Reklama

Padaczka u kota - objawy i leczenie

Padaczka u kota - objawy i leczenie
© Padaczka u kotów

Padaczka jest jedną z najczęściej występujących chorób układu nerwowego u zwierząt. Czy wiesz, jak wygląda padaczka u kota? Jakie objawy można wówczas zaobserwować? Sprawdź, jak pomóc kotu z padaczką. Dowiedz się, jak leczyć epilepsję u kotów.

Przez Lek. wet. Natalia Ciszewska

Opublikowano 11.04.2021, 11:46

Padaczka to zaburzenie czynnościowe mózgu, które charakteryzuje się predyspozycją do występowania drgawek padaczkowych.

Jeśli chodzi o drgawki padaczkowe, są one opisywane jako przejściowe występowanie objawów, które występują na skutek nadmiernej synchronizacji aktywności neuronalnej mózgu.

Padaczka u kota - klasyfikacja

Napady drgawkowe u kota mogą obejmować tylko część obszaru mózgu. Mówi się wówczas o napadach częściowych. W przypadku napadu uogólnionego napady drgawkowe obejmują neurony w obu półkulach.

Istnieje kilka podziałów padaczek u kotów. Jednym z nich jest podział padaczek ze względu na przyczynę:

  • padaczka idiopatyczna (pierwotna) – o nieznanej przyczynie.
  • padaczka wtórna – ataki padaczkowe występują wówczas w wyniku innej choroby pierwotnej.

Inny podział to:

  • drgawki kryptogenne – drgawki niejasnego pochodzenia.
  • drgawki reaktywne – dochodzi do nich w wyniku toczących się chorób metabolicznych lub w przypadku zatrucia.

Jakie są przyczyny padaczki u kota?

W przypadku padaczki idiopatycznej niestety nie da się ustalić przyczyny zachorowania. Na szczęście sytuacja wygląda zupełnie inaczej w przypadku padaczki wtórnej.

Drgawki są skutkiem zaburzeń mających miejsce wewnątrzczaszkowo lub pozaczaszkowo. Zaburzenia wewnątrzczaszkowe mogą być konsekwencją:

  • zapaleń mózgu,
  • krwawień,
  • zawałów w mózgu,
  • nowotworów,
  • zapalanie opon mózgowych czy urazu.

Zaburzenia pozaczaszkowe wynikają przeważnie z toczących się chorób metabolicznych lub zatrucia u kota, czyli mają swoje źródło zupełnie w innych narządach i często w ogóle nie są związane z tkanką nerwową.

Przyczyną drgawek mogą być także:

  • zaburzenia poziomu glukozy we krwi,
  • zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej,
  • zaburzenia homeostazy wapnia,
  • tężyczka poporodowa,
  • niedobory witamin (szczególnie z grupy B),
  • zmiany w równowadze jonowej.

Padaczka u kota może też być wynikiem podania leków nieprzeznaczonych dla tego gatunku lub leków w nieprawidłowej dawce.

Nieprawidłowa praca wątroby np. w wyniku krążenia wrotno-obocznego lub encefalopatii wątrobowej także może doprowadzić do ujawnienia się ataków padaczkowych. Epilepsję stwierdza się także u kotów w przebiegu wścieklizny lub tężca.

Zmiany metaboliczne, które mogą doprowadzić do padaczki u kota to między innymi:

  • hipo- lub hiperglikemia, czyli zbyt niski lub zbyt wysoki poziom cukru we krwi,
  • hiponatremia i hipernatremia, czyli zbyt niski lub zbyt wysoki poziom potasu we krwi,
  • hipo- lub hiperkalcemia, czyli zbyt niski lub zbyt wysoki poziom wapnia we krwi.

Do ataków padaczkowych może także dojść w wyniku hipertermii, czyli zbyt wysokiej temperatury ciała kotka lub niedoczynności tarczycy, skutkiem czego gospodarka hormonalna zostanie zaburzona.

©Shutterstock

Jak wygląda padaczka u kota?

To zależy od typu padaczki, która występuje u kota.

W przypadku padaczki uogólnionej całe ciało kota staje się sztywne (faza toniczna), następnie pojawiają się skurcze mięśni szkieletowych (faza kloniczna). Mruczek traci świadomość. Nie reaguje na bodźce zewnętrzne. Może też mimowolnie oddawać mocz i kał. To najczęstsza forma padaczki, jaka występuje u kotów.

Rzadziej diagnozuje się tzw. ataki częściowe. Można je bardzo łatwo pomylić z objawami innych schorzeń lub uznać za normalne zachowanie kotka. Ataki częściowe mogą przebiegać np. jako:

  • drżenie kończyny,
  • drżenie głowy,
  • wokalizacja (wydawanie dźwięków przez kotka),
  • utrata kontroli nad którąś z kończyn,
  • wykonywanie powtarzających się, bezsensownych ruchów (np. chodzenie w kółko),
  • nienaturalny sposób chodzenia,
  • nadmierne wylizywanie się.

