Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Babeszjoza u psa – objawy i leczenie

babeszjoza u psa advice
© Shutterstock

Babeszjoza u psów to, obok boreliozy, jedna z najczęściej występujących chorób odkleszczowych. Powodowana jest przez pierwotniaki, najczęściej: Babesia canis, Babesia rossi, Babesia vogeli, Babesia gibsoni i Babesia conradae. Babeszjoza u kota występuje rzadziej niż u psa, i jest powodowana pierwotniakiem Babesia felis. Różne szczepy tych pierwotniaków są roznoszone przez inne gatunki kleszczy, których – jak wiemy – w Polsce jest bardzo dużo w poszczególnych regionach. Szczególnie narażona na babeszjozę jest północna, centralna i wschodnia część naszego kraju. Co należy wiedzieć o tej chorobie?

Przez Aleksandra Moskal,

Babeszjoza u psa – objawy

Babesia pasożytuje i namnaża się w czerwonych krwinkach, stopniowo prowadząc do rozwinięcia niedokrwistości. Okres inkubacji pasożyta wynosi od kilku dni do kilku tygodni, jednak parazytemię (obecność pasożyta we krwi) u niektórych psów można zbadać już w pierwszym dniu zakażenia. Przez to, że pierwotniaki pasożytują w erytrocytach, układ odpornościowy zwierzęcia skierowany jest właśnie na nie, co pogłębia niedokrwistość oraz prowadzi do hemolizy wewnątrznaczyniowej i pozanaczyniowej, czyli do rozpadu czerwonych krwinek i uwolnienia hemoglobiny do osocza krwi.

Objawy babeszjozy u psów to:

  • niedokrwistość,
  • gorączka, a co za tym idzie bladość błon śluzowych,
  • częstoskurcz, czyli arytmia, która prowadzi do przyśpieszenia akcji serca,
  • przyspieszony oddech,
  • osowiałość,
  • utrata łaknienia,
  • osłabienie ruchowe.

U niektórych psów stwierdza się także:

  • powiększenie wątroby i śledziony,
  • żółtaczkę,
  • wybroczyny punktowe.

W nietypowym przebiegu choroby można zaobserwować ponadto: 

  • wodobrzusze, 
  • spadek masy ciała,
  • zaburzenia czynności OUN,
  •  obrzęk,
  • bjawy ze strony układu pokarmowego lub przejawy choroby mięśnia sercowego i płuc. 

Jednym z częstych powikłań zarażenia jest uszkodzenie wątroby i nerek.

Babeszjoza u ludzi – czy występuje?

Niestety tak. Pasożyty przenoszone są również przez kleszcze, jednak występuje ona głównie w niektórych stanach USA, w Polsce jest rzadko diagnozowana. Jak dotąd nie stwierdzono przypadku zakażenia człowieka od psa lub kota. Pierwotniaki, które atakują ludzi to Babesia divergens, Babesia microti oraz Babesia duncani. Szczególnie narażeni na babeszjozę są ludzie z obniżoną odpornością, a więc osoby starsze, chore, a także osoby chorujące na AIDS. Symptomy występują po 6 – 8 tygodniach od zakażenia i przypominają grypę: podwyższona temperatura ciała, dreszcze oraz anemia hemolityczna. 

W badaniu palpacyjnym lekarz stwierdzi powiększoną wątrobę oraz śledzionę. W razie podejrzenia zachorowania na babeszjozę wykonuje się rozmaz krwi, w którym powinny być widoczne pasożyty. Zleca się również badania serologiczne na przeciwciała przeciwko Babesii. Leczenie babeszjozy u ludzi zazwyczaj polega na podawaniu preparatów przeciwpasożytniczych oraz antybiotyków.

Babeszjoza – leczenie 

Babeszjoza u psów nie jest łatwa do diagnozowania, gdyż wiele badań może dawać wyniki fałszywie ujemne. Rozpoznaje się ją zazwyczaj poprzez wykonanie badań serologicznych, rozmaz krwi oraz reakcję łańcuchową polimerazy (PCR). U wielu psów wyniki badania serologicznego są dodatnie, jednak zwierzęta nie mają żadnych objawów klinicznych, dlatego to badanie nie może być podstawą do stwierdzenia babeszjozy u psa. 

Badania PCR faktycznie wskażą zakażenie pierwotniakami Babesia, jednak pies może nie mieć żadnych objawów klinicznych. W rozmazie krwi mogą nie być widoczne pierwotniaki, dlatego podobnie wynik może być fałszywie ujemny. Badania przeprowadzane w laboratoriach różnią się jakościowo, a także każde z nich może przyjmować różne normy w badaniach serologicznych. Pomocne na pewno okaże się badanie morfologiczne krwi, które wykaże obniżony poziom płytek krwi.

Leczenie babeszjozy u psów zależne jest od stanu pacjenta. Na wstępie należy zaznaczyć, że nie istnieje lek, który byłby w stu procentach skuteczny w zwalczaniu zakażenia, a jednocześnie nieleczona choroba jest śmiertelna. Wczesne podjęcie terapii daje duże szanse na wyzdrowienie i zmniejsza ryzyko powikłań. W zależności od stopnia nasilenia inwazji pasożyta lekarz weterynarii może zalecić płynoterapię, antybiotykoterapię, podać leki sterydowe i przeciwpierwotniacze. Warto w tym czasie wspomóc odporność psa odpowiednimi warunkami środowiskowymi, zminimalizować stres, a także zadbać o zbilansowaną dietę.

Profilaktyka przeciwkleszczowa

kleszcz u psa
©Shutterstock

Jeśli natomiast chodzi o działania profilaktyczne, z pewnością należy chronić psa przed ukąszeniami kleszczy, gdyż to one przyczyniają się do roznoszenia babeszjozy. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów przeciwkleszczowychtabletki, obroże  czy preparaty spot - on. Środki te zawsze najlepiej kupować bezpośrednio u lekarza weterynarii. Jeśli mieszkamy lub planujemy podróż z psem w rejony, w których często stwierdzana jest babeszjoza, jeden preparat może nie wystarczyć – zwłaszcza u psów dużych, z gęstą, długą sierścią. Wówczas warto zastosować dwa preparaty, by zminimalizować ryzyko złapania kleszcza. 

W przypadku, gdy widzimy, że pies ma już wczepionego kleszcza – czym prędzej należy go usunąć. Najlepiej, jeśli zrobi to ktoś, kto wie, jak odpowiednio wyjąć całego kleszcza ze skóry. Można zakupić także popularne teraz kleszczołapki, które bardzo ułatwiają pozbywanie się pasożytów. Dostępna jest ponadto szczepionka na babeszjozę, można więc psa zaszczepić, jednak nie da ona całkowitej ochrony przed zachorowaniem. Szczepionka jedynie złagodzi objawy, jeśli już dojdzie do zakażenia – na pewno warto ją zastosować w regionach, gdzie babeszjoza u psów jest często spotykana.