Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Parwowiroza, czyli psi tyfus: objawy, leczenie i zapobieganie

chory szczeniak advice
© Shutterstock

Parwowiroza to choroba zakaźna, która atakuje przede wszystkim szczenięta. W wielu przypadkach jej skutki są śmiertelne, dlatego też konieczne jest szybkie postawienie diagnozy oraz podjęcie leczenia. Osoby planujące podjąć się adopcji młodego psa, powinny potrafić zaobserwować pierwsze objawy parwowirozy i posiadać niezbędne informacje na temat jej leczenia. Pozostaje pytanie, czy wczesne wykrycie tyfusu u psa gwarantuje jego powrót do zdrowia?

Przez Inessa Ormańczyk

Parwowiroza u psa – objawy

Parwowiroza u psa dorosłego przebiega niemal bezobjawowo i jest trudna do zaobserwowania. Pierwsze 10 dni od zakażenia to okres, w którym zwierzę wydala wirusa wraz z kałem. Jeśli więc właściciel zaobserwuje jakiekolwiek niepokojące zmiany w jego odchodach, niezwłocznie powinien on skonsultować tę sprawę z lekarzem.

Zupełnie inaczej wygląda parwowiroza u szczeniaka. Objawy pojawiają się po około 7 do 14 dni od zakażenia i od radzu wzbudzają niepokój. Mogą one różnić się od siebie, w zależności od tego, z jakim rodzajem parwowirozy mamy do czynienia. Wyróżniamy odmianę jelitową i sercową.

Parwowiroza jelitowa

Najczęściej spotykamy się z parwowirozą jelitową. Jej typowymi objawami u szczeniąt są:

  • anomalia temperatury - najczęściej bardzo wysoka, ale może być również niepokojąco niska;
  • częste wymioty, a co za tym idzie odwodnienia i gwałtowny spadek masy ciała;
  • biegunka i krwawienie z odbytu;
  • zanik apatytu i niechęć do picia wody;
  • przelewanie się płynów w brzuchu zwierzęcia;
  • ospałość i ogólny brak energii.

To jednak nie jedyne skutki, jakie niesie ze sobą parwowiroza. Objawy dotyczą także znacznego zmniejszenia się kurczliwości mięśni, wyraźnie przyspieszonego oddechu i wystąpienia tzw. „podkasanego” brzucha, czyli podciągniętego ku górze. Psy chorujące na parwowirozę są podatniejsze na zakażenie bakteriami. Często w trakcie leczenia psiego tyfusu, dochodzi o zarażenia sepsą oraz zapalenia opłucnej i płuc. Oznacza to, że jednym ze środków związanych z leczeniem, jest dopilnowanie, by pies przebywał w możliwie sterylnym środowisku.

Parwowiroza sercowa

Postać sercowa parwowirozy jest diagnozowana o wiele rzadziej od formy jelitowej. Atakuje ona szczenięta w ich pierwszych dwóch tygodniach życia lub zwięrzęta w podeszłym wieku. W przypadku młodych psów, do zarażenia dochodzi zwykle przez kontakt z matką. Objawy parwowirozy sercowej pojawiają się nagle i często prowadzą do niemal natychmiastowego zgonu psa. Czas na reakcję jest o wiele krótszy, a przebieg intensywniejszy.

Parwowiroza u psa – leczenie

Jamnik u lekarza

Shutterstock

Doświadczony lekarz weterynarii jest w stanie dostrzec parwowirozę u psa na podstawie występujących objawów. Wielu specjalistów diagnozuje to schorzenie przez charakterystyczny zapach kału, który towarzyszy chorobie.

Niestety dolegliwości mogące być zwiastunem tyfusu u psa, do złudzenia przypominają symptomy towarzyszące nosówce, zakażeniu bakteryjnemu, zarobaczeniu czy zapaleniu jelit. Jednoznaczną odpowiedź na to, czy pies rzeczywiście przechodzi parwowirozę może dać przeprowadzenie odpowiednich badań potwierdzających obecność wirusa we krwi czworonoga. Do cieszących się najwyższą skutecznością należą testy PCR oraz ELISA.

