Reklama

Co chce nam powiedzieć pies, kiedy ziewa?

ziewanie psa
© Shutterstock

Zastanawiasz się, dlaczego pies ziewa? To pytanie wcale nie jest takie proste! Okazuje się, że przyczyn może być kilka, a ta, która pierwsza przychodzi nam do głowy, budzi u specjalistów największe wątpliwości.

Przez Martyna Szkołyk

Opublikowano 15.01.2021, 10:57

Psy ziewają bardzo podobnie do nas i nawet początkujący właściciele nie mają problemu z rozpoznaniem tego zachowania. Warto jednak zadać sobie pytanie, co oznacza ziewanie u psa — a to już nie takie jednoznaczne! Jako opiekunowie psów powinniśmy być szczególnie wyczuleni na ich zachowania.

Psy potrafią na różne sposoby komunikować nam, co czują i czego potrzebują — i robią to w sposób zaskakująco czytelny, a nawet uczą się i dostosowują do opiekuna, tak, by w końcu zrozumiał, o co chodzi! Niestety wielu właścicieli tego nie dostrzega, powtarzając — szkoda, że psy nie potrafią mówić… Cóż, ziewanie jest jednym z zachowań, którymi pies potrafi powiedzieć całkiem sporo.


Czy ziewanie u psa oznacza zmęczenie?

Ziewanie zwykle jednoznacznie kojarzy nam się z nudą i zmęczeniem — zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Niestety naukowcy nie są pewni przyczyn ziewania! Wiadomo, że to zachowanie rozciąga mięśnie twarzy (lub psiego pyska), dotlenia mózg i zwiększa jego ukrwienie, a także… ochładza mózg. Bardzo prawdopodobne, że zarówno ludzie, jak i psy, w ten sposób próbują „rozbudzić się”, odczuwając senność.

©Shutterstock

Zmęczenie może być oczywiście jedną z przyczyn ziewania u psów, zwłaszcza jeśli występuje przed snem, podczas relaksu po męczącym spacerze lub po przebudzeniu.

Zwykle jest to jedno, przeciągłe ziewnięcie, często połączone z przeciąganiem. Warto jednak wiedzieć, że zmęczenie to nie jest jedyna przyczyna ziewania u psa — czasem to sygnał, który powinien zwrócić uwagę właściciela.


Co oznacza ziewanie u psa?

Choć u ludzi ziewanie (np. podczas lekcji, wykładu lub czyjegoś występu) może być odebrane jako lekceważenie i znudzenie przekazywaną treścią, u psów jest sygnałem uspokajającym, który ma działać na samego czworonoga lub na osobę czy psa w jego obecności.

Zdarza się, że właścicieli denerwuje ziewanie psa, gdy strofują go za złe zachowanie lub próbują nauczyć nowej komendy. A jednak nie jest to przejaw lekceważenia ze strony pupila. To sygnał, że sytuacja, w której się znalazł, przerasta go i potrzebuje wytchnienia. Zwierzę może też próbować uspokoić swojego właściciela, widząc jego wzburzenie. Ziewanie może występować w kilku sytuacjach:


„To stresujące i próbuję się wyciszyć!”

Nowe zdarzenie lub szczególnie stresujące momenty w życiu psa to dla naszych czworonogów duże przeżycie. Podróż komunikacją miejską, przebywanie w tłumie obcych osób, pojawienie się gościa w domu czy wizyta u weterynarza — dla każdego czworonoga będzie to coś innego.

Poziom stresu zależy od wcześniejszych doświadczeń, socjalizacji i charakteru czworonoga. Oprócz ziewania może wystąpić oblizywanie pyska, odwracanie głowy, sztywność ciała. 

Warto wiedzieć, że stres wywołują także nadmierne pieszczoty, nawet ze strony znajomych osób, a także ze strony dzieci, które często nie potrafią zachować się delikatnie. Pamiętajmy, że od dostrzeżenia sygnałów uspokajających może zależeć bezpieczeństwo dzieci i zwierząt - pies, który zostanie poddany zbyt dużemu stresowi, może spróbować uciec lub zareagować agresją. Więcej o stresie u psa przeczytasz w tym artykule.


„Spokojnie, nie szukam kłopotów”

Pies, witając innego czworonoga, ziewa i spogląda bokiem? Odchodzi na bok, by coś powąchać, po chwili wraca, ale zachowuje dystans? Taka psia kurtuazja to nasz odpowiednik powitania.

Pies, który ziewa, pokazuje, że nie czuje się zbyt pewnie, a nawet wyczuwa zagrożenie i zależy mu na pokojowym przebiegu spotkania. Zapewnia spotkanego czworonoga, że nie będzie próbować konfrontacji i chce uniknąć konfliktów, a równocześnie — uspokoić pobratymca. 

