Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Karma bezzbożowa dla psa - czy faktycznie jest najlepsza?

karmienie psa advice © Shutterstock

Karmy bez zbóż cieszą się dużą popularnością w ostatnich latach, ale czy rzeczywiście oferują większe korzyści zdrowotne dla psów niż karmy zawierające zboża?

Przez Karolina Hołda

Karma bezzbożowa dla psa vs. karma z zawartością zbóż - czym się różnią?

zboża
©Shutterstock

Rośliny zbożowe to grupa roślin uprawnych z rodziny wiechlinowatych (traw). Ich owoce zawierają dużo skrobi (główny węglowodan). Do najpopularniejszych zbóż należą: kukurydza, ryż, pszenica, jęczmień, sorgo, proso, owies, żyto – wykorzystywane w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym. Podobne zastosowanie mają też rośliny niebędące trawami, ale  umownie nazywane zbożami rzekomymi lub pseudozbożami. Wytwarzają one nasiona także bogate w skrobię, lecz niezawierające glutenu. Są to m. in. amarantus, gryka, komosa ryżowa (quinoa), szałwia hiszpańska (chia). 

Gluten, białko będące mieszaniną glutaminy i gliadyny, jest obecny w szczególności w pszenicy, jęczmieniu i życie. Poprawia smak i konsystencję potraw, ale niestety bywa nietolerowany przez organizm. Znajdziemy go także w przetworzonych wędlinach, sosach, lekach i suplementach.

Ciekawostka: gluten kukurydziany to produkt uboczny produkcji kukurydzy używany jako pasza dla zwierząt. Jednak to sformułowanie jest wprowadzające w błąd; kukurydza nie zawiera gliadyny ani glutaminy.

Powyższy wstęp jest ważny, żeby zrozumieć, jakiego składnika chcemy uniknąć w diecie psa. Czasami opiekunowie twierdzą, że poszukują karmy bezzbożowej (grain-free) podczas gdy zależy im jedynie na braku obecności glutenu lub konkretnego zboża, co niekoniecznie musi oznaczać, że potrzebne jest wykluczenie całej listy zbóż. Na przykład zależy nam na usunięciu z diety psa kukurydzy, ryżu czy pszenicy, a pseudozboża są akceptowane.

Warto o tym pamiętać, bowiem w suchych karmach bezzbożowych źródłem węglowodanów są często tańsze od pszenicy ziemniaki, które dodane w postaci wysoko przetworzonej skrobi, mogą dostarczać mniej składników odżywczych i włókna pokarmowego (błonnika) niż pełnoziarniste zboża. 

Biologiczne diety przodków

Zdarza się, że opiekun psa chce sięgnąć po dietę dziko żyjącego wilka. W miesiącach zimowych wilk szary zabija i konsumuje duże zwierzęta kopytne co 2-3 dni (choć bywa, że głodować trzeba dłużej). Po zabiciu ofiary, wilki od razu zjadają organy wewnętrzne, a następnie większe mięśnie szkieletowe. Przez kolejne 48 godzin konsumują kości, ścięgna, chrząstki i skórę, pozostawiając żwacz i trudno łamliwe kości.

W miesiącach letnich ich dieta staje się bardziej zróżnicowana i zawiera gryzonie, ptaki, bezkręgowce i rośliny. Typowy rozkład makroskładników w diecie wilków to 54% energii pochodzącej z białka, 45% z tłuszczu i 1% z węglowodanów. Podczas gdy psy domowe preferują w karmach suchych i mokrych 30% energii z białka, 63% z tłuszczu i 7% z węglowodanów. 

Zwolennicy diet bezzbożowych wskazują na te różnice profili makroskładników, a także uważają, że psy potrzebują tego typu diety ze względu na ich naturę mięsożercy.

Tymczasem, mimo że uzębienie psów jest bardzo podobne do wilków, to psy zostały sklasyfikowane przez National Research Council jako wszystkożercy. 

Na poparcie tej klasyfikacji istnieją genetyczne badania ewolucyjne, dotyczące udomowienia psów, wskazujące na istotne znaczenie genów odpowiedzialnych za trawienie surowców pochodzenia roślinnego. Wyniki badań opublikowane w prestiżowym czasopiśmie „Nature” wykazały, że współczesny pies zaadaptował się do diety o wysokiej zawartości skrobi, chociaż z punktu widzenia potrzeb żywieniowych i specyfiki metabolicznej na pewno nie "wymaga" węglowodanów, jako źródła substancji odżywczych i energii.

Karma bezzbożowa dla psa a poziom glukozy we krwi i strawność diety

pies czeka na jedzenie
©Shutterstock

Inną powszechną przyczyną podawania karm bezzbożowych jest ograniczenie ilości węglowodanów i wahań poziomu glukozy we krwi. Chociaż psy nie wydzielają alfa-amylazy w ślinie, która zapoczątkowuje wstępne trawienie węglowodanów, mają podobne enzymy trawienne, jak inne wszystkożerne gatunki, w tym człowiek.

Rozważając wpływ źródeł węglowodanów na poziom cukru we krwi, należy również wziąć pod uwagę ich rodzaje. Na przykład kukurydza i ryż browarniany wywołują wyższą odpowiedź glukozy i insuliny niż  groszek i soczewica, więc diety o podobnej zawartości węglowodanów (ale różnych typów) mogą powodować różne skutki metaboliczne.

Alergie pokarmowe

Opiekunowie często wybierają dla swoich pupili karmy bez zbóż, aby uniknąć alergii pokarmowej. Niepożądana reakcja na pokarm (inaczej – nadwrażliwość pokarmowa) to nieprawidłowa odpowiedź organizmu na spożycie pokarmu lub dodatku do żywności. Może być zależna od układu immunologicznego – określana jest wtedy jako alergia pokarmowa lub nie być związana z układem odpornościowym – wówczas jest nazywana nietolerancją pokarmową.

