Reklama

Co robić, gdy ugryzie nas pies? Postępowanie i możliwe powikłania

Co robić, gdy ugryzie nas pies? Postępowanie i możliwe powikłania
© Shutterstock/Aneta Jungerova

Ugryzienie przez psa jest stresującym wydarzeniem, które może doprowadzić do rozwoju kynofobii, czyli lęku przed psami. Ponadto może skutkować niebezpiecznymi powikłaniami zdrowotnymi – z posocznicą i wścieklizną włącznie. Jak zachować się w przypadku pogryzienia przez psa i co zrobić, aby w przyszłości uniknąć podobnej sytuacji? Poznaj najważniejsze informacje! 

Przez Ewelina Piskorek

Opublikowano 14.06.2021, 11:15

Jak zachować się po ugryzieniu przez psa?

Choć z pewnością będzie to trudne, należy zachować jak największy spokój i natychmiast zająć się powstałymi obrażeniami. Co to oznacza w praktyce?

Nawet wówczas, gdy rana jest jedynie powierzchowna, koniecznie trzeba ją bardzo dokładnie oczyścić. W przypadku urazów powstałych wskutek pogryzienia nietrudno o rozwój groźnego zakażenia, ponieważ w jamie ustnej psa mieści się wiele rodzajów bakterii, grzybów i wirusów.

Równie niebezpieczne może okazać się zadrapanie pazurami, bowiem także na psich łapach znajduje się wiele drobnoustrojów, które mogą zagrażać zdrowiu, gdy przenikną do organizmu poprzez ranę. 

Co niezmiernie istotne, jeśli rana nie jest duża i krwawienie nie jest silne (nie ma podejrzenia uszkodzenia tętnicy), warto… pozwolić na chwilowy wypływ krwi! To prosty zabieg, który sprawi, że rana nieco się oczyści z uszkodzonych tkanek, psiej śliny i innych zanieczyszczeń.

Jeżeli jednak rana jest duża, krew ma jasnoczerwony kolor i krwawienie jest bardzo silne, należy zastosować opatrunek uciskowy. 

W przypadku mniejszych obrażeń, po chwilowym samooczyszczeniu, ranę trzeba przemyć dużą ilością czystej wody. Jeśli na miejscu zdarzenia dostępne są środki do dezynfekcji, również należy po nie sięgnąć.

Na koniec trzeba założyć jałowy opatrunek. 

Opieka medyczna po ugryzieniu przez psa – jakie jest postępowanie?

W przypadku ugryzienia, nawet jeśli jest to lekkie ugryzienie przez psa, nie ma żartów!

Po właściwym, wstępnym zaopatrzeniu rany warto udać się do lekarza lub (szczególnie w przypadku dotkliwego pogryzienia) pojechać na SOR (Szpitalny Oddział Ratunkowy) bądź wezwać zespół ratownictwa medycznego.

To, jakie postępowanie wdroży lekarz, zależne jest od okoliczności wypadku. Z pewnością jednak ponownie oczyści ranę i – jeśli zajdzie taka potrzeba – założy szwy.

Po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu (m.in. dot. występowania wścieklizny na danym obszarze oraz samego psa – czy jest to pies właściciela, obcy, bezdomny, zaszczepiony bądź nie, z objawami chorobowymi etc.) lekarz może zlecić przyjęcie antybiotyku, szczepienie przeciwko tężcowi lub/i podanie surowicy i szczepienia przeciwko wściekliźnie. 

Wszystko, co trzeba wiedzieć na temat szczepienia psa na wściekliznę

Konsekwencje pogryzienia przez psa – nie tylko wścieklizna

Jak zostało wyżej nadmienione, podczas ugryzienia do otwartej rany z psiego pyska może przedostać się wiele chorobotwórczych drobnoustrojów. Jeśli rana nie zostanie szybko i prawidłowo opatrzona, może dojść do zakażenia i licznych powikłań.

W kolejnych dniach po pogryzieniu zranione miejsce trzeba obserwować (sprawdzać, czy nie puchnie, nie jest bardziej tkliwe, czy nie pojawiają się zmiany o charakterze ropnym) i oczywiście przestrzegać zaleceń lekarza. Jeśli cokolwiek budzi wątpliwości, warto ponownie skonsultować się ze specjalistą. 

Do najgroźniejszych powikłań po pogryzieniu należą wspomniana już wścieklizna oraz posocznica, zwana również sepsą. Wścieklizna jest chorobą obecnie nieuleczalną.

Warto jednak podkreślić, że już samo prawidłowe oczyszczenie zranionego miejsca zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania na tę groźną chorobę odzwierzęcą aż o 90 %!

Dlatego tak ważne jest odpowiednie postępowanie tuż po zdarzeniu – wówczas, nawet jeśli zwierzę jest chore, istnieje szansa, że osoba pogryziona nie zostanie zakażona. 

Objawy wścieklizny u psa i człowieka

  • Charakterystyczny objaw wścieklizny, jakim jest ślinotok oraz „piana” wokół pyska, jest tylko jednym z wielu. Na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego można przeczytać, że w przypadku psów występuje:
  • niepokój,
  • nadmierna pobudliwość,
  • włóczęgostwo,
  • spożywanie niejadalnych przedmiotów,
  • wzmożony popęd płciowy,
  • agresja,
  • ochrypłe szczekanie,
  • ślinotok,
  • opadanie żuchwy z wypadaniem języka,
  • zez,
  • niedowłady kończyn i inne porażenia” (1).

W przypadku ludzi wścieklizna objawia się między innymi ślinotokiem, światłowstrętem i wodowstrętem, potliwością, gorączką, osłabieniem, napadami drgawek. 

