Reklama

Jak uspokoić kota? Sposoby na koci stres

Jak uspokoić kota? Sposoby na koci stres

Koty to zwierzęta o wrażliwej psychice. Są podatne na stres – także te niewychodzące z domu. Podczas gdy stres krótkotrwały jest czymś naturalnym, tak już stres przewlekły jest dla kota groźny. Jak zaradzić kociemu stresowi?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

aktualizacja dnia 29.01.2021, 14:23

Jak poznać, że kot jest pod wpływem stresu? Koty to niestety mistrzowie nieokazywania swych problemów. Jeśli kot się czegoś przestraszy, jego zachowania nie trzeba komentować, jednak „cichy stres” objawiać się może na różne sposoby, często subtelnie.

Bardziej intensywne wylizywanie się, problemy skórne, zaburzenia apetytu (brak lub nadmiar), problemy kuwetowe mogą być oznakami stresu. Zanim jednak taka diagnoza padnie, pamiętaj aby wykluczyć przyczyny medyczne zmian w zachowaniu.

Przyczyny stresu u kota

To, jak wiele sytuacji będzie dla kota stresujących, zależy zarówno od jego bagażu genetycznego, socjalizacji, jak i indywidualnych predyspozycji. Śmiały, otwarty kot nie będzie uznawał wszystkich wymienionych poniżej sytuacji za stresujące. 

  • Drugi kot lub inne zwierzę w domu – kot może oczywiście ułożyć sobie dobre relacje z drugim kotem czy z psem, ale bez prawidłowo przeprowadzonej socjalizacji stworzenie przyjaznych relacji może być utrudnione. Wówczas kot będzie traktował drugie zwierzę jako rywala czy intruza, konkurenta w walce o zasoby (pokarm, kuwetę, ulubione miejsca, uwagę człowieka).
  • Zmiany w codziennej rutynie – pojawienie się innych zwierząt, obcych ludzi, remont, przemeblowanie, przeprowadzka, pojawienie się nowych, drażniących bodźców zapachowych, dźwiękowych, wizualnych.
  • Odejście lub śmierć jednego z domowników, śmierć zaprzyjaźnionego zwierzęcia
  • Wizyta u lekarza, nielubiane zabiegi (np. przycinanie pazurków)
  • Karcenie, krzyk
  • Brak bodźców – czyli po prostu nuda, brak zajęć, zabawy, zainteresowania kotem
  • Pojawienie się agresywnego kota w sąsiedztwie
  • Ograniczony dostęp do zasobów (np. drugi kot okupujący miski lub kuwetę)
  • Inne problemy dotyczące kuwety – nielubiane przez kota miejsce, zbyt mała kuweta, nielubiany żwirek, brudna kuweta.

Jak uspokoić kota?

Do czynników wywołujących krótkotrwały stres – czyli reakcję stresową na konkretne zdarzenie – zaliczyć można np. wizytę u lekarza, wyjazd, fajerwerki w noc sylwestrową itp.

Dla niektórych kotów stresogenna może być nawet wizyta naszych gości. W tym wypadku wystarczy dać zwierzęciu schować się w wybrane zaciszne miejsce – gdy goście pójdą, stres w sposób naturalny minie. 

©Shutterstock

Czasem jednak trzeba kotu dopomóc w zwalczeniu stresu. Analogi kocich feromonów policzkowych mają za zadanie oswoić miejsce, w którym kot przebywa – a więc np. nowe mieszkanie czy też transporter, w którym kot będzie niesiony do lekarza. Pamiętaj jednak, że organizm to nie książka i koty mogą reagować na preparaty feromonowe silniej, słabiej, a niektóre w ogóle. 

Kocimiętka, waleriana czy matatabi pobudzają koty (przynajmniej te, które reagują na owe „odurzające” substancje) i zachęcają do zabawy, gryzienia, kopania. Czy mogą być więc środkami uspokajającymi?

Jak najbardziej, ponieważ – przynajmniej tymczasowo – relaksują kota, odwracają jego uwagę od stresora, a przecież o to nam chodzi. Zabawka z kocimiętką czy walerianą może zachęcić do eksploracji nowego domu czy odwrócić uwagę od hałasu.

Jeśli kot przeżywa stres na skutek tego, co dzieje się w domu (remont, przyjęcie…), najlepiej udostępnić mu miejsce, w którym może się schować. Im więcej kocich domków, pudełek, tuneli, ale także bezpiecznych stanowisk obserwacyjnych (półki na ścianach), tym kot ma większy wybór opcji kryjówek.

Przebywanie w kryjówce czy obserwacja z odległości uspokajają. Osobne pomieszczenie, w którym nie będzie się nic działo (nie będą tam zaglądali goście czy robotnicy) jest niezbędne, jeśli bodźce stresowe mogą się przedłużać.

Pamiętaj, że transporter, obcinaczki do pazurów czy szczotka do sierści będą mniej stresowały kota, jeśli będzie on do nich przyzwyczajony – im wcześniej, tym lepiej. Transporter, który jest częścią domu (np. na co dzień kot w nim sypia jak w budce), nie będzie traktowany jedynie jako „narzędzie tortur”.

Jak uspokoić kota, który jest pod wpływem długotrwałego stresu?

