Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Kot czy kotka – czy płeć u kotów ma znaczenie?

kot czy kotka advice © Shutterstock

Kocurek – łobuz i zawadiaka, albo dystyngowana, ułożona kocia panienka… Czy to prawda, czy tylko stereotyp? Przyjrzyjmy się bliżej różnicom, które determinowane są przez płeć kotów. Czy są to elementy, które powinny zaważyć na decyzji o adopcji lub zakupie kocurka bądź kotki.

Dymorfizm płciowy, czyli różnice w wyglądzie samca i samicy, nie są u kotów domowych tak wyraźne jak chociażby u lwów. Są jednak na tyle silne, że po wyglądzie zewnętrznym dorosłego zwierzęcia można zwykle rozpoznać, czy mamy do czynienia z kotem, czy kotką. A jak różnica płci przekłada się na charakter i zachowanie kocich panów i panienek?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Jak rozpoznać płeć kota?

Aby mieć pewność co do płci kota – zwłaszcza w przypadku kociąt, u których różnice w wyglądzie nie są jeszcze wykształcone – najlepiej po prostu zajrzeć mu pod ogon. U kotki odległość między odbytem a ujściem układu moczowo-płciowego jest bardzo niewielka; wejście do pochwy ma natomiast kształt pionowej kreski. U kocurów odległość ta jest znacznie większa – dzięki temu rozróżnimy płeć nawet u kociaka, u którego jądra nie zstąpiły jeszcze do moszny. W przypadku dojrzałego kocura różnica jest oczywista.

Płeć a wielkość kota

Dymorfizm płciowy to różnica w fenotypie, czyli wyglądzie zewnętrznym samca i samicy danego gatunku. Wśród kotów samce przeważnie są większe od samic. Jeśli rozwój małego kocurka przebiegał prawidłowo, w wieku dorosłym zwykle jest masywniejszy niż kotka, mocniej zbudowany, ma większą i szerszą głowę. Nie jest to jednak regułą – zdarzają się także w pełni zdrowe, dorosłe, a filigranowe kocurki, jak również dobrze zbudowane kocice. Różnica wielkości pomiędzy kotem a kotką najsilniej zaznacza się u kotów dużych ras, takich jak maine coony, koty norweskie, ragdolle itp.

dwa kotyShutterstockPłeć a zachowania i charakter kota 

Mawia się, że kotki są milsze, grzeczniejsze, łagodniejsze, bardziej przywiązane niż kocury. Nie jest to prawdą. W relacjach z człowiekiem kocury nierzadko są wręcz łagodniejsze i bardziej przymilne niż kotki. „Męski” wygląd w przypadku kotów nie oznacza w żadnym wypadku agresji. Kocury nie przywiązują się także do człowieka słabiej niż kotki.

Podstawowe różnice w zachowaniu wynikające z płci istotne są wyłącznie w przypadku zwierząt niekastrowanych.

Zachowania niewykastrowanego kota

Niekastrowany kocur ma skłonności do dłuższych eskapad w poszukiwaniu partnerki. Może przemierzać wówczas duże odległości oraz wdawać się w bójki z innymi kocurami. Narażony jest wówczas na wiele niebezpieczeństw, począwszy od ruchliwych ulic, a skończywszy na ranach odnoszonych w trakcie owych bójek o samice.

Oczywiście niewykastrowany kocur nie musi być kotem wychodzącym – kocury hodowlane nie chadzają, gdzie chcą. Wówczas jednak również mają one skłonność do ucieczek, a ponadto znaczą swój teren moczem, którego zapach jest wyjątkowo silny, ostry i trudny do wywabienia. Tych zachowań nie da się kocura oduczyć. Jedynym – i ze wszech miar zalecanym – wyjściem z tej sytuacji jest kastracja (nie dotyczy to oczywiście kocurów rasowych przeznaczonych do hodowli).

Zachowania niewykastrowanej kotki

Z niewykastrowaną kotką nie ma takich problemów – do momentu, gdy nie dostanie rui. W czasie rui kotka nawołuje partnerów, unosi zad i ogon, tarza się, ociera o wszelkie napotkane na drodze przedmioty. Często nie śpi, nie je, jest więc wyczerpana. Jeśli nie zostanie pokryta przez kocura, ruja może w naturalny sposób się wyciszyć (aż do kolejnej, za kilka miesięcy), ale może też przejść w ruję permanentną.

Kotka w rui ma też skłonność do ucieczek – wystarczy chwila nieuwagi, a czmychnie między nogami. Niektóre kotki również znaczą teren moczem, choć jego woń jest nieporównywalnie słabsza niż zapach moczu niewykastrowanego kocura.

Zarówno kocurka, jak i kotkę należy wykastrować najlepiej przed osiągnięciem pełni dojrzałości płciowej, czyli przed pierwszą rują u kotki (optymalny okres to między 4. a 6. miesiącem życia), a w przypadku samca – zanim zacznie znaczyć teren oraz interesować się samicami, zwykle między 6. a 8. miesiącem życia.

Płeć a alergia na kota 

Co ciekawe, na płeć kota powinni zwrócić uwagę kociarze-alergicy. Kocury (a już zwłaszcza niewykastrowane) produkują więcej alergenów niż kotki, jako że ich gruczoły łojowe są znacznie bardziej produktywne niż u kotek (poza tym kocury mają ich po prostu więcej). Warto pamiętać bowiem, że to nie kocia sierść uczula, lecz białko znajdujące się w kocich wydzielinach, takich jak ślina czy właśnie łój. Za wzmożone wydzielanie łoju odpowiada m.in. testosteron, dlatego już kastracja kocura obniża nieco jego „alergiczność”.

Co więc wybrać? Kota czy kotkę?

kot z panem
©Shutterstock

W przypadku kotów wykastrowanych nie ma różnicy, czy wybierzemy kocura, czy kotkę.

Wykastrowane kocury mają często opinię szczególnie „miziastych”, ale charakter jest przede wszystkim cechą osobniczą i zależy od konkretnego kota, nie od jego płci. Jedynie różnice w wyglądzie zewnętrznym mogą do pewnego stopnia pomóc w wyborze. Jeśli marzymy o kocim olbrzymie, wśród nich znajdziemy raczej samce. Elegancka, drobna figura to częściej domena kotek, chociaż i szczupłych, wytwornych kocurków nie brakuje.

Jeśli marzysz o założeniu hodowli kotów rasowych, zapewne będziesz posiadać stadko kotów obu płci, ale na pytanie, czy najpierw wybrać kota, czy kotkę, odpowiedź jest jedna – zacząć musisz od kotki. Posiadanie rodowodowego kocura nie pozwala na rejestrację hodowli, a wyłącznie na dopuszczenie kocura do rodowodowej kotki pochodzącej z innej hodowli. Hodowlę może zarejestrować właściciel rodowodowej kotki.

W większości przypadków jednak porównanie „kot a kotka” nie przynosi w efekcie większych różnic między płciami z wyjątkiem delikatnego dymorfizmu. W przypadku kotów wykastrowanych dokonujemy wyboru, biorąc pod uwagę wyłącznie nasze upodobania dotyczące charakteru, wieku, umaszczenia kota, którego bierzemy pod swoją opiekę. Zarówno kot, jak i kotka będą równie oddanymi przyjaciółmi.