Specjaliści wyróżniają trzy fazy ataku uogólnionego:

  1. Faza zwiastunowa, inaczej nazywana prodromalną,
  2. Napad właściwy (iktus),
  3. Faza ponapadowa, czyli inaczej posiktalna.

Faza zwiastunowa raczej nie daje żadnych zauważalnych objawów. Kotek może za to zachowywać się nieco inaczej. Może na przykład uciekać, chować się lub wręcz przeciwnie, zastygać w jednej pozycji przez jakiś czas.

Niektóre koty szukają kontaktu z innymi zwierzętami, a inne lgną do opiekuna. To kwestia bardzo indywidualna.

Napad właściwy wygląda zazwyczaj w taki sposób, że ciało z szyją wygina się do góry, po czym rozpoczynają się drgawki, które obejmują drżenie mięśni szkieletowych, ruchy kończyn, kłapanie żuchwą i ruszanie uszami. Kotek może wówczas może mieć rozszerzone źrenice, może się ślinić oraz wydalać mocz i kał mimowolnie.

Po około 2 minutach objawy zazwyczaj mijają i rozpoczyna się faza ponapadowa, w czasie której mruczek powraca powoli do siebie i odzyskuje świadomość. Pupil w tej fazie może być nieswój, może być osłabiony i może mieć trudności z poruszaniem się.

Atak padaczkowy u kota a stan padaczkowy

O stanie padaczkowym u kota mówi się, gdy atak padaczkowy trwa nieprzerwanie przez 10 minut. Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna dla kota i staje się jeszcze bardziej niebezpieczna z każdą kolejną minutą, w której kot pozostaje w stanie padaczkowym. Stan padaczkowy wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.

Atak padaczkowy u kota – co robić?

Taka sytuacja jest bardzo trudna dla opiekuna, szczególnie, jeśli widzi atak pierwszy raz w życiu.

Zachowaj bezpieczną odległość od kota. Pupil traci świadomość na czas ataku, dlatego może niecelowo cię ugryźć, jeśli np. zbliżysz swoją dłoń zbyt blisko jego głowy.

Zapewnij mruczkowi spokój, wyłącz radio czy telewizor i ogranicz, jeśli możesz, wszystkie odgłosy dochodzące z zewnątrz. Zredukuj źródło światła i zabezpiecz miejsce, w którym znajduje się kotek, zabierając wszystkie przedmioty, o które kot mógłby się np. skaleczyć.

Koniecznie nagraj taki atak za pomocą telefonu lub innego urządzenia. Taki filmik będzie nieocenionym źródłem informacji dla lekarza weterynarii. Pierwszy atak padaczkowy zazwyczaj nie trwa długo, dlatego warto nagrać go jak najszybciej.

Zadzwoń do lekarza weterynarii, opisz dokładnie jakie kot ma objawy i zapytaj się co masz robić. Lekarz najprawdopodobniej zaleci przyjazd do przychodni od razu (szczególnie, jeśli atak nieprzerwanie trwa już długo) lub zasugeruje, by przyjechać od razu, gdy atak się skończy.

Padaczka u kota – leczenie

Czy padaczkę u kota można leczyć? Tak, choć wszystko zależy od przyczyny, jaka wywołuje epilepsję.

Konieczne jest ustalenie, czy padaczka ma charakter wtórny czy pierwotny. W przypadku padaczki wtórnej leczenie należy rozpocząć od ustalenie czynnika, który wywołuje objawy. Może to być na przykład infekcja czy niewydolność nerek. Terapia polega wówczas przede wszystkim na leczeniu schorzenia podstawowego, które daje objawy ze strony układu nerwowego.

Dodatkowo, padaczkę leczy się objawowo za pomocą leków przeciwdrgawkowych. W przypadku zdiagnozowania padaczki idiopatycznej leki przeciwdrgawkowe zaleca się podawać kotu do końca jego życia.

Leczenie kota w stanie padaczkowym polega natomiast na wprowadzeniu pacjenta w śpiączkę farmakologiczną. Dopiero po kilku lub kilkunastu godzinach wybudza się kota ze śpiączki i sprawdza, czy stan padaczkowy minął.

Dobrą wiadomością dla wszystkich opiekunów jest na pewno fakt, że nie każdy atak padaczkowy wymaga leczenia.

Przyjmuje się, że jeśli taki atak występuje pojedynczo, np. raz do roku lub dwa razy do roku, trwa krótko i kotek szybko dochodzi do siebie, to nie ma konieczności wprowadzenia leków przeciwpadaczkowych.