W tej sytuacji, jako właściciele, powinniśmy zapewnić obu zwierzętom spokój i dystans (o ile spotkany pies nie jest agresywny). Nie zbliżamy ich do siebie na siłę, nie napinamy smyczy.

Zwykle zwierzęta, które mają czas i swobodę, dogadają się w pokojowy sposób. Umiejętność korzystania z sygnałów uspokajających to bardzo ważna cecha u psów - możemy być dumni z naszego psa, że potrafi z niej korzystać i ziewa w chwili niepewności!


„Ekscytacja sięga zenitu!”

©Shutterstock

Czasem możemy zaobserwować ziewanie u pobudzonych psów, zachwyconych sytuacją, w której się znalazły - to ich sposób na opanowanie nadmiaru emocji! Pies intensywnie ziewający przed spacerem, zabawą lub ulubionym treningiem, próbuje uspokoić sam siebie, czasem także wyraża zniecierpliwienie (np. gdy przed spacerem zbyt długo przygotowujesz się do wyjścia).

Zwykle radości i ziewaniu towarzyszy obszerne machanie ogonem, dyszenie, czasem szczekanie lub popiskiwanie, przykucanie na przednich łapach i inne formy entuzjazmu.


„To chyba trochę za dużo?”

Ziewanie może także wynikać ze zbyt dużej presji (i wynikającej z niej frustracji), której zostało poddane zwierzę. Takie zachowanie jest wówczas sposobem na uspokojenie się w trudnej sytuacji, a także na przekazanie właścicielowi, by odpuścił. Zbyt duża presja może pojawić się np. podczas szkolenia, gdy stawiamy przed czworonogiem zbyt trudne zadania, podczas zabierania psa w nowe miejsca lub skłaniania go do sytuacji, na które nie ma ochoty (jak wcześniej wspomniane przytulanie).

Dla każdego zwierzęcia granica, poza którą nie czuje się komfortowo, leży gdzieś indziej. Pies po przejściach może mieć problem nawet z wyjściem z budy w schroniskowym boksie, inny dopiero podczas trudnego treningu poczuje zbyt duży nacisk.

Niektórzy specjaliści przekonują, że można ziewać do psa, by go uspokoić. Nie zaszkodzi spróbować, czy na Twojego psa podziała taki sposób! Skoro zwierzęta uspokajają się nawzajem w ten sposób, warto spróbować - pamiętaj jednak, by nie wpatrywać się w oczy psa, ponieważ to także jest forma wywierania presji.

Aby właściwie rozpoznawać psie emocje, zawsze bierzemy pod uwagę kontekst zachowania. To, że pies ziewnie po przebudzeniu, nie oznacza od razu, że jest zestresowany. W przypadku ludzi również pewne zachowania mogą sygnalizować zupełnie różne stany - weźmy np. łzy szczęścia i łzy rozpaczy. Ziewaniu towarzyszą inne zachowania - może to być oblizywanie pyska, mrużenie oczu, napięcie ciała czy radosne podskoki. Istotna jest także sytuacja - opiekun bez problemu domyśli się, że ziewanie psa u weterynarza to przejaw stresu, a przed spacerem - efekt radości.

Dlatego tak ważne, by nie rozpatrywać zachowań zwierzęcia w całkowitej izolacji i brać pod uwagę inne czynniki. Wtedy okaże się, że sygnały wysyłane przez naszego psa są bardzo czytelne!


Czy ziewanie psa jest zaraźliwe?

Okazuje się, że tak! Opiekunowie mogą ziewać na widok ziewającego psa i na odwrót — czworonogi również „zarażają się” ziewaniem, zwłaszcza od swoich właścicieli. Takie zachowanie świadczy o empatii i bliskiej relacji z człowiekiem. Co ciekawe, widok samych otwartych ust nie pobudza do ziewania ani psów, ani ludzi — bez problemu rozpoznajemy różnicę.

Badacze zauważyli, że wilki również ziewają na widok innych członków stada przejawiających to zachowanie, mechanizm pojawia się także u szczurów, papużek falistych i szympansów. Co ciekawe, odruch „ziewania w odpowiedzi” nie dotyczy małych dzieci oraz szczeniąt — dopiero z czasem nasze gatunki wykształcają umiejętności społeczne i empatię, które sprawiają, że odpowiadamy ziewaniem na ziewanie.

Z pewnością teraz inaczej spojrzysz na swojego ziewającego psa i będziesz obserwować przyczyny tego zachowania. A może nawet ziewniesz w kolejce do weterynarza, by spróbować uspokoić swojego pupila? Jedno jest pewne - poznawanie zachowań swojego zwierzęcia to najlepsza droga do tworzenia mądrej i trwałej więzi z ukochanym pupilem.
 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Jak uspokoić psa, który się stresuje?

Co przekazuje nam mowa ciała psa? Jakie inne sygnały warto znać?

Jak oswoić psa, który boi się ludzi?