Reklama

Jak się opiekować kotką po sterylizacji?

<p>Kotka po zabiegu potrzebuje ciepła i odpoczynku</p>

Kotka po zabiegu potrzebuje ciepła i odpoczynku

Zabieg pełnej sterylizacji kotki jest bardziej skomplikowaną procedurą chirurgiczną niż kastracja kocura. Dlatego też kotka dłużej dochodzi do siebie po operacji niż kocur i wymaga opieki. Co jest dla niej najważniejsze w okresie rekonwalescencji?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Opublikowano 10.02.2021, 11:17

Sterylizacja kotki to podejmowanie działań uniemożliwiających jej rozród, jak chociażby podwiązanie jajowodów, które skutkuje bezpłodnością, ale nie zmienia cyklu rozrodczego kotki (i nie chroni przed chorobami takimi jak ropomacicze czy nowotwór listwy mlecznej).

Popularnie określa się jednak „sterylizacją” kastrację kotki (usunięcie gonad), czyli jej pełną sterylizację. Choć podwiązywania jajników raczej się już nie praktykuje, warto mieć na uwadze to, czy lekarz wykonując zabieg sterylizacji, ma na myśli sterylizację pełną.

Kastracja kotki – jak rozległa jest rana pooperacyjna?

Kastrację kota (sterylizację pełną) lekarz wykonuje w znieczuleniu ogólnym. Nacina brzuszek kotki i usuwa jej narządy rozrodcze. Coraz większa liczba lekarzy stosuje obecnie nowoczesną metodę operacji, wykonując nieduże nacięcie o długości 1–2 cm.

To tzw. metoda haczykowa, gdzie macicę wyszukuje się mniejszym niż palec hakiem kastracyjnym. Kotka może być zoperowana również starszą metodą, przy której nacięcie będzie większe, a macicę lekarz wyszuka palcem. Im mniejsza rana, tym szybciej zachodzi proces gojenia i tym prędzej kotka wróci do normalnego trybu życia. Nieduże cięcie obniża również ryzyko powikłań.

Po zabiegu rana jest szyta. Lekarz może zastosować szwy samorozpuszczalne bądź tradycyjne, które trzeba będzie później zdjąć. Po operacji kotka otrzymuje antybiotyk i środek przeciwbólowy. Pamiętaj, aby odebrać ją z lecznicy wybudzoną! Lekarz musi być pewien, czy dobrze zniosła narkozę.

Kotka po sterylizacji – opieka tuż po zabiegu

Przez pierwszą dobę po operacji kotka może być senna, osowiała, mieć problemy z poruszaniem się i przyjmowaniem pokarmu. Oto podstawowe zasady opieki nad kotką po zabiegu:

  • Pozwól kotce odpocząć w ciepłym i zacisznym miejscu – po zabiegu zwierzę ma obniżoną temperaturę ciała i potrzebuje ciepła. Pamiętaj jednak, aby nie przegrzać kotki. Legowisko może znajdować się koło kaloryfera; możesz też umieścić termofor w ulubionej miejscówce kotki. Kotka powinna mieć możliwość odsunięcia się od źródła ciepła, jeśli zrobi jej się za gorąco. Miejsce odpoczynku musi być ponadto położone z dala od domowych ciągów komunikacyjnych.
  • Legowisko dla kotki powinno być na podłodze – aby kotka bez zbędnego wysiłku mogła się położyć. 
  • Postaw w pobliżu kuwetę – kot po kroplówce produkuje więcej moczu. Kotka powinna mieć więc ułatwiony dostęp do toalety. Na wszelki wypadek warto też wyposażyć się w podkład higieniczny, którym wyłożysz transporter – gdyby kotka oddała mocz w drodze do domu. 
  • Zadbaj, aby kotka nie wyrwała szwów i nie wylizywała rany – w tym celu dawniej zakładało się kołnierz, jednak owa „antena satelitarna” jest dla zwierzęcia uciążliwa. Większość kotek dostaje po zabiegu specjalny kubraczek wiązany na plecach, który uniemożliwia dostanie się do rany, nie ograniczając ruchów czy możliwości skorzystania z kuwety. Pamiętaj oczywiście, że wiele kotów wykazuje niezwykłe zdolności, jeśli chodzi o wyswabadzanie się z takich ubranek.
  • Najpierw podaj wodę, później karmę – jeśli zabieg przeprowadzony był rano, kotka powinna zostać nakarmiona dopiero wieczorem. Wcześniej można jej podać wodę, aby ocenić, czy nie ma problemów z przełykaniem i czy nie wystąpią wymioty.
  • Wieczorny posiłek powinien być łatwy do zjedzenia – możesz dodatkowo rozwodnić mokrą karmę. Podaj najpierw małą porcję. Jeśli wystąpią wymioty lub kotka nie odzyska apetytu, skonsultuj się z lekarzem. Pamiętaj, że niektóre koty przechodzą tzw. depresję kubraczkową, czyli odmawiają jedzenia i są apatyczne przez dyskomfort, jaki wywołuje u nich ubranko.
©Shutterstock