Wg badań przeglądowych najczęstszymi składnikami, które wywołują alergie u psów, są wołowina, nabiał, kurczak, pszenica i jagnięcina. Należy jednak podkreślić, że te dane nie odzwierciedlają prawdziwej częstości występowania określonych alergii pokarmowych, ponieważ badane zwierzęta nie przechodziły próby prowokacji wszystkimi możliwymi alergenami pokarmowymi.  

Można jednak wysnuć wniosek, że większość alergenów pokarmowych u psów jest związana z surowcami pochodzenia zwierzęcego, a nie z roślinnymi składnikami diety. Ponadto prawdopodobieństwo pojawienia się alergii zwiększa się wraz z częstością spożywania danego składnika, więc możliwe jest, że najczęstsze alergeny zmieniają się z czasem, ponieważ unikamy składników, które aktualnie uznawane są za najbardziej alergenne. Zatem potencjał alergenny diety nie zmienia się tak po prostu poprzez karmienie karmą bez zbóż. 

Niektórzy właściciele stosują eliminację zbóż, aby wykluczyć  gluten. Moda na dietę gluten-free związana jest z powszechną obawą przed nietolerancją tego składnika, czyli chorobą autoimmunologiczną zwaną u ludzi celiakią, na którą cierpi zaledwie 1% populacji ludzkiej. Jest to przypadłość wymuszająca od chorych wykluczenie nawet śladowych ilości glutenu z diety, pod groźbą poważnych komplikacji zdrowotnych. W ostatnim czasie pojawiło się też nowe zjawisko - nieceliakalna nietolerancja glutenu;  szacuje się, że dotyka ona 6% populacji.

Mimo marginalnego problemu w społeczeństwie, wiele osób mylnie przypisuje sobie szeroko pojętą nietolerancję glutenu, w następstwie eliminując ten składnik z diety "na wszelki wypadek".  

W konsekwencji, podążając za trendami w żywieniu człowieka, glutenu unika się także w żywieniu czworonogów.  

Enteropatię z nadwrażliwości na gluten opisano u seterów irlandzkich (ale u tej rasy ten problem został już w dużej mierze wyeliminowany). U border terrierów zauważono gluteno-zależny zespół drgawkowy (gluten-responsive epileptoid cramping syndrome). W przypadku tych zwierząt konieczne jest stosowanie diety bezglutenowej, która jednak niekoniecznie musi być całkowicie bezzbożowa. Nietolerancja glutenu występuje zatem u psów niezwykle rzadko i ma podłoże genetyczne. Powszechne unikanie tego składnika  nie ma realnego uzasadnienia.

Karmy bezzbożowe dla psa a DCM

W ostatnim czasie odnotowuje się przypadki psów, u których rozwinęła się kardiomiopatia rozstrzeniowa -  dilated cardiomyopathy (DCM) - groźna choroba serca. Zauważono, że wystąpienie tej choroby ma związek z dietami bezzbożowymi, ponieważ pojawia się u psów jedzących karmy z wysoką zawartością składników takich, jak groch, ziemniaki, soczewica i inne nasiona roślin strączkowych. Część z przebadanych psów ma niskie stężenie tauryny we krwi, a jej niedobór jest znaną przyczyną DCM. 

Organizm psów jest w stanie samodzielnie syntetyzować taurynę i zazwyczaj nie ma konieczności dostarczania tego aminokwasu z dietą, ale dla niektórych osobników lub ras psów jest on warunkowo niezbędny. Może być to spowodowane tym, że składniki diety utrudniają biodostępność tauryny lub innych substancji odżywczych. Obecnie trudno jest wyciągnąć wnioski dotyczące związku karm bezzbożowych z rozwojem DCM, ponieważ liczba zgłoszonych przypadków stanowi bardzo niewielką część psów karmionych tego rodzaju karmami i potrzebne są dalsze badania.

Podsumowanie 

Psy są w stanie trawić i metabolizować węglowodany, w tym zboża. Chociaż niektóre suche karmy bezzbożowe mogą zawierać mniej węglowodanów niż karmy zawierające zboża, to żaden rodzaj suchej karmy nie będzie całkowicie pozbawiony węglowodanów i może nie odzwierciedlać profilu makroskładników, jaki psy domowe wydają się preferować.

Co ważne, dieta z niską zawartością węglowodanów wymaga wyższej zawartości białka i tłuszczu. To może nie być dobrym rozwiązaniem dla zwierząt z niektórymi schorzeniami, w tym przewlekłą chorobą nerek wymagającą redukcji białka w diecie. Zwyczajna zmiana na karmę typu grain-free nie jest też uniwersalnym lekiem dla zwierząt faktycznie cierpiących na niepożądane reakcje na pokarm, ponieważ reakcje te są częściej spowodowane składnikami  pochodzenia zwierzęcego.

Jeśli pies ma się dobrze, otrzymując karmę bez zbóż, to można kontynuować ten sposób żywienia. Wprawdzie warto rozważyć choćby powyższe uwagi na temat DCM. Jeżeli jednak dopiero bierzemy pod uwagę zmianę diety zwierzęcia na bezzbożową, a motywami są: powrót do natury i pożywienia przodków,  uniknięcie niepotrzebnych wahań glukozy we krwi, poprawa strawności pokarmu oraz uniknięcie alergii pokarmowych, to powinniśmy pamiętać, że zaprzestanie podawania zbóż tak naprawdę nie musi spowodować tych wszystkich korzystnych efektów.

dr Karolina Hołda: https://karolinaholda.com/

Przeczytaj także