Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Kim jest koci behawiorysta?

Kim jest koci behawiorysta advice © Shutterstock

Obok lekarzy weterynarii, trenerów czy dietetyków do zawodów specjalizujących się w zagadnieniach związanych z zachowaniem i dobrostanem zwierząt zaliczamy także behawiorystów. Przyjrzyjmy się, czym zajmuje się behawiorysta i kiedy warto poprosić go o pomoc.

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Behawiorysta – kto to jest?

Behawiorystę można określić też mianem zoopsychologa czy psychologa zwierzęcego. Jest to osoba, która bada, jakie są naturalne zachowania zwierząt – w tym przypadku kotów. Zna etogram danego gatunku zwierzęcia, czyli zestaw zachowań uznawanych u tego zwierzęcia za naturalne i prawidłowe. Behawiorysta bada, jak rozmaite czynniki zewnętrzne i wewnętrzne wpływają na te zachowania. Dlatego jest w stanie wyjaśnić opiekunowi kota, jakie są możliwe przyczyny danego problemu behawioralnego oraz podpowiedzieć rozwiązania tego problemu – czyli plan terapii.

Behawiorysta koci dysponuje podstawową wiedzą z zakresu weterynarii, dzięki której potrafi rozpoznać objawy, które mogą świadczyć o medycznym podłożu zgłaszanego problemu, a następnie skierować zwierzę do lekarza. W ten sposób behawiorysta pomaga również lekarzowi weterynarii – dołączając do skierowania opis problemu poparty obserwacjami, a często także zdjęciami i filmami z domu opiekuna, jest w stanie dostarczyć lekarzowi znacznie więcej informacji niż sam tylko wywiad przeprowadzany z opiekunem. To znacznie ułatwia dobranie właściwych badań i postawienie diagnozy, a więc przyspiesza także podjęcie odpowiedniego leczenia.

Poza umiejętnością rozpoznania ewentualnych problemów zdrowotnych kota, behawiorysta zna naturalne zachowania charakterystyczne dla całego gatunku i jest w stanie określić, jaka – poza zdrowotnymi – przyczyna może leżeć u podłoża zgłaszanego problemu, który martwi opiekuna czy też nawet utrudnia zgodne współżycie domowników z kotem.

Można powiedzieć, że behawiorysta występuje w roli nie tylko zoopsychologa, ale wręcz tłumacza, który „przekłada” język kota na nasz. Wyjaśniając, dlaczego kot zachowuje się tak, a nie inaczej, pogłębia wiedzę opiekuna o jego pupilu i o kocich potrzebach, przełamuje także stereotypy i krzywdzące opinie, takie jak ta o rzekomej „złośliwości” kotów drapiących meble, zrzucających na ziemię różne przedmioty czy załatwiających się poza kuwetą.

Behawiorysta powinien posiadać doświadczenie w pracy ze zwierzętami oraz odpowiednie kwalifikacje. Istnieją różne organizacje zajmujące się szkoleniami i egzaminami dla kandydatów na behawiorystów. Osobą dobrze przygotowaną do swego zawodu jest chociażby absolwent COAPE (Centre of Applied Pet Ethology) – międzynarodowej organizacji prowadzącej profesjonalne szkolenia dla behawiorystów i wydająca dyplomy. Na jej stronie internetowej znajduje się lista certyfikowanych behawiorystów.

Pamiętaj jednak, że równie ważne, jak poziom wiedzy i wykształcenie behawiorystyczne, jest nastawienie behawiorysty do zwierzęcia, jego pasja, podejście do naszego kota, metody pracy. Będziemy w stanie to ocenić podczas wizyty konsultacyjnej.

Kiedy powinniśmy zwrócić się do behawiorysty?

kot drapie meble
©Shutterstock

Konsultacja behawiorysty jest przydatna zawsze wówczas, gdy martwi nas zachowanie naszego kota, a zachowanie to nie ma podłoża medycznego. Należy pamiętać, że niepokojące zmiany w zachowaniu mogą wynikać wyłącznie ze schorzenia, na które cierpi kot, a którego nie zauważamy.