Jak pomóc kotce po sterylizacji szybciej wrócić do pełnej sprawności?

Koty w większości znoszą zabieg kastracji dobrze. Z reguły im są młodsze, tym mniej czasu potrzebują, aby powrócić do pełnej sprawności.

Najważniejsze, aby kotka nie forsowała się w czasie rekonwalescencji. Aby rana pooperacyjna szybciej się zagoiła, unikajcie zabaw i skoków przez ten pierwszy okres. Lekarz może zalecić też dezynfekcję ranki w pierwszych dniach po operacji – stosuj się do jego instrukcji. Ranę można bezpiecznie przemywać na przykład Rivanolem.

Jeśli lekarz zastosował wchłanialne szwy, nie trzeba udawać się z kotką na ich zdjęcie. Ich przewagą jest również to, że wiele kotek nie potrzebuje w ogóle kubraczka pooperacyjnego – chyba, że bardzo interesują się raną lub wylizują ją inne koty mieszkające w domu.

Kubraczek jest konieczny natomiast w przypadku szwów niewchłanialnych. Ich zdjęcie następuje zwykle po 10–14 dniach od zabiegu. Bez względu na to, jakie szwy zastosowano, pamiętaj o wizycie kontrolnej, podczas której lekarz oceni stan kotki po zabiegu!

Dieta kotki po kastracji

Kastracja sama w sobie nie wywołuje u kotów nadwagi, natomiast może być czynnikiem jej sprzyjającym. Aby w newralgicznym okresie zachwiania równowagi hormonalnej zapewnić kotu utrzymanie odpowiedniej masy ciała, warto przez pewien czas (około 6 tygodni od kastracji) nieco ograniczyć dzienną podaż pokarmu. Optimum to 10–15% pokarmu mniej przy jednoczesnej obserwacji kociej sylwetki.

Najlepszym pokarmem dla wykastrowanej kotki jest mokra karma wysokomięsna bądź dieta BARF. Kot źle toleruje wysoką zawartość węglowodanów (a więc np. zbóż) w diecie. Magazynowana nadwyżka cukrów podnosi poziom insuliny, a to z kolei wpływa na odkładanie się tkanki tłuszczowej. Dieta wysokomięsna oraz codzienna dawka zabawy to podstawa troski o prawidłową wagę kotki po sterylizacji.

Jeśli jednak dopiero po zabiegu zamierzasz zmienić dietę na wysokomięsną, zmiany takie wdrażaj powoli i nie podawaj nowej karmy od razu po zabiegu.

Ewentualne problemy trawienne związane z nagłą zmianą typu karmy nie tylko dodatkowo osłabią kota, ale mogą również zamaskować ewentualne niepokojące objawy wynikające z samego zabiegu, które wymagają konsultacji weterynaryjnej (np. biegunka, wymioty).

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co to jest depresja kubraczkowa?