Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Jak widzi kot, czyli świat widziany oczami kota

oczy kota advice
© Shutterstock

Kot jest drapieżnikiem, którego naturalny okres aktywności przypada na wieczór i wczesny ranek. Posiada więc wyostrzone zmysły, które pomagają mu poruszać się przy bardzo małej ilości światła oraz precyzyjnie lokalizować potencjalną zdobycz. Koty posiadają bardzo dobry węch i znakomity słuch, bardzo wyczulony zmysł dotyku oraz doskonały wzrok – najważniejszy spośród kocich zmysłów.

Kocięta rodzą się ślepe, a nawet po otwarciu oczu, które następuje zwykle między 7. a 10. dniem życia, ich zmysł wzroku nie jest jeszcze w pełni wykształcony. Sytuacja ta jednak ulega zmianie bardzo szybko. Wzrok staje się dla młodego zwierzątka najważniejszym zmysłem, dzięki któremu poznaje świat. A jak on wygląda? Czy jesteśmy w stanie spojrzeć na świat kocimi oczami i wyobrazić sobie, jak widzi kot?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Kocie oko – czym się różni od naszego?

Podstawowe elementy, z których zbudowane jest kocie oko, są takie same jak u człowieka. Zewnętrzną warstwę oka stanowi sztywna twardówka, która pełni funkcję ochronną oraz nadaje kształt gałce ocznej. Przezroczystą, przednią błonę oka nazywamy rogówką – również ona chroni oko, a jej odpowiedni kształt i przejrzystość zapewniają prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku. Ścianę gałki ocznej pokrywa spojówka, czyli przezroczysta błona ochronna. Za rogówką znajduje się błona naczyniowa gałki ocznej, która składa się z kolorowej tęczówki, ciała rzęskowego i naczyniówki zaopatrującej siatkówkę w tlen i składniki odżywcze.

W centrum tęczówki znajduje się otwór zwany źrenicą, przez którą światło wpada do oka. Zwieracz i rozwieracz źrenicy regulują ilość światła dostającego się do środka. Za tęczówką znajduje się soczewka oka, która załamuje promienie świetle. Soczewka posiada zdolność zmiany swojego kształtu (akomodacji), co umożliwia regulowanie ostrości widzenia. Wnętrze gałki ocznej wypełnia przezroczyste ciało szkliste, które odpowiada za amortyzację wstrząsów, utrzymywanie kształtu gałki ocznej oraz dodatkowe załamywanie promieni świetlnych. W centrum oka znajduje się zaś siatkówka, czyli błona czuciowa oka. To z niej wychodzi nerw wzrokowy przekazujący bodźce wzrokowe do mózgu, tu też znajdują się czopki (komórki odpowiadające za widzenie barw) i pręciki (komórki odpowiadające za widzenie w słabym świetle, widzenie kształtów oraz postrzeganie ruchu).

Mimo zasadniczych podobieństw, kocie oko różni się jednak od ludzkiego pewnymi elementami. Które z nich są szczególnie istotne i wpływają na to, jak widzą koty?

  • Źrenica – kocia źrenica ma inny kształt niż ludzka. Gdy światła jest niewiele, rozszerza się ona maksymalnie i staje się duża i okrągła. Przy dużej dawce światła kocia źrenica zwęża się natomiast do szparki, która przepuszcza do środka bardzo mało światła. Mocno zwężona źrenica chroni wewnętrzne struktury oka przed uszkodzeniem od nadmiaru światła. Co ciekawe, nie wszystkie zwierzęta z rodziny kotowatych posiadają źrenice zwężające się do szparek. Wielkie koty, jak również puma, rysie oraz manul mają okrągłe źrenice. Źrenice pantery mglistej natomiast zwężają się do szparek, ale nieco innych niż u małych kotów.
  • Błona odblaskowa (tapetum lucidum) – ten element odpowiada za nocne świecenie kocich oczu (ta struktura występuje zresztą i u innych zwierząt prowadzących nocny tryb życia). Błona ta składa się ze specjalnych komórek działających jak lusterka. Struktura znajduje się tuż za siatkówką i odbija wpadające do oka światło tak, że pada ono dokładnie na fotoreceptory i umożliwia maksymalne wykorzystanie nawet niewielkiej ilości światła. Dzięki temu kot widzi w nocy znacznie lepiej niż człowiek – każdy wpadający do oka promień światła wykorzystywany jest bowiem dwukrotnie.
  • Fotoreceptory, czyli czopki i pręciki – koci wzrok należy do najważniejszych zmysłów tego małego drapieżnika. Nie oznacza to, że jest lepszy od ludzkiego w absolutnie każdym aspekcie. Jest dostosowany do kociego trybu życia. Aby kot był skutecznym drapieżnikiem nocnym, nie jest mu potrzebna pełna paleta barw. Dlatego też siatkówka kociego oka wyposażona jest w mniej czopków niż chociażby ludzka. Za to pręcików, które odpowiadają za widzenie przy słabym świetle, postrzeganie ruchu oraz kształtów w odcieniach szarości, kot posiada o wiele więcej. Dzięki temu jest w stanie błyskawicznie zareagować na przebiegającą zdobycz i dojrzeć jej zarys chociażby o zmierzchu. Duża liczba pręcików oraz działanie błony odblaskowej sprawiają, że w słabym świetle kot widzi 6 razy lepiej niż człowiek.
  • Akomodacja – ostrość ludzkiego wzroku jest za to lepsza niż u kota za dnia. Oko człowieka widzi ostrzej przedmioty znajdujące się blisko twarzy. To, co znajduje się bezpośrednio przed kocim pyszczkiem, zwierzak widzi nieostro, a jeśli ów obiekt nie porusza się – może go nie zauważyć. Najlepszą ostrość widzenia kot osiąga z odległości 2–6 metrów od obserwowanego obiektu.
  • Pole widzenia – podobnie jak człowiek, kot posiada zdolność widzenia przestrzennego. Jego pole widzenia jest jednak szersze niż nasze i wynosi 200° (u człowieka jest to 180°). To ważna cecha u małego drapieżnika, który powinien mieć baczenie zarówno na swoje ofiary, jak i potencjalne zagrożenia.
  • Trzecia powieka – ta struktura, nazywana migotką, schowana jest w wewnętrznym kąciku oka i odpowiada za nawilżanie rogówki oraz dodatkową ochronę oka w czasie snu (wówczas migotka przysłania gałkę oczną). Po przebudzeniu trzecia powieka chowa się. Jeśli natomiast jest widoczna, może to być oznaką choroby.

