Reklama

Co zrobić, aby nasz pies był naprawdę szczęśliwy?

szczęśliwy pies advice
© Shutterstock

W większości domów psy traktowane są jak członkowie rodziny. Czego zaś najczęściej pragniemy dla swoich domowników? Oczywiście – by byli szczęśliwi! Taki sam cel przyświeca nam, jeśli chodzi o naszych czworonożnych przyjaciół. Czy zastanawiałeś się kiedyś, co decyduje o tym, że pies jest szczęśliwy? Jakie czynniki na to wpływają, czego tak naprawdę każdy pies potrzebuje do szczęścia i w jaki sposób to okazuje? Postaramy się to wyjaśnić w niniejszym artykule.

Przez Katarzyna Lipska

aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:56

Kiedy pies jest naprawdę szczęśliwy?

pie z panem
Pies jest szczęśliwy, kiedy czuje się kochany i kiedy spełnione są jego potrzeby fizyczne i intelektualne©Shutterstock

Bardzo prosta i zdawkowa odpowiedź na pytanie o to, kiedy pies jest szczęśliwy, mogłaby brzmieć – gdy jest kochany. Nie mija się to z prawdą, ale wymaga dodatkowych wyjaśnień. Szczęśliwy pies to pies, który jest zdrowy, ma zapewnione wszystkie podstawowe potrzeby (pełna miska, ciepłe i wygodne posłanie, regularne spacery), a także jest odpowiednio angażowany fizycznie i intelektualnie.

Dbanie o to, by tak było, jest właśnie rolą kochającego i rozsądnego właściciela.

Co zrobić, żeby pies był szczęśliwy?

Jeśli:

  • podajesz psu pełnowartościowe posiłki, dopasowane do jego wieku i masy,
  • sprawdzasz, czy zawsze ma dostęp do świeżej wody,
  • regularnie (kilka razy dziennie) zabierasz go na spacer
  • poświęcasz każdego dnia choć chwilę na ćwiczenia, zabawy i pieszczoty - 

możesz mieć pewność, że jest w siódmym niebie!

Niezwykle ważne, poza podstawową opieką w postaci karmienia, spacerów i zabaw, jest też respektowanie specyficznych potrzeb konkretnych ras psów – bez tego ich przedstawiciele nie będą w pełni szczęśliwi. Trzeba dobrze zapoznać się z potrzebami rasowych psów i zapewnić im warunki do ich realizowania. 

Przykład? Psy rasy border collie, niezwykle energiczne i aktywne, potrzebują znacznie więcej ruchu niż inne psy. Jeśli nie będą miały okazji codziennie biegać i jednocześnie ćwiczyć umysłowo, zaczną się nudzić i dawać Ci do zrozumienia, że coś jest nie tak – np. gryząc domowe sprzęty... 

Rasy o długiej sierści będą z kolei wymagały regularnego strzyżenia, a małe i drobne pieski w okresie zimowym mogą potrzebować specjalnego wsparcia w postaci ciepłego ubranka, które ochroni je przed chłodem. By uczynić psa szczęśliwym, musisz być świadom nie tylko podstawowych potrzeb gatunku, ale też specyficznych wymagań rasy, którą reprezentuje Twój pupil. 

Po czym poznać, że pies jest szczęśliwy? 

Choć pies nie może wyrazić słowami, że jest zadowolony, wystarczy obserwować jego reakcje i mowę ciała, żeby zauważyć, że dzieli się z Tobą swoją radością.

