Reklama

Dlaczego kot kicha? Najczęstsze przyczyny

kot kicha © Shutterstock

Kichanie u kota jest odruchem naturalnym, chroniącym górne drogi oddechowe przed dostaniem się do wewnątrz nich ciała obcego, bakterii, wirusów, drobnoustrojów i innych zanieczyszczeń. Sporadyczne kichanie nie powinno budzić niepokoju, ale jeśli kot kicha często, a do tego towarzyszą mu inne objawy - jak ropna wydzielina z nosa - konieczna będzie wizyta u weterynarza.

Przez Aleksandra Moskal

aktualizacja dnia

Podobnie jak człowiek, kot kichając oczyszcza swój nos. Samo kichanie jest naturalnym odruchem organizmu, który polega na oczyszczeniu jamy nosowej z elementów ją drażniących poprzez szybki wyrzut powietrza z płuc przez jamę nosową i ustną.

Dzięki temu zarazki i drobnoustroje nie przedostają się dalej, do układu oddechowego. To fizjologiczny odruch wywołany podrażnieniem nerwów w kocim nosie przez zanieczyszczenia, czy intensywny zapach, np tytoniu.

Dlaczego kot kicha? Możliwe przyczyny

Jeśli czworonóg kicha rzadko, nie powinno to budzić niepokoju właściciela kota. Jeśli jednak Mruczek intensywnie kicha, należy skonsultować to z weterynarzem, a w razie konieczności należy zapewnić zwierzęciu odpowiednie leczenie. Szczególną uwagę powinniśmy zwracać na to, czy kot ma katar, a z jego nosa wycieka mu surowicza wydzielina.

Ciało obce

Najczęściej kot kicha, kiedy jego nos zostanie podrażniony. Lekarz weterynarii w wywiadzie przeprowadzanym z właścicielem kichającego kota z pewnością będzie pytał o możliwe okoliczności wniknięcia ciała obcego do jamy nosowej – jak np. bieganie po trawiastych łąkach, działanie drażniących aerozoli lub proszków, a także kontakt z innymi kotami i kociętami.

Przeziębienie lub infekcja

Przeziębienie u kota, podobnie jak u ludzie, zazwyczaj dopada zwierzę w okresie osłabionej odporności i dużych wahań temperatury otoczenia. Jeśli więc czworonóg miał możliwość ucieczki z domu, wyjścia na balkon, albo nawet leżenia na parapecie przy nieszczelnym oknie, mógł się przeziębić. Na różne infekcje narażone są zwłaszcza koty wychodzące. Jeśli przy kichaniu pojawiają się dodatkowe objawy, jak kichanie, kaszel, wypływ z nosa, osłabienie, należy wybrać się z przeziębionym kotem do lekarza weterynarii.

Organizm kota może sam nie poradzić sobie z symptomami choroby, a przeziębienia nie da się wyleczyć domowymi sposobami (a już z pewnością nie ludzkimi lekami) – dlatego z chorym kotem należy udać się do lekarza.

Koci katar

Jeśli oprócz kichania, w nosie kota pojawia się ropna wydzielina, zwierzę kaszle, ślini się bardziej obficie niż zwykle, a także ma opuchnięte, łzawiące oczy i problemy z oddychaniem, może to być koci katar. U niektórych zwierząt występuje osłabienie, spadek apetytu i szybka utrata wagi.

Objawy kociego kataru to zazwyczaj stany zapalne górnych dróg oddechowych – dokładnie w miejscu, gdzie wirus miał kontakt z błoną śluzową.

Ryzyko zakażenia się tą poważną wirusową chorobą wzrasta, jeśli zwierzę miało styczność z innymi kotami lub kociętami, a w szczególności jeżeli nie było szczepione.

W zależności od wieku i odporności danego osobnika, objawy kociego kataru mogą być łagodniejsze lub cięższe. Dodatkowym zagrożeniem w sytuacji, gdy zbyt późno rozpoczniemy leczenie, są powikłania w postaci zakażeń bakteryjnych.

Może dojść do zapalenia płuc, spojówek czy jamy ustnej, a w przypadku owrzodzenia rogówki ze stanem zapalnym, kot może na stałe utracić wzrok (często zachodzi tu konieczność usunięcia gałek ocznych!). W przypadku młodych kociąt ze słabo wykształconym układem odpornościowym, koci katar może doprowadzić nawet do śmierci.

Dlatego jeśli oprócz kichania, zauważymy katar u kota i powyższe niepokojące objawy, czym prędzej powinniśmy udać się do lekarza weterynarii.

Alergia

Kolejną przyczyną kichania u kota może być alergia. Oprócz kichania, Mruczek będzie miał również wydzielinę z nosa i załzawione oczy. Niektóre koty uczulone są na detergenty, odświeżacze powietrza smog, dym papierosowy lub pyłki. Do najbardziej alergennych substancji zaliczane są pyłki traw, ale także z brzozy i wierzby. Jeśli podejrzewamy, że to właśnie smog lub dym papierosowy mogą być przyczyną kichania, warto zainwestować w filtry powietrza. Należy także skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Kiedy kocie kichanie jest powodem do niepokoju?

Należy wziąć też pod uwagę, że każdy wypływ z nosa może prowokować atak kichania. Ten z kolei może być powodowany przez wiele różnych czynników – polipy czy nowotwory nosogardzieli lub jamy nosowej, alergiczne lub idiopatyczne zapalenie jamy nosowej, a nawet zły stan uzębienia pupila. Mruczek kicha, oczyszczając w ten sposób swój układ oddechowy.

Ataki kichania występują nagle i zwykle z czasem tracą na intensywności – co może być mylące dla opiekunów kotów, którzy postanowili nie diagnozować swojego kota u lekarza. Jeśli do jamy nosowej dostało się jakieś ciało obce, to normalne jest, że z czasem ataki kichania u zwierzęcia są coraz rzadsze i niestety nie oznacza to, że to drażniące ciało obce samo zniknie z nosa.

Kiedy konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii?

Jeśli kot kicha sporadycznie, są to tylko krótkie epizody, niepowtarzające się często, uznaje się je za prawidłowe i nie ma powodu do niepokoju.

Jeśli jednak pupil często kicha, a do tego towarzyszą mu też inne objawy, jak np. kaszel, brak apetytu, katar koci czy problemy jelitowe – niezwłocznie powinniśmy wybrać się do lekarza weterynarii.

Nie istnieją żadne domowe sposoby na to, by ulżyć kotu, gdy kicha. Przede wszystkim w domu zwykle nie jesteśmy w stanie określić, co wywołuje ten objaw, dlatego określenie przyczyny choroby powinniśmy zostawić specjaliście.

Lekarz w pierwszej kolejności przeprowadza wywiad z właścicielem kota, aby wykluczyć obecność ciała obcego w jamie nosowej, a także dowiedzieć się o innych możliwych przyczynach kichania.

W przypadku ciała obcego, konieczne będzie wykonanie rhinoskopii, czyli badania, dzięki któremu lekarz ma możliwość obejrzeć wnętrze jamy nosowej i usunąć ewentualne ciała obce. Lekarz może także udrożnić nos z wydzieliny, która się w nim znajduje. Częściej jednak wystarczy ogólne badanie kliniczne i ewentualne badania krwi, gdyż w większości przypadków to choroby wirusowe są powodem kichania u zwierzęcia.

Źródła:

1.   R. W. Nelson, C. G. Couto, Choroby wewnętrzne małych zwierząt. Tom 1, Wyd. 5, Edra Urban&Partner, Wrocław

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz