Aktualności :

Reklama

Dlaczego kot macha ogonem?

kot macha ogonem advice
© Pixabay @christels

Koci ogon pełni kilka bardzo istotnych funkcji. Pomaga zwierzęciu w utrzymywaniu równowagi, obracaniu ciała podczas upadania, ale przede wszystkim odrywa istotną rolę w komunikacji z innymi kotami oraz z człowiekiem. Machanie ogonem może wyrażać różne kocie emocje i komunikaty. Jak je rozpoznać?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:55

Dlaczego koty machają ogonem?

Zamaszyste ruchy ogonem na boki czy też ogon uderzający w podłoże niczym bicz? Zwykle kojarzymy te gesty z irytacją, zdenerwowaniem rodzącym się u kota. Czy tak jest faktycznie? Nie zawsze. Kot niekoniecznie sygnalizuje ruchami ogona swoje niezadowolenie (np. niemożność otworzenia drzwiczek szafki, w której znajduje się pokarm, długie oczekiwanie na opiekuna ociągającego się z podaniem obiadu).

Ogon wprawiany jest w ruch raczej wtedy, gdy zwierzę przeżywa jakiś konflikt wewnętrzny, jest niezdecydowane, niepewne, nie podjęło jeszcze decyzji, jak zachować się w trudnej dla niego sytuacji.

Kot macha ogonem póki konflikt istnieje – jeśli podejmie w końcu jakąś decyzję, ogon również uspokaja się. Można powiedzieć, że to energiczne poruszanie ogonem pozwala kotu rozładować emocje, które zrodził ów wewnętrzny konflikt.

Przykłady? Jeden z nich podaje w swej książce „Dlaczego kot mruczy?” Desmond Morris: „[Kot] miauczy, żeby go wypuścić, ale na dworze leje deszcz. Stoi więc niepewnie w miejscu, bo i chciałby wyjść, i boi się, że zmoknie – zaczyna więc machać ogonem w obie strony” (D. Morris, „Dlaczego kot mruczy?”, Warszawa 1996, s. 44).

Inna sytuacja: kot widzi, że na jego terytorium wkroczył obcy kot. Powinien go przegonić, ale jednocześnie obawia się, że w ewentualnym starciu może odnieść uszczerbek na zdrowiu. Zaczyna machać ogonem póki jeszcze decyzja wisi na włosku. Po jej podjęciu machanie ustaje. Jeszcze inny przykład – za oknem, tuż przy szybie, kot widzi ptaki. Chciałby koniecznie wyjść, spróbować jednego z nich złapać, ale nie może, gdyż znajduje się za szybą. Kot macha ogonem, ponieważ targają nim emocje – znajduje się między naturalnym kocim pragnieniem a realnym stanem rzeczy, na który zwierzę nie ma wpływu. Emocje wywołane tym konfliktem znajdują „ujście” właśnie w ruchach ogona.

Możemy pokusić się tu o nieco metaforyczną, ale – jak się okazuje – z naukowego punktu widzenia trafną tezę co do roli ogona w kocich konfliktach emocjonalnych. Otóż podstawową, fizyczną funkcją ogona jest zachowanie równowagi – czy to podczas spaceru po murku lub wąskim płocie, czy też podczas balansowania pozycji ciała w czasie upadku i odwracania tułowia tak, aby zwierzę opadało kończynami w dół. Ogon więc pomaga utrzymać równowagę fizycznę ale również i… psychiczną, emocjonalną. Nie tylko daje wyraz sprzecznym emocjom, uzewnętrznia je, ale także pomaga je okiełznać, wyciszyć, a być może i znaleźć rozwiązanie.

Różne ruchy ogona – różne komunikaty

kot macha ogonem
Kot daje ujście swoim emocjom między innymi właśnie poprzez ruchy ogonem©Shutterstock

Dość trudno jest przenalizować aktualny stan emocjonalny kota wyłącznie na podstawie ruchów jego ogona. Podobnie jak w przypadku innego rodzaju komunikatów, najtrafniejsze rezultaty daje odczytanie go przy jednoczesnej analizie innych sygnałów wysyłanych przez kota, czyli chociażby wydawanych dźwięków, postawy ciała, położenia uszu itp. Zwłaszcza że kot może machać ogonem na różne sposoby – z różną prędkością, kierunkiem, „zamaszystością”.