Podstawą jest tu znalezienie przyczyny stresu. Nie zawsze jest to łatwe i oczywiste, zwłaszcza że kot potrafi świetnie ukrywać swoje złe samopoczucie i dopiero po pewnym czasie możemy zauważyć, że coś jest nie tak.

W przypadku stresu długotrwałego jest to jednak walka z czasem. Jeśli kot będzie zestresowany zbyt długo, kortyzol (hormon stresu utrzymujący się w organizmie długotrwale) będzie stale na wysokim poziomie, a kot zacznie generalizować bodźce stresowe, czyli reagować lękiem również na czynniki, które wcześniej tego lęku nie wywoływały. Zrobi się nerwowy, stanie się też narażony na dolegliwości takie jak zapalenie układu moczowego, choroby przyzębia i inne schorzenia, którym sprzyja obniżona odporność.

Najlepiej, jeśli wywołujący stres bodziec da się wyeliminować całkowicie. Przykładowo jeśli przyczyną jest zachowanie opiekuna – np. karcenie – zmiana sposobu reakcji na kocie zachowanie jest tu kluczowa. Przy problemie z kuwetą, trzeba dostosować się do kocich wymagań, np. zmienić kuwetę na większą, zmienić żwirek.

Nie zawsze eliminacja bodźca jest możliwa – w takiej sytuacji dążymy przynajmniej do jego oswojenia, neutralizacji. Jeśli problemem jest niewłaściwa socjalizacja z drugim kotem, należy powtórzyć cały proces socjalizacji z izolacją, a jeżeli to nie pomaga – konieczna może być konsultacja z kocim behawiorystą.

Długotrwały stres pozostawia niestety równie długotrwałe ślady. Oprócz rozwiązania problemu-przyczyny stresu trzeba doprowadzić kocie hormony ponownie do stanu równowagi. Wyrównywanie nastroju obejmuje:

  • udostępnienie kotu kryjówek, w których może się schować i sam uspokoić,
  • organizację terytorium kota tak, aby mógł korzystać z zasobów bez konieczności kontaktu ze stresorem,
  • zapewnienie kotu przewidywalnego rozkładu dnia – koty kochają rutynę,
  • wzbogacenie środowiska np. o półki na ścianę, nowe rodzaje zabawek, np. matę węchową,
  • częste zabawy – zarówno łowieckie, jak i intelektualne,
  • częste nagrody,
  • odpowiednią, zbilansowaną dietę zgodną z gatunkowymi potrzebami kota.

Konieczna może okazać się także suplementacja. Suplementy zawierające tryptofan mają za zadanie wspomóc syntezę serotoniny odpowiedzialnej za dobry nastrój. Zbyt niski poziom serotoniny zwiększa skłonność do zachowań agresywnych i lękowych.

Tryptofan jest składnikiem bezpiecznym, którego nie można przedawkować, natomiast należy uważać na dawkowanie pozostałych składników preparatów złożonych. Suplementację taką wprowadzamy pod kontrolą specjalisty. Kolejnymi wartymi uwagi suplementami są GABA (kwas gamma-aminomasłowy) i alfa-kazozepina.

Całkowicie bezpieczna jest suplementacja oleju rybiego, zawierającego nienasycone kwasy tłuszczowe, które również wspomogą kota w odzyskaniu równowagi układu nerwowego. Terapią wspomagającą może być też feromonoterapia. Pamiętaj jednak, że nie zastąpi ona pracy behawioralnej.

Jak u uspokoić małego kota? Stres u kocięcia

©Shutterstock

Zbyt wczesne oderwanie od matki jest przyczyną ogromnego stresu dla małego kociaka. Kocię powinno przebywać z kotką przynajmniej do ukończenia 12. tygodnia życia – wówczas „wie jak być kotem”, czyli odpowiednio reaguje na określone sytuacje.

Zbyt wczesna utrata opiekunki, przewodniczki, nauczycielki i obrończyni, jaką jest kotka, naraża kocię na braki socjalizacyjne i różnego rodzaju zaburzenia. Taki kotek może być bardziej lękliwy.

Aby uspokoić małego kotka i stopniowo zwiększać jego pewność siebie, przede wszystkim… zachowuj się spokojnie! Maluch, który powinien być jeszcze z matką, jest na etapie nauki poprzez naśladownictwo. Jeśli reagujesz zdenerwowaniem na jakąś sytuację, kocię odczytuje to jako sygnał alarmowy. 

Jeśli mały kotek jest płochliwy, ale da się dotknąć, trzymać na rękach, zapewnij mu jak najwięcej kontaktu i troski. Dla małych kociąt kontakt fizyczny jest niezwykle istotny. Głaszcz kotka, delikatnie bierz go na ręce, często dotykaj. Mów do niego, ale nie wysokim tonem.

Staraj się także zająć kotka zabawą – najlepiej przy pomocy zabawek dystansowych, jak wędki, a także piłeczek do rzucania itp. Zaabsorbowany zabawą kotek zapomni o bodźcu wywołującym stres, a sama zabawa daje kotu satysfakcję i wyzwala serotoninę. Nagradzaj malucha smakołykami.

Koci stres da się przełamać! Pamiętaj jednak, że im dłużej będziesz zwlekać, tym więcej czasu zajmie kotu dochodzenie do siebie. Reaguj zawsze, gdy zauważysz coś niepokojącego.