Reklama

pies liże kobietę
© Shutterstock

Pies liże człowieka? Oto 6 powodów, dla których to robi

Przez Ewelina Piskorek Instruktor szkolenia psów

aktualizacja dnia

Ludzie witają się ze sobą na rozmaite sposoby, które znacznie różnią się w zależności od kraju czy regionu. Japończycy na przykład ograniczają się do skinięcia głową, podczas gdy Francuzi cmokają się w policzek – na Korsyce nawet pięciokrotnie przy jednym powitaniu! Pies natomiast... woli polizać Cie po twarzy! 

Tobie też zdarzyło się zostać „obcałowanym” przez psa na dzień dobry? Sprawdź, co konkretnie chodziło mu wtedy po głowie i dlaczego psy liżą ludzi!

Dlaczego pies liże człowieka?

Psy w każdym zakątku globu witają swoich opiekunów w bardzo podobny sposób – pies liże po prostu ukochanego pana czy panią po twarzy. 

1. Wita się w przyjazny sposób

Jednym z głównych powodów, dla których pies liże swojego właściciela po twarzy, jest chęć okazania radości ze spotkania – po dłuższej czy krótszej nieobecności w domu, ale też np. po przebudzeniu o poranku. Radośnie liżąc Cię po nosie, czole, policzkach i uszach, Twój czworonożny przyjaciel chce się więc z Tobą wylewnie przywitać.

Szczególnie często zresztą psy zachowują się w ten sposób po długim czasie rozłąki z właścicielami, np. kiedy ci wracają z dłuższego wyjazdu. Jeśli choć raz musiałeś wyjechać na kilka tygodni, zostawiając pupila pod opieką przyjaciół czy w psim hotelu, z pewnością wiesz, o czym mowa... 

Liczba powitalnych całusków często znacznie przekracza granice rozsądku. Ale to przecież miłe, prawda?

2. Pies liże właściciela, by zdobyć informacje

Witając się ze znajomymi, zazwyczaj na samym początku pytamy, co u nich słychać i jak się miewają. Możemy też ocenić ich ogólny nastrój i stan, po prostu obserwując ich postawę czy wyraz twarzy. 

Czworonożny przyjaciel nie ma takich możliwości – musi w inny sposób dowiadywać się, co się dzieje z jego panem czy panią.

Pies liże opiekuna, by zdobyć informacje o feromonach, które wydzielamy. W ten sposób jest w stanie ocenić, w jakim jesteśmy nastroju i czy należy się do nas przytulić, bo jesteśmy przygnębieni i zestresowani, czy czujemy się zrelaksowani i można spróbować namówić nas na długi spacer połączony z radosną zabawą.

To zresztą sposób o wiele bardziej niezawodny niż ten ludzki – biologia i fizjologia nie kłamią!

pies liże pana
©Shutterstock

3. Pies liże właściciela, by okazać mu sympatię

Twój czworonożny przyjaciel, choć pewnie często by chciał, nie może powiedzieć Ci ludzkim głosem, że Cię lubi (choć, jak wierzą niektórzy, jest to możliwe w wigilię o północy – warto nasłuchiwać...). Poszukuje więc różnych sposobów, by wyraźnie zaznaczyć, jak bardzo jesteś dla niego ważny.

Niektórzy doszukują się w tym geście także znaków uległości i podporządkowania, choć wydaje się, że chodzi raczej o przywiązanie i sympatię, jaką darzą nas nasi pupile. 

Jeśli więc Twój pies liże Cię po twarzy i uszach, możesz być z siebie dumny – najwyraźniej świetnie sprawdzasz się w roli jego opiekuna.

4. Pies liże człowieka, bo dba o jego higienę

W jaki sposób pies myje się na co dzień? I jak suki dbają o swoje młode w pierwszych tygodniach swojego życia? Oczywiście – liżąc! Kiedy więc pies liże po twarzy swojego właściciela, jest to nie tylko oznaka sympatii czy sposób radosnego przywitania, ale też swego rodzaju „kontrola czystości”.

Liżąc, Twój pupil chce sprawdzić, czy aby na pewno jesteś czysty, i pomóc Ci w razie, gdyby okazało się, że jednak nie radzisz sobie w tej kwestii. To dla niego naturalna metoda zachowania higieny, którą stara się przekazać także Tobie. 

5. Czuje ciekawy smak lub zapach

Równie często zdarza się, że pies liże właściciela z dużo bardziej prozaicznego powodu. Czuje mianowicie, że ten zjadł przed chwilą coś pysznego i chce sprawdzić, co to mogło być. A może jakaś cząstka tego smacznego kąska została na twarzy pana lub pani? Żaden pies nie przepuściłby takiej okazji...

Pamiętaj jednak, by nie pozwalać psu zbliżać się do Twojej twarzy w trakcie jedzenia – może to być szkodliwe zarówno dla Twojego zdrowia, jak i dla zdrowia Twojego podopiecznego. Trudno też oduczyć psa takiego zachowania, gdy dostrzeże on, że czasem taka akcja może się dla niego zakończyć sukcesem. Całuski podczas posiłku? Wykluczone!

6. Pies liże po prostu dla przyjemności!

Poza wszystkimi wymienionymi powodami, dla których psy liżą ludzi, istnieje także przyczyna zupełnie prozaiczna. Psy robią to, bo zwyczajnie sprawia im to mnóstwo radości. 

Czynność lizania wyzwala w psim organizmie hormony szczęścia – endorfiny – i w ten sposób daje im poczucie bezpieczeństwa oraz komfortu.

Kiedy pies liże Cię po twarzy, oddaje się czemuś, co czyni go szczęśliwym, jednocześnie przekazując Ci komplement: „lubię Cię, jesteśmy przyjaciółmi”. 

„Pies mnie liże”: czy powinieneś pozwalać pupilowi na takie zachowanie?

O ile jesteś zdrowy i nie masz na twarzy niezagojonych żadnych ran, a pupil liże Cię wyłącznie po skórze, nie ma raczej powodu do obaw. Bakterie nie będą w stanie przeniknąć naturalnej bariery ochronnej, jaką stanowi skóra.

Jeśli jednak pies liże także nos, oczy lub usta, pojawia się pewne ryzyko infekcji – w psiej ślinie mogą być bowiem obecne różnego rodzaju bakterie. 

By uniknąć potencjalnych problemów, powinieneś przede wszystkim uważać na to, w jaki sposób Twój pupil zachowuje się podczas spacerów i nauczyć psa, że nie powinien zjadać np.zwierzęcych odchodów czy śmieci.

To właśnie one są potencjalnym źródłem bakterii, które mogłyby potem przedostać się do Twojego organizmu. Nawet jeśli Ci się to uda, nadal powinieneś zachować ostrożność w pieszczotach ze swoim psem i nie pozwalać mu na lizanie Cię po twarzy zbyt często.

Jak widzisz, istnieje wiele różnych przyczyn lizania ludzi przez psy – jedne wiążą się z psimi emocjami i próbą ich wyrażenia, inne są znacznie bardziej przyziemne i często wynikają z psich instynktów. 

O ile zachowasz ostrożność i umiar w takim okazywaniu czułości, nie powinno być ono w żaden sposób szkodliwe. 

Więcej artykułów poradnikowych

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?