Machanie ogonem na boki obserwujemy często podczas łowów. Czy kot jest wówczas niezdecydowany, czy może po prostu poprzez ruchy ogona daje upust towarzyszącym polowaniu emocjom? Analogicznie takie ruchy ogona możesz zaobserwować podczas zabawy łowieckiej. Kot będzie machał ogonem przed wykonaniem decydującego skoku na zabawkę-„zdobycz”. Nie jest to oznaka zdenerwowania ani irytacji, niekoniecznie też konfliktu wewnętrznego – raczej nagromadzonych emocji, ewentualnie procesu decyzyjnego – „w którym momencie skoczyć?”.

Szargany emocjami i jednocześnie poirytowany kot będzie smagał ogonem podłoże z góry na dół. Im silniejsze ruchy ogona, tym więcej emocji kumuluje się w zwierzęciu. W przeciwieństwie do poprzedniego przykładu, gdzie kot nie odczuwał żadnych negatywnych emocji, jako że łowom i zabawie towarzyszą silne emocje pozytywne, tutaj zwierzę woli być pozostawione w spokoju. Uszanuj to.

Gwałtowne, zamaszyste machanie ogonem może towarzyszyć także agresji ofensywnej – i tutaj należy właściwie odczytać komunikat przekazywany przez całe kocie ciało, nie tylko ogon. Na agresję wskazują takie elementy jak uszy położone płasko przy głowie i wygięte w tył, przymrużone oczy ze źrenicami zwężonymi do szparek (w przypadku strachu czy obrony źrenice są maksymalnie rozszerzone!), rozpostarte w wachlarz wibrysy, wygięcie grzbietu w łuk, obnażenie kłów oraz sygnały dźwiękowe – syczenie, prychanie, gardłowe pomruki.

A co jeśli kot porusza jedynie końcówką ogona? Jest to znak pobudzenia, podniecenia, silnego zainteresowania konkretnym dźwiękiem czy widokiem. Koniuszek ogona świadczy tu o emocjach, ale i koncentracji – o czym mówią nam badawczo poruszające się wibrysy, uszy nakierowane na ewentualne źródło dźwięku, wyraz skupienia na pyszczku, szeroko otwarte oczy i napięte mięśnie. Czasem poruszanie końcówką ogona może być też oznaką lekkiej irytacji.

Kot mruczy i macha ogonem – co to znaczy?

Niejednemu opiekunowi zdarzyła się sytuacja, kiedy wygodnie usadowiony na kolanach, głaskany i drapany pod brodą kot głośno mruczy, ale jednocześnie… zaczyna machać ogonem. Skąd ta sprzeczność w zachowaniu pupila? Możemy odczytać te sygnały właśnie jako konflikt wewnętrzny występujący u kota – swego rodzaju dysonans poznawczy. Z jednej strony kot jest szczęśliwy, dopieszczony, jego potrzeby bliskości i kontaktu z człowiekiem zostały zaspokojone. Daje temu wyraz, mrucząc. Jednocześnie jednak zwierzę zaczyna odczuwać nadmierną stymulację.

Nadmiar bodźców – choćby i przyjemnych! – wyzwala u kota stan napięcia. Być może przekroczyliśmy pewne wyznaczone przez zwierzę granice? Może pogłaskaliśmy brzuszek, który u wielu kotów jest miejscem zakazanym? A może po prostu „wystarczy już tego dobrego”? Tutaj właśnie ogon może zdradzać stan napięcia rozwijający się u kota – nadmiar nagromadzonych emocji, które muszą zostać w jakiś sposób uwolnione. Z tego samego powodu niektóre koty zaczynają gryźć podczas pieszczot (nie należy przy tym mylić delikatnego podszczypywania, które jest z kociego punktu widzenia komunikatem pozytywnym, z ostrzegawczym zatopieniem zębów w skórę).

Zarówno machanie ogonem, jak i ugryzienie to sygnały, że czas się wycofać. W przypadku ruchów ogona warto zaznaczyć, że wiele zależy tu też od zwyczajów i charakteru danego zwierzęcia. Zdarzają się bowiem koty, które machają ogonem podczas pieszczot, ponieważ po prostu „tak mają”. Dalsze głaskanie nie wywołuje żadnych negatywnych konsekwencji, a kot wręcz domaga się większej ilości pieszczot. To tylko jeden przykład pokazujący, dlaczego najtrafniejsza interpretacja kocich komunikatów to wynik analizy wielu elementów mowy ciała. Poznawanie indywidualnego „słownika” Twojego kota to najlepsza metoda wzajemnego zrozumienia!

Przeczytaj także