Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Jakich sztuczek możemy nauczyć swojego psa?

Sztuczki psa advice
© Shutterstock

Każdy, kto opiekuje się psem, marzy o tym, by jego czworonożny przyjaciel od czasu do czasu podał łapę, przybił piątkę czy wykonał inną sztuczkę. Takie triki nieustannie poprawiają nam humor i zachwycają znajomych oraz członków rodziny, którzy podziwiają pupila za jego inteligencję i chwalą nas za wytrwałość w szkoleniu. Wiele osób twierdzi, że ich psy “nie nadają się do nauki”. Nic bardziej mylnego! A zatem jak nauczyć psa sztuczek? Jakie są najbardziej popularne sztuczki dla psa? Czym różnią się one od „zwykłych” komend?

Przez Małgorzata Lipska,

Sztuczki dla psa to wspaniała rozrywka i okazja do spędzenia czasu razem z ukochanym człowiekiem. Warto jednak pamiętać o tym, że ich nauka to kwestia bardzo indywidualna, liczy się bowiem temperament pupila, jego potrzeby i możliwości oraz relacja między nim a opiekunem. Dla chcącego nic trudnego, a kilka wskazówek z pewnością pomoże i podpowie, jak zacząć!

Zanim zaczniesz naukę sztuczek…

szkolenie psa

ShutterstockZastanawiając się nad tym, jak nauczyć psa sztuczek, warto pomyśleć, jak przygotować siebie i psiaka do nauki. Nie jest tajemnicą, że nie wszystkie psy w równym stopniu radzą sobie z przyswajaniem nowych umiejętności. Jeśli chodzi o tę kwestię, często zauważa się różnice pomiędzy poszczególnymi rasami. Warto też mieć na uwadze fakt, że wszystko zależy od indywidualnych cech każdego osobnika i jego charakteru. Przed rozpoczęciem nauki warto ustalić, jaką osobowość posiada pupil – ta wiedza pomoże w doborze najlepszych metod i z pewnością zaoszczędzi wiele niepotrzebnego stresu oraz czasu.

Gdy ustalimy, jakie potrzeby, możliwości i temperament ma czworonóg, możemy przejść do wyboru najodpowiedniejszych dla niego sztuczek.

Sztuczki z psami aktywnymi

Jeśli nasz pupil jest bardzo aktywny i nie może usiedzieć w miejscu, prawdopodobnie najlepiej poradzi sobie z przyswajaniem sztuczek wymagających od niego ruchu. Możemy wypróbować np. wskakiwanie na plecy opiekuna (o ile oczywiście nie jest za duży!), przeskakiwanie przez obręcz z ramion, slalom i inne sztuczki dla psa, które zakładają aktywną współpracę z człowiekiem.

Sztuczki z psem „leniuchem”

Jeśli pies woli umiarkowane aktywności, które pozwalają mu pozostawać na miejscu, i lepiej skupia się, siedząc i koncentrując wzrok np. na nas, powinien doskonale poradzić sobie ze wszystkimi najbardziej popularnymi sztuczkami, takimi jak przybijanie piątki, podawanie łapy, turlanie się, ukłon, proszenie, udawanie martwego („zdechł pies”), itp.

Nauka powinna przebiegać spokojnie, a trudność musi być zwiększana stopniowo, aby nie doszło do zbytniego obciążenia psa. Warto poświęcać na naukę sztuczek kilka czy kilkanaście minut dziennie i zachować przy tym systematyczność. Nie wymagajmy od psa zbyt wiele na samym początku i nie zmuszajmy do nauki – tylko go tym zniechęcimy.

Pamiętajmy też, że nie każda sztuczka musi przypaść czworonogowi do gustu. Są psy, które to uwielbiają, ale są też takie, które wybrane sztuczki będą przyswajać wolniej lub… wcale!

Jakich sztuczek możemy nauczyć psa?

Warto wspomnieć, że sztuczki z psami wymagają skupienia i zapewnienia odpowiedniego środowiska nauki. Możemy wykorzystać do tego domowe zacisze lub ogród, by pies miał dużo miejsca – to ważne, szczególnie jeśli chodzi o sztuczki wymagające ruchu. Lepiej na czas nauki nie otaczać się innymi osobami i zwierzętami, ponieważ może to rozpraszać uwagę pupila.
Zapewne pierwsza sztuczka, jaka przychodzi na myśl większości osób to podawanie łapy.

Nie bez powodu – to naprawdę prosty trik, który bez trudu opanuje każdy psiak. Oczywiście pod warunkiem, że mu w tym pomożemy! Jak to zrobić? Smakołyk należy umieścić w zamkniętej dłoni i wyciągnąć ją w stronę siedzącego psa. Pożądaną reakcją jest położenie łapy na pięści (pies zrobi to instynktownie, próbując wydobyć smakołyk) – w tym momencie można nagrodzić psa przysmakiem. Tę czynność powtarzamy kilkukrotnie, aż do chwili, w której pupil kładzie łapę na naszej wyciągniętej ręce bez przysmaków. Później dodajemy komendę „łapa” lub „daj łapę” dokładnie w chwili, gdy pies podnosi łapę, by położyć ją na naszej dłoni.

W podobny sposób możemy nauczyć pupila popularnego przybijania piątki – jedyna różnica jest taka, że trzeba podnieść rękę wyżej.

Zdecydowanie większe wyzwanie stanowi sztuczka “turlaj się”. Niektóre psy bardzo szybko zaczynają rozumieć, o co chodzi w turlaniu się, inne natomiast mogą mieć z tym problem. Z tego powodu warto podzielić tę sztuczkę na etapy. Jak to zrobić krok po kroku? Sprawdź tutaj.

Status jeszcze trudniejszej sztuczki z psem nosi udawanie martwego. Nie bez powodu – składa się z kilku części, a jej przyswojenie może zająć sporo czasu. W pierwszej kolejności należy wyćwiczyć z psem warowanie. Gdy czworonóg leży, wykonujemy przysmakiem taki ruch, który zachęci go do tego, by przewrócił się na bok. Dopiero, gdy pies każdorazowo, szybko reaguje na gest dłoni, dodajemy komendę, np. „zdechł pies”. Jak to zrobić krok po kroku? Sprawdź tutaj.

Sztuczki a „zwykłe” komendy

Czy w ogóle jest jakakolwiek różnica między nimi? Czy sztuczki mają jakiś sens? Wiele osób sądzi, że sztuczki są zupełnie bezużyteczne i szkoda tracić na nie czas. Nic bardziej mylnego! Sztuczki to fantastyczna zabawa, która pozwala na budowanie więzi i zaufania. Dzięki nim w sposób bardzo aktywny i ciekawy możemy spędzać czas z pupilem.

Sztuczki mają tę „przewagę” nad ćwiczeniami z zakresu posłuszeństwa, że często traktowane są znacznie swobodniej, z przymrużeniem oka. Jeśli pies się nauczy, będzie świetnie. Jeśli nie, świat się nie zawali. Wiele osób do szkolenia podstawowych komend ma natomiast bardzo ostry stosunek, stawiając sobie niemal za punkt honoru wyszkolenie psa. Oczywiście do nauki komend także powinniśmy podchodzić możliwie najspokojniej i bez presji – tak samo jak do sztuczek. Wówczas jest o wiele przyjemniej i z korzyścią dla każdej ze stron!