Ugryzienie przez psa – kwestie formalne

Właściciel psa powinien dostarczyć osobie pokrzywdzonej dokumenty psa, w szczególności potwierdzenie szczepienia przeciwko wściekliźnie. W Polsce istnieje obowiązek szczepienia psów powyżej 3 miesiąca życia, które musi być przeprowadzane corocznie.

Jeżeli pies nie ma szczepienia lub/i jest bezdomny, nie udało się go złapać po ataku lub wykazuje objawy choroby, osoba pogryziona natychmiast powinna otrzymać pomoc lekarza chorób zakaźnych.

Jeśli istnieje możliwość poddania psa 15-dniowej obserwacji weterynaryjnej (pod warunkiem, że nie wykazuje on objawów choroby!), lekarz może wstrzymać się z podaniem surowicy i szczepionki. 

Pogryzienie przez psa – kto tak naprawdę jest winny?

To, kto jest faktycznym sprawcą zdarzenia zależy od wielu czynników. Jeżeli pies ewidentnie wykazuje oznaki agresji, a mimo to właściciel spuszcza swojego podopiecznego ze smyczy (w dodatku bez kagańca) lub niewystarczająco dba o to, aby pies nie wydostał się poza posesję, tutaj rzecz jest jasna. Nie zawsze jednak wyłącznie właściciel ponosi winę. 

Na co dzień można obserwować na ulicy sytuacje, kiedy to przypadkowi przechodnie (nie tylko dzieci, ale osoby dorosłe!) podbiegają beztrosko do obcych psów, niemal rzucają się na nie w celu wygłaskania i przytulania, emocjonując się i wydając niejednokrotnie głośne dźwięki.

Co gorsza, często przy tym bagatelizują prośby i ostrzeżenia właścicieli trzymających psy na smyczy. Pies, nawet jeśli generalnie jest wcieleniem spokoju i łagodności, ma prawo wystraszyć się w takiej sytuacji. W końcu nagle, bez ostrzeżenia jest osaczany przez obcą osobę, a do tego – będąc na smyczy – nie ma możliwości ucieczki. To prosty przepis na ugryzienie. 

©Shutterstock

Jak zminimalizować ryzyko psiego ataku?

Jeżeli pies przebywa za ogrodzeniem lub na smyczy, ataku i tym samym bolesnego pogryzienia przez psa można uniknąć w bardzo łatwy sposób – po prostu nie zbliżając się do czworonoga.

W żadnym wypadku nie można podchodzić do obcych psów, głaskać ich i przytulać bez wyraźnej zgody właściciela.

Niestety czasem i owa zgoda wcale nie daje gwarancji, że pies nie ugryzie.

Dlatego zanim nawiążesz fizyczny kontakt z psem, obserwuj go. Jak się zachowuje? Czy jego postawa na pewno jest zrelaksowana? Czy nie wykazuje oznak stresu, lęku? Pamiętaj o tym, że sam fakt, iż pies nie warczy, nie ma najeżonej sierści i nie obnaża zębów nie jest jeszcze zaproszeniem do interakcji! 

Jeśli bardzo chcesz „zaprzyjaźnić się” z psem:

  •  przykucnij i ustaw się do czworonoga bokiem,
  • nie patrz mu wyzywająco w oczy (postawa na wprost i wpatrywanie się mogą być odebrane jako chęć konfrontacji),
  • zaczekaj, aż sam zechce do Ciebie podejść
  • zachowaj spokój,
  • pozwól się obwąchać,
  • nie wykonuj gwałtownych ruchów – nie machaj rękami i nie głaszcz psa od góry. 

Co zrobić, jeśli spotkasz agresywnego psa?

Co w sytuacji, gdy spotkasz psa, który jest bez właściciela, warczy i szykuje się do ataku, a Ty nie masz dokąd uciec?

Łatwo powiedzieć, ale… zachowaj spokój. Wszelkie krzyki, gwałtowne wymachiwanie rękami i szybki bieg (bezcelowy, bo pies i tak Cię dogoni, jeśli naprawdę zechce!) tylko dodatkowo zestresują psa i przyspieszą atak.

Ponownie:

  • nie patrz psu w oczy (ale ukradkiem kontroluj sytuację),
  • postaraj się nie poruszać gwałtownie,
  • ustaw się bokiem,
  • ostrożnie połóż ręce na karku w taki sposób, aby osłonić twarz – jeśli nie uda Ci się uniknąć ataku, ochronisz wrażliwe części ciała. 

Co zrobić, jeśli jesteś świadkiem pogryzienia kogoś przez psa?

Jeżeli pies ma możliwość ucieczki, a Ty jesteś świadkiem ataku na kogoś, w celu przerwania agresji możesz wydać nagły, głośny dźwięk (np. klakson, silne uderzenie metalowym przedmiotem) lub – gdy nie ma takiej opcji – np. narzucić na psa kurtkę, płaszcz, koc – cokolwiek, co jest pod ręką i sprawi, że pies będzie przez chwilę zdezorientowany.

Pies jednak musi mieć wspomnianą możliwość ucieczki, bo w przeciwnym przypadku może (w poczuciu zagrożenia) zaatakować jeszcze gwałtowniej. 

Na zakończenie pamiętaj o tym, że bez względu na to, jakie działania podejmiesz, muszą to być działania opanowane, szybkie i zdecydowane. Chwila zawahania może bowiem skończyć się boleśnie… 

Bibliografia:
1. Główny Inspektorat Sanitarny, Wścieklizna, Wścieklizna | Główny Inspektorat Weterynarii (wetgiw.gov.pl), data dostępu: 28.05.2021