Jak koty widzą świat?

oczy kotaShutterstock

Świat widziany oczami człowieka jest odmienny od tego, co widzi kot – zarówno pod względem kolorystyki, ostrości, pola widzenia, ilości dostrzeganych szczegółów.

Kocie pole widzenia jest szersze niż ludzkie – koty częściej i szybciej zareagują więc na obiekt zbliżający się z tyłu, po przekątnej. Jeśli chodzi o ostrość kociego wzroku, kot najlepiej widzi przedmioty znajdujące się w centralnym polu widzenia. Obiekty znajdujące się po boku są już mniej ostre, podobnie jak wszystko to, co znajduje się zbyt blisko lub… zbyt daleko – koty są krótkowidzami. Nawet pola o ograniczonej ostrości nie sprawiają jednak problemów, jeśli tylko dany obiekt się poruszy. Koty znakomicie dostrzegają ruch, również w bardzo słabym świetle, a ich refleks jest szybszy niż nasz.

Świat widziany oczami kota prezentuje się zupełnie inaczej niż nasz, gdy nastanie zmrok. Podczas gdy człowiek widzi głównie… „ciemność”, koci świat prezentuje się o wiele wyraźniej, w odcieniach szarości. Poruszające się obiekty są dostrzegane bardzo szybko. W całkowitej ciemności koty oczywiście nie są w stanie zobaczyć nic – potrzebna im jest chociaż niewielka ilość światła.

Reasumując, nocą koci wzrok jest znacznie bardziej czuły i ostrzejszy niż ludzki, za dnia jednak człowiek ma nad kotem przewagę pod wieloma względami. Dzieje się tak m.in. dlatego, że niezwykle pomocna po zmroku błona odblaskowa, za dnia pogarsza ostrość widzenia u kota, dostarczając receptorom siatkówki zbyt wiele światła.

Jakie kolory widzą koty?

Wbrew opinii wielu osób, koty nie postrzegają świata jako monochromatycznego. Widzą barwy, jednak rozróżniają ich mniej niż człowiek. U ludzi występują 3 rodzaje czopków, podczas gdy siatkówka oka kota zawiera dwa rodzaje czopków. Koty widzą więc dichromatycznie.

Rozróżniają kolory niebieski, zielony i żółty, widzą fiolety, ale nie widzą czerwieni.

Czerwone obiekty postrzegane są przez kocie oko jako żółtawe.

Barwy postrzegane przez kocie oko sprawiają wrażenie wyblakłych w porównaniu do głębi postrzeganych przez oko ludzkie. Kot ma nie tylko mniej rodzajów czopków, ale także mniejszą ich liczbę niż człowiek – poświęcił je na rzecz pręcików. Coś za coś – zamiast dostrzegania bogatej palety barw kot widzi znakomicie po zmroku, gdy człowiek staje się bezradny bez sztucznego światła. Widzenie przez kota wielu kolorów nie jest zresztą mu potrzebne, w przeciwieństwie np. do zwierząt żywiących się owocami.

Jednocześnie koty widzą „kolory”, których oko ludzkie nie dostrzega. Kot jest w stanie zobaczyć pasmo ultrafioletu, które jest blokowane przez soczewki oczu człowieka. Jeśli więc pokój „oświetlony” byłby jedynie lampą UV, człowiek wszedłby do ciemnego pomieszczenia, oko kocie natomiast zarejestrowałoby już widzialne światło. Jak pisze Anne Marie Helmenstine, doktor nauk biomedycznych, ta „supermoc” umożliwia kotom czy innym drapieżnikom [widzącym w ultrafiolecie] dostrzeżenie fluorescencyjnych śladów moczu czy wyśledzenie zamaskowanej ofiary (źródło: Helmenstine A.M., „Can Cats See in the Dark?”, Thought.Co, dostęp: 19.02.2019).

 

Przeczytaj także