Reklama

penis kota - kot na plecach
© Regina Erofeeva/Shutterstock

Dlaczego penis kota jest kolczasty?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf Behawiorysta kotów

Opublikowano

Kocie zaloty przypominają bardziej walkę, starcie przeciwników niż romantyczne spotkanie. W marcowaniu niczego romantycznego bowiem nie ma – stosunek sprawia kotce ból, a wszystko za sprawą specyficznej budowy kociego penisa.

Kocie zaloty, zwane popularnie „marcowaniem” (choć mogą zacząć się już w lutym, a ostatnie kocięta w sezonie mogą urodzić się nawet wczesną jesienią) to niewątpliwie bardzo głośne wydarzenie. 

Kotka w rui nawołuje okoliczne kocury, te walczą między sobą o prawo do kopulacji z samicą, a finalnie kotka krzyczy z bólu pod koniec stosunku i dosłownie rzuca się na partnera.

Dlaczego stosunek musi być dla kotki tak bolesny? Za wszystko odpowiada ewolucja, która wyposażyła kocura w prącie pokryte haczykowatymi, ostrymi wyrostkami.

Kocie zachowania godowe

Dłuższe dni i coraz wyższe temperatury wyznaczają początek sezonu rozrodczego kotów. 

Zobacz video:

Sezon ten trwa zazwyczaj od lutego do października na półkuli północnej i od października do lutego na półkuli południowej – przy czym sztuczne oświetlenie i stała temperatura w domu sprawiają, że niektóre kotki domowe mogą rozmnażać się przez cały rok.

Kotki w rui zazwyczaj głośno nawołują partnerów w charakterystyczny sposób. Zdarzają się też walki samców, jednak najgłośniejszymi momentami kocich zalotów są same akty kopulacji. Być może zastanawialiście się, czemu kocur podczas krycia łapie kotkę zębami za skórę na karku niczym małe kocię, aby ta pozostała nieruchoma?

Trzeba powiedzieć, że samiec chroni wówczas własną skórę – zapobiega nagłemu odwróceniu się partnerki i zaatakowaniu go. Tutaj nie ma miejsca na romanse! 

Początek kopulacji nie jest bolesny, jednak pod koniec aktu, gdy kocur cofa prącie, kotka krzyczy z bólu. Wówczas dla kocura nastaje najwyższy czas, aby wziąć nogi za pas. 

Wściekła kotka może zaatakować go zębami i pazurami. Później, po wyładowaniu agresji, zaczyna lizać okolice narządów płciowych. Za około pół godziny jest znów gotowa do krycia.

koci seks
Kocur podczas krycia łapie kotkę zębami za skórę na karku ©Shutterstock

Penis kota: jak wygląda i po co mu haczyki?

Co sprawia taki ból kotce? Przyjrzyjmy się specyficznej budowie kociego penisa. Jest on stożkowaty, skierowany doogonowo i zazwyczaj całkowicie osłonięty napletkiem.

 Jeśli przyjrzymy mu się jednak w powiększeniu, gdy jest wysunięty, zobaczymy, że pokrywa go około 120 zrogowaciałych wyrostków (brodawek, haczyków). 

Są one skierowane do wewnątrz i podczas gdy w czasie wsuwania prącia do pochwy nie są one wyczuwalne przez kotkę, to już w czasie wyjmowania – drażnią ścianki pochwy, wywołując u samicy ból.

Kolczasty penis kota a bolesny stosunek

Po co ta brutalność? 

Otóż u kotek występuje najczęściej owulacja indukowana (prowokowana). Dopiero bodźce bólowe powstające w czasie kopulacji sprawiają, że wydzielany jest hormon, który stymuluje jajeczkowanie. Zazwyczaj uwalnianych jest w tym czasie kilka komórek jajowych na raz.

Większość kotek powtarza kopulację trzy do czterech razy w ciągu 24 godzin, aby stymulować owulację. To również ma swój sens, ponieważ rzadko kiedy dochodzi do zapłodnienia już po pierwszym akcie. 

Co więcej, odsetek wadliwych plemników u kocurów jest dość wysoki, stąd też kotka maksymalizuje prawdopodobieństwo zajścia w ciążę kopulując wielokrotnie, zazwyczaj z różnymi samcami. Dlatego kocięta z tego samego miotu mogą mieć różnych ojców.

Jeżeli pomimo owulacji nie doszło do zapłodnienia, układ hormonalny kotki może zachowywać się tak jakby zapłodnienie nastąpiło. Jeśli zaczną wydzielać się hormony identyczne jak podczas ciąży, dochodzi do ciąży rzekomej. Prawdopodobnie ma ona chronić organizm kotki przed wycieńczeniem kolejnymi rujami.

Jak kastracja kocura wpływa na jego narządy płciowe?

Usunięcie jąder podczas zabiegu kastracji hamuje produkcję testosteronu u kocura. W ten sposób nie będzie on mógł zapładniać już kotek. Przestanie poszukiwać partnerek, reagować na ich nawoływanie oraz walczyć z innymi kocurami o prawo do samicy.

Co ciekawe, w wyniku kastracji zmienia się też nieco penis kota. Ponieważ obecność pokrywających go wyrostków jest zależna od poziomu testosteronu, kastracja powoduje zanikanie owych haczyków

Dla kocura nie ma to żadnego znaczenia. W ten sposób można jednak odróżnić chociażby kocura wykastrowanego od kota z wnętrostwem, czyli wadą polegającą na niezstąpieniu jąder do moszny.

 U takiego kocura poziom testosteronu jest co prawda niższy niż u zwykłego niewykastrowanego kocura, ale wystarczający, aby na powierzchni prącia wykształciły się te twarde wyrostki.

Wyczerpujące ruje i ból podczas kopulacji, jaki odczuwa kotka, to jedne z wielu powodów przemawiających za tym, aby poddawać wszystkie nierasowe i niehodowlane koty zabiegowi kastracji. 

Poza zapobieganiem przychodzeniu na świat niechcianych kociąt, niesie on mnóstwo korzyści zdrowotnych zarówno dla kocurów, jak i dla kotek, wydłużając ich życie i poprawiając jego jakość.

  • Englar R., Spines Along the Feline Penis, w: "Common Clinical Presentations in Dogs and Cats", ss. 733-735, https://www.researchgate.net/publication/335605995_Spines_Along_the_Feline_Penis
  • Harjen H., Why Do Cats Scream When Mating?, https://cats.com/why-do-cats-scream-when-mating
  • Tomala L., Zadziwiające kocie amory, "Nauka w Polsce", https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C398359%2Czadziwiajace-kocie-amory.html
Więcej artykułów poradnikowych

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

2 osób uznało tę poradę za pomocną.

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?