Reklama

Świerzb u psa – rozpoznanie i leczenie świerzbowca

świerzb u psa advice
© Shutterstock

Świerzb jest chorobą pasożytniczą, na którą narażone są nasze domowe zwierzęta, zarówno psy, jak i koty. Wywołuje ją drobny pajęczak (ma mniej niż pół milimetra średnicy!) – świerzbowiec, który należy do rzędu roztoczy. Głównym objawem jest świąd, od którego właśnie pochodzi nazwa choroby. Pasożyty atakują częściej młode psy, jednak może się on przytrafić u zwierząt w każdym wieku, niezależnie od rasy. Co powinniśmy wiedzieć o świerzbie u psów i czy możemy się nim zarazić?

Przez Aleksandra Moskal

aktualizacja dnia 23.09.2020, 10:52

Świerzbowiec u psa

Świerzb to dermatoza (czyli choroba skóry) powodowana przez świerzbowca, której inną nazwą jest sarkoptoza. Gatunków świerzbowca jest wiele, jednak tylko dwa z nich atakują psy. Są nimi Sarcoptes scabiei var. canis, czyli świerzbowiec drążący, oraz Otodectes cynotis powodujący świerzb uszny (zarówno u psów, jak i u kotów). Czym się różnią?

Świerzbowiec drążący u psa bytuje w powierzchniowej warstwie naskórka i drąży w niej niewielkie korytarze i kieszonki. Rozmnaża się na powierzchni skóry, po czym samice drążą korytarze w jej głąb, odżywiając się naskórkiem i wysiękiem z tkanek uszkodzonych w trakcie drążenia. W powstałych tunelach składa jaja przez okres kilku miesięcy, a z jaj po około 3-5 dniach wykluwają się młode pasożyty. Larwy przechodzą przez dwa stadia nimf, w ciągu 2-3 tygodni osiągając dorosłą postać. W tym czasie pasożytują na powierzchni skóry i drążą w niej kolejne korytarze. Do zarażenia dochodzi podczas bezpośredniego kontaktu z psami, na których bytuje świerzbowiec.

Świerzbowiec drążący często występuje u bezdomnych psów, a za jego rozprzestrzenianie odpowiadają w dużej mierze lisy, u których pasożyt ten powoduje wysoką śmiertelność. Oprócz bezpośredniego kontaktu z chorymi zwierzętami, do zarażenia może także dojść poprzez kontakt z przedmiotami zarażonego psa, np. skażonym sprzętem do pielęgnacji czy legowiskiem, gdyż pajęczak przeżywa nawet kilka tygodni poza żywicielem! Zdarzają się też przypadki zarażenia ludzi.

Świerzbowiec uszny u psa różni się od drążącego przede wszystkim tym, że nie wnika pod powierzchnię skóry. Bytuje na jej powierzchni, na małżowinie usznej i właśnie na niej zaobserwować można objawy – kanał słuchowy jest często wolny od choroby. Podobnie jak świerzbowiec drążący, ten pasożyt również odżywia się zniszczonymi tkankami. Świerzbowiec uszny atakuje przede wszystkim młode psiaki.

Jakie są objawy świerzbu u psa?

pies się drapie
Shutterstock©

Objawami świerzbu u psa   są przede wszystkim zmiany skórne, które zlokalizowane są głównie na głowie (uszach i pysku) i kończynach (stawy łokciowe i stawy skokowe). Symptomy pojawiają się po 2-6 tygodniach od kontaktu z zarażonym zwierzęciem lub przedmiotem, który służył do pielęgnacji zarażonego psa.

Przy silnym zarażeniu zmiany przenoszą się na brzuch i klatkę piersiową, a później mogą obejmować nawet całą powierzchnię ciała. Początkowo występuje rumień, z czasem powstają strupy i wyłysienia. Zanim pojawią się zmiany skórne, u psów zaobserwować można silny świąd, co jest dla świerzbu cechą charakterystyczną. Świąd wynika z mechanicznego podrażnienia skóry, a także reakcji układu immunologicznego na substancje uczulające wytwarzane przez świerzbowce.

Poza tym, zwierzę odczuwa także ból i pieczenie. Intensywne drapanie może prowadzić do urazów mechanicznych skóry. W miejscach świądu powstają wyłysienia i otarcia. Zarażeniu często towarzyszą wtórne stany zapalne, których przyczyną jest dostawanie się bakterii w podrapane miejsca.

