ zwierzak jest w nim bezpieczny i nie ma możliwości ucieczki, czego większość wystraszonych futrzaków próbuje. Ucieczka jest normalnym zachowaniem kotów w obliczu zagrożenia, a przecież podróż z nieznanym sobie człowiekiem do nieznanego sobie miejsca musi być dla zwierząt stresująca, prawda?

Istnieje kilka rodzajów transporterów dla kotów, z pośród których najlepsze są jednak modele wykonane z tworzywa. Są one lekkie, dobrze zamykane i wygodne dla futrzaków. Warto wybrać model bez kratki w dachu – fakt, że ktoś patrzy na zwierzaka z góry, może wywoływać u niego poczucie dyskomfortu.

Stres związany z podróżą zmniejsza nieco włożony do transportera kocyk czy nawet kawałek materiału przesiąkniętego zapachem kota. Może to być również jakaś ulubiona zabawka zwierzak. Znajomy zapach bowiem działać będzie na futrzaka uspokajająco. Dzięki niemu przyjemniejszy będzie też pierwszy dzień kota w naszym domu.

Praktycznym rozwiązaniem jest ułożenie na dnie transportera specjalnej „pieluchy” dla zwierząt. Gdyby zestresowany kot zwymiotował lub oddał mocz, wilgoć w nią wsiąknie.

Jak zająć się kotem w pierwszych dniach jego pobytu w naszym domu?

Najlepiej, gdy pierwszym dniem kota w nowym domu będzie piątek lub sobota. Dzięki temu będziemy mogli na początku spędzić z pupilem dużo czasu, co ułatwi mu aklimatyzację w nieznanym otoczenie. Samotność w pierwszych dniach pobytu w nowym mieszkaniu zwiększa - i tak już silny - stres u zwierząt.

Od pierwszej chwili musimy budować pozytywne relacje z kotem. Zachęcajmy go do zabawy, głaszczmy, bierzmy na ręce. Oczywiście nie powinniśmy zbytnio narzucać się naszemu pupilowi. Pozwólmy mu spokojnie obwąchać mieszkanie, poocierać się o różne meble itd. Zwierzak potrzebuje przecież poznać nowe mieszkanie, by poczuć się w nim bezpiecznie.

W pierwszym dniu pobytu kota w naszym domu dobrze jest ograniczyć mu przestrzeń życiową to jednego czy dwóch pomieszczeń – oczywiście tych, w których i mu będziemy przebywać. Tak jest po prostu bezpieczniej, ponieważ łatwiej kontrolować zachowanie pupila i w razie czego pośpieszyć mu z pomocą. Na zapoznanie się z całym domem przyjdzie jeszcze czas – powinno odbywać się to stopniowo. Jeśli nie mamy problemu, by pupil spał razem z nami w łóżku, na noc dobrze jest zabrać go do sypialni.

W trakcie zwiedzania mieszkania kot z pewnością natrafi na kuwetę, którą mu przygotowaliśmy. Na wszelki jednak wypadek pokażmy futrzakowi, gdzie ona stoi – w przypadku kociaków jest to nawet wskazane. Wystarczy tylko włożyć zwierzaka do kuwety i zostawić go w niej.

Gdy kot się już trochę z nowym miejscem zapozna, spróbujmy go nakarmić. Oczywiście najlepiej podsunąć pupilowi pod nos coś, co mu najbardziej lub smakuje.

W przypadku bardzo nerwowych i zestresowanych futrzaków z pomocą przyjść nam mogą jeszcze sztuczne kocie feromony, którymi spryskuje się meble w mieszkaniu. Działają one uspokajająca na futrzaki, ułatwiając im aklimatyzacje w nowym domu. Preparatów tych szukajmy w sklepach zoologicznych i lecznicach weterynaryjnych. Niestety nie wszystkie są jednakowo skuteczne.