Najlepszym sposobem zapobiegania parwowirozie jest szczepienie.

W przypadku hodowli, suka powinna być im poddawana każdego roku, ponieważ takie działanie zapewnia odporność nie tylko jej, ale również dzieciom. Szczepienie u młodych czworonogów powinno być przeprowadzane raz w roku. Gdy ukończą one 5 lat, można wykonywać je raz na dwa lata.

Parwowiroza u psów okiem specjalisty

Wypowiada się lekarz weterynarii Michał Błędowski, z kliniki Animals Centrum w Katowicach:
"Leczenie parwowirozy nie należy do najprostszych. Składa się ono z kilku etapów. Początkowo chodzi o to, aby maksymalnie zmniejszyć objawy choroby. Najczęściej dokonuje się tego przez podanie surowicy odpornościowej, która „uzbraja” pacjenta w odpowiednią ilość potrzebnych przeciwciał. Z uwagi na to, że parwowiroza u psów objawia się silną biegunką, pierwsze dni leczenia wiążą się z przeprowadzeniem radykalnej głodówki z podaniem psom kroplówki z dużą ilością elektrolitów, aby wyeliminować możliwość odwodnienia zwierzęcia.

Głodówka powinna być prowadzona jedynie do momentu, gdy wymioty ustąpią. Wówczas oprócz kroplówek wprowadza się także tzw. karmy „ratujące”. Często stosowana jest także antybiotykoterapia wraz z lekami osłonowymi. W najbardziej zaawansowanych przypadkach podaje się środki przeciwkrwotoczne, lub wykonuje transfuzję krwi.

Pies w trakcie trwania choroby powinien zostać całkowicie odizolowany od innych zwierząt mieszkających w domu, ponieważ wirus parwowirozy rozsiewa się wraz z jego wydalinami i w takiej postaci jest wysoce zakaźny. Po przeprowadzeniu odpowiedniej terapii, należy wyrzucić wszelkie osobiste akcesoria psa, takie jak miski, ponieważ wirus nadal może być na nich obecny. Jeśli natomiast chodzi o oczyszczanie pomieszczeń, najlepiej jest do tego użyć specjalistycznych środków czyszczących (np. Virkon), których właściwości skutecznie zabijają wirusa wywołującego parwowirozę u psów.

Szczególną uwagę należy poświęcić myciu miejsc takich jak fugi i inne łączenia powierzchni, ponieważ wirus Parvoviridae wnika w ich strukturę i jest trudny do usunięcia. Okres karencji przed ewentualną adopcją kolejnego zwierzęcia powinien trwać co najmniej sześć miesięcy.

Sprzątanie z psem

Shutterstock


Istnieją odpowiednie diety weterynaryjne, które przyspieszają rekonwalescencję po takich chorobach. Gotowe pokarmy występują w postaci zarówno suchej, jak i mokrej. Większość diet ratujących ma postać proszku do rozpuszczania w wodzie i przygotowywania specjalistycznej karmy, lub pokarmu mokrego, który jest lepiej przyswajalny i wysokoenergetyczny.

Należy jednak pamiętać, że po pierwszym etapie choroby, trwającym kilka lub kilkanaście dni, można powoli włączać do diety karmy typu gastro intestinal, czyli łatwo przyswajalne, wysokobiałkowe i pozbawione konserwantów i innych sztucznych substancji. Chodzi o to, aby pokarm był jak najmniej obciążający dla żołądka i jelit zwierzęcia. W zwyciężeniu parwowirozy istotną kwestią jest przywrócenie równowagi elektrolitowej w organizmie psa, ponieważ w trakcie choroby dochodzi do poważnego ubytku mikro i makroelementów.

Ścisła dieta powinna trwać do momentu, aż psi organizm nie wróci do normy, czyli do chwili zregenerowania się jelita i kosmków jelitowych po przebyciu takiej choroby. Jelita na szczęście odtwarzają się dość szybko, zwykle następuje to juz po kilku tygodniach od zwyciężenia parwowirozy przez psa."

Lekarz weterynarii Michał Błędowski, z kliniki Animals Centrum w Katowicach