W przypadku świerzbu usznego u psa zapalenie zewnętrznego przewodu słuchowego może być jednym z najbardziej widocznych objawów. Oprócz tego, o inwazji pasożytów świadczyć może ciemnobrązowa wydzielina, która powinna być bezzapachowa, oraz potrząsanie głową. W przypadku poważnej inwazji pies może gorzej słyszeć lub zupełnie stracić słuch. Nieleczony świerzb może rozprzestrzenić się na całe ciało zwierzęcia, a w skrajnych przypadkach prowadzić do powiększenia węzłów chłonnych, silnego niepokoju, a nawet znacznego osłabienia i wychudzenia. U uczulonych psów świerzbowiec będzie powodował reakcję nadwrażliwości.

Jakie leczenie należy podjąć?

Diagnostyka świerzbu u psa może być problematyczna. W przypadku świerzbowca drążącego należy pobrać zeskrobinę ze skóry, najczęściej jednak diagnoza stawiana jest na podstawie objawów i pozytywnej reakcji na podawane leki, lub też braku reakcji na leki przeciwświądowe. Szacuje się, że tylko u 20% zarażonych psów możliwe jest znalezienie dorosłej postaci świerzbowca lub jego jaj w pobranej zeskrobinie, stąd trudno o potwierdzenie diagnozy w tym badaniu.

Możliwe jest również wykonanie badania kału, ale dorosłe pasożyty i larwy są w nim sporadycznie wykrywane. Istnieje bardziej miarodajna metoda wykrywania świerzbowca, a mianowicie badanie serologiczne na obecność przeciwciał przeciwko Sarcoptes scabiei. To badanie będzie wiarygodne, jeśli zostanie wykonane niezbyt wcześnie – okres wytworzenia przeciwciał wynosi około 5 tygodni.

Jeśli podejrzewany jest świerzbowiec uszny, lekarz weterynarii wykona badanie otoskopowe lub wymaz z ucha. Leczenie świerzbu u psa jest dość kłopotliwe i może być długotrwałe – w zależności od stopnia inwazji pasożyta. Świerzbowiec w skórze jest dobrze chroniony. Konieczne są więc kąpiele z wykorzystaniem leczniczych szamponów przed rozpoczęciem leczenia w celu zmiękczenia skóry i usunięcia martwego naskórka, który jest pożywką dla pasożyta.

Każdy pies, u którego zaobserwowano objawy świerzbu, powinien mieć podane leki przeciw świerzbowcowi. Można wyróżnić trzy rodzaje leków, które stosowane są w leczeniu świerzbowca: preparaty spot – on, iniekcje podskórne oraz tabletki doustne. Dodatkowo stosuje się leki przeciwświądowe, które zapobiegają dalszemu rozdrapywaniu. Jeśli dojdzie do infekcji bakteryjnej, konieczne będzie podanie odpowiedniego antybiotyku.

Leczenie świerzbu usznego polega przede wszystkim na stosowaniu maści lub kropli roztoczobójczych, podawanych bezpośrednio do kanału słuchowego. Ważne jest także dokładne wyczyszczenie uszu z zalegającej wydzieliny. Leczenie, w zależności od stopnia zarażenia oraz świądu, może trwać od 4 do 6 tygodni.

Jeśli właściciel zarażonego psa ma także inne psy, one także powinny zostać poddane leczeniu, gdyż mogą być bezobjawowymi nosicielami. Warto całkowicie odkazić miejsce przebywania psa, ze względu na przeżywalność pasożyta poza żywicielem.

Właściwie nie ma wielu możliwości prowadzenia działań prewencyjnych. Do zarażenia dochodzi najczęściej w dużych skupiskach zwierząt, jak hodowle, hotele dla zwierząt czy gabinety weterynaryjne. Nasz pupil może się zarazić w trakcie krótkiego kontaktu z zarażonym psem, kotem czy lisem. Stąd ważne, aby odizolować zarażone zwierzę od innych, aby pasożyt nie miał możliwości przeniesienia się na kolejnego żywiciela. Warto unikać spotkań naszego psa z bezdomnymi zwierzętami oraz stosować profilaktykę przeciwpasożytniczą, jak na przykład preparaty spot – on, które zawierają też substancje roztoczobójcze.

Konsultacja: lekarz weterynarii Franek Paśko