Wśród widocznych oznak, jakie świadczą o psim szczęściu, można wymienić między innymi:

•    Machanie ogonem. Radosne, swobodne wymachiwanie ogonem od lewej do prawej to coś, co robi każdy szczęśliwy pies. Co ciekawe, u piesków z krótkimi lub zakręconymi ogonkami porusza się wtedy nie sam ogon, ale cały zadek. 
•    Powiększone źrenice. Gdy człowiek widzi coś pięknego lub kogoś, kogo kocha, jego źrenice wyraźnie się rozszerzają. Taką samą reakcję można zaobserwować u wesołych, szczęśliwych psów. Jeśli oczy Twojego pupila błyszczą i strzelają radosnymi iskierkami, oznacza to, że czuje się świetnie.
•    Lekki, rozluźniony krok. Szczęśliwy pies będzie poruszał się inaczej niż jego kolega, któremu nie wiedzie się zbyt dobrze. Jeśli Twój czworonożny przyjaciel spaceruje lekkim, tanecznym krokiem, z rozluźnionym ogonkiem i postawionymi uszami, oznacza to, że cieszy się wewnętrznym spokojem i jest zadowolony z życia. 
•    Apetyt. Szczęśliwy pies z chęcią pałaszuje to, co znajduje się w jego misce. Twój pupil je bez problemów? To dobry znak. Zmiany w apetycie mogą bowiem świadczyć o problemach zdrowotnych lub po prostu nerwowości i niepokoju.

Jak zachowuje się szczęśliwy pies, który chce dać ujście swojej radości i podzielić się nią ze swoim ukochanym panem? Przede wszystkim zaprasza go – albo wręcz prowokuje – do wspólnej zabawy: skacze do góry z uniesionymi przednimi łapkami, „kłania się” w zaczepny sposób lub po prostu przynosi swoje ulubione zabawki. Jeśli chcesz sprawić mu jeszcze więcej radości, nie daj się prosić i przystąp do zabawy. Sam też na chwilę zapomnisz o całym świecie i wszelkich problemach, jakie zaprzątają Twoją głowę. 

Szczęśliwy pies czuje się dobrze ze swoim właścicielem i ciągle szuka jego obecności – lubi się przytulać, szuka pieszczot, głaskania i drapania. Twój pies często przychodzi do Ciebie, by położyć się koło Twojej nogi albo podrzemać na Twoich kolanach? Gratulacje – robisz wszystko tak, jak trzeba.

Jak pies okazuje swoją miłość?

pies i pani
©Shutterstock

Jak nietrudno się domyślić, pies nie może powiedzieć wprost, że kocha. Wcale jednak nie musi – niektóre jego zachowania w bardzo wyraźny sposób o tym świadczą. O dwóch takich sygnałach powiedzieliśmy już w poprzedniej części artykułu – chodzi o bezinteresowne przytulanie się i chęć przebywania w tym samym pomieszczeniu co właściciel, a także o zaproszenie do zabawy. Jak jeszcze pies okazuje miłość?

Przede wszystkim wita Cię entuzjastycznie za każdym razem, kiedy wracasz do domu. Choć wiele psów robi to w bardzo energiczny sposób – skacze, szczeka, biega wokół swoich właścicieli – nie chodzi tu o wcale o psią wylewność (która – co oczywiste – zależy od jego charakteru), a sam fakt, że zjawia się przy drzwiach zaraz po tym, jak przekręcasz klamkę. Niektóre psy będą więc po prostu radośnie machały ogonem na widok swoich ukochanych pań i panów – i to dostateczny dowód, że ich kochają.

Często mówi się, że miłość bije z czyjegoś spojrzenia i że sposób, w jaki patrzymy na ukochane osoby, wyraża więcej niż słowa. To samo odnosi się do psów i ich właścicieli – jeśli Twój czworonożny przyjaciel nie spuszcza z Ciebie wzroku, nie zawsze oznacza to, że chce nawiązać z Tobą kontakt. Czasami robi to po prostu dlatego, że obserwacja ukochanej pani czy pana sprawia mu dużo przyjemności i relaksuje go. 

Jeśli masz wątpliwości, czy rzeczywiście robisz wszystko, co w Twojej mocy, by Twój psiak był szczęśliwy, zawsze możesz skonsultować się w tej sprawie z lekarzem weterynarii. Jesteśmy jednak pewni, że świetnie sobie radzisz! :-) Powodzenia!