Dlatego takie problemy powinny być najpierw konsultowane z lekarzem weterynarii. Przykładowo – dosyć często zgłaszany problem załatwiania potrzeb fizjologicznych poza kuwetą może mieć przyczyny w zmianie, która zaszła w otoczeniu kota (np. nowy typ żwirku), ale może też być sygnałem informującym nas o stanie zdrowia kota. Jeśli kot załatwia się poza kuwetą, choć dotychczas nie miał „zastrzeżeń” do swej toalety, być może cierpi z powodu kamicy czy zapalenia pęcherza moczowego.

Po wykluczeniu problemów zdrowotnych, które mogłyby wpływać na zachowanie kota, warto poprosić o pomoc behawiorystę, który przeanalizuje otoczenie kota, przeprowadzi dokładny wywiad z opiekunem i zaleci terapię celem wyeliminowania problemu.

Uwaga – niektóre zaburzenia wymagać będą zarówno interwencji behawiorysty, jak i lekarza weterynarii, np. w sytuacji, gdy zachowanie kota, wynikające z jakiegoś czynnika środowiskowego, będzie skutkowało rozwijaniem się problemów zdrowotnych. Wszelkie zaburzenia na tle nerwowym również powinny być konsultowane zarówno z zoopsychologiem, jak i lekarzem weterynarii. Pamiętajmy, że farmakoterapia, która może być jednym z elementów programu terapii kota, musi być przeprowadzana pod nadzorem lekarza weterynarii!

Stąd najlepiej, aby od początku naszych zmagań z kocim problemem para weterynarz – behawiorysta ściśle ze sobą współpracowała. Zwróćmy też uwagę, że niektórzy lekarze weterynarii są jednocześnie behawiorystami.

Do kociego behawiorysty warto zwrócić się chociażby w następujących przypadkach:

  • agresja wewnątrzgatunkowa – w domach z więcej niż jednym kotem,
  • agresja międzygatunkowa – w stosunku do człowieka, czasem do innych zwierząt mieszkających z nami w domu,
  • zachowania przypominające agresję (np. atakowanie dłoni czy stóp, wynikające najczęściej z nieodpowiednio przeprowadzonej socjalizacji kocięcia, a nie jego agresji),
  • załatwianie potrzeb fizjologicznych poza kuwetą,
  • wycofanie, nieufność, strachliwość zwierzęcia, depresja
  • „zachowania niszczycielskie” – drapanie, gryzienie, niszczenie w inny sposób sprzętu domowego,
  • wzmożona aktywność nocna kota,
  • zespół falującej skóry,
  • intensywne wokalizowanie,
  • problemy z ułożeniem stosunków między kotami w przypadku „dokocenia”,
  • nerwowość objawiająca się np. wygryzaniem sierści (po wykluczeniu dolegliwości skórnych i alergii, w tym alergii pokarmowej).

Jak wygląda konsultacja behawiorystyczna?

Konsultacja behawiorystyczna przeprowadzana jest w środowisku kota, czyli u nas w domu. Pierwsza wizyta trwa zwykle ok. 2 godzin. Behawiorysta poznaje wówczas kota, przeprowadza wywiad dotyczący zgłaszanego problemu. Warto wcześniej nagrać lub sfotografować zachowania świadczące o problemie – kot niekoniecznie może je ujawnić właśnie podczas wizyty.

Nie rób nic na pokaz – behawiorysta powinien ujrzeć środowisko kota takim, jakim jest na co dzień. Postaraj się podzielić wszystkimi spostrzeżeniami. Jeśli podejrzewasz, że Twoje zachowanie mogło przyczynić się do powstania problemu – również o tym powiedz. Brak informacji, przekłamania, niepełne informacje zaburzą obraz problemu i mogą wyprowadzić behawiorystę na manowce!

Po wywiadzie specjalista zaproponuje program terapii. Może on obejmować zmiany w środowisku kota, w diecie, w jego planie dnia, zmiany dotyczące kuwety, a czasem – zachowań domowników.

Może zaproponować również środki wspierające terapię, od feromonów po farmakoterapię (w konsultacji z lekarzem weterynarii). Być może zaproponuje też termin kolejnej wizyty. Jeśli czujesz, że jest to osoba, która może pomóc Tobie i Twojemu kotu – zaufaj jej doświadczeniu. Pamiętaj też, że terapie i praca z kotem może wymagać zaangażowania wszystkich domowników, cierpliwości, konsekwencji i… czasu. Efekty są jednak tego warte.