Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Socjalizacja psa: w jaki sposób socjalizować szczeniaka?

Psy sie bawią advice
© Shutterstock

Gdy szczeniak trafia do naszego domu, początkowo jest przestraszony, a przynajmniej w znacznym stopniu niepewny i zagubiony. Został właśnie odebrany od matki i rodzeństwa – ze świata, który znał, uznawał za bezpieczny – i nagle wrzucony w całkowicie nowe środowisko.

Zadaniem hodowcy w pierwszych tygodniach życia, a następnie Twoim – jako nowego właściciela, jest przeprowadzenie procesu socjalizacji, który polega na budowaniu relacji z innymi żywymi istotami – zarówno czworonożnymi, jak i z ludźmi, poznaniu norm społecznych oraz wykształceniu wzorców zachowań pozwalających na funkcjonowanie w danej społeczności. Socjalizacja powinna opierać się wyłącznie na pozytywnych doświadczeniach zarówno z własnym gatunkiem, innymi zwierzętami i ludźmi. Jak socjalizować psa?

Przez Olga Balicka

Socjalizacja szczeniaka – ważne etapy rozwoju

Aby w pełni zrozumieć, jak kluczową rolę odgrywa wczesne i poprawne przeprowadzenie tego procesu, należy przyjrzeć się biologii rozwoju psa i poszczególnym jego etapom. Najważniejszy dla rozwoju emocjonalnego psa jest okres między 3. a 18. tygodniem życia. Wówczas pies jest najbardziej podatny i wrażliwy na socjalizację. Pokazywanie mu pozytywnych aspektów relacji z innymi psami oraz ludźmi przynosi najszybsze i najtrwalsze efekty.

Między 3. a 7. tygodniem życia ma miejsce tak zwany etap socjalizacji pierwotnej. Szczeniak, na podstawie obserwacji i interakcji z matką oraz rodzeństwem, uczy się psich zachowań, komunikacji z własnym gatunkiem i buduje więź. W tym okresie, o ile socjalizacja szczeniaka przebiega bez problemów (maluch ma troskliwą matkę i dobrze czuje się wśród rodzeństwa), nadmierna ingerencja człowieka nie jest konieczna – może wręcz bardziej zaszkodzić niż pomóc. Wskazaniem do interwencji jest sytuacja, w której matka odrzuca swoje młode, jest wobec nich agresywna.

Brak socjalizacji w tym okresie lub jej nieprawidłowy przebieg, na przykład z powodu choroby szczenięcia i kwarantanny czy wyżej wspomnianego odrzucenia przez matkę, może skutkować późniejszymi trudnymi do wypracowania problemami oraz wolniejszym rozwojem.

W okolicach 9-10 tygodnia szczeniak zaczyna odczuwać lęk przed nieznanym, tym samym zamyka się tak zwane okno socjalizacyjne – proces socjalizacji staje się znacznie trudniejszy i bardziej wymagający, ponieważ uczenie się zostaje spowolnione przez naturalne reakcje lękowe. W tym czasie należy szczególnie zadbać o to, aby pies nie stykał się z przerażającymi go bodźcami, ponieważ może to skutkować wykształceniem się reakcji lękowych.

Szczeniak najczęściej trafia do nowego domu  pomiędzy 6. a 12. tygodniem życia, ale hodowca nie powinien spieszyć się z wydaniem malucha i zatrzymać go u siebie minimum do 8-9 tygodnia życia. Optymalny czas zabrania go z domu to 12 tydzień – o ile relacje z matką i rodzeństwem są prawidłowe.

Kolejnym ważnym etapem rozwoju psa jest etap młodzieńczy, który dzieli się na 3 fazy:

1.    10 – 16 tydzień życia,
2.    4 – 6 miesiąc życia,
3.    6 – 12 miesiąc życia.

Najczęściej właśnie wtedy pies trafia do nowego domu. Dla Ciebie, jako właściciela, najistotniejsze są fazy 1 i 2, ponieważ to jest najlepszy czas na rozpoczęcie szkolenia z podstaw posłuszeństwa.

W tym okresie kształtuje się charakter szczenięcia. To czas na budowanie więzi na linii pies – człowiek oraz pies – inne zwierzęta, które nie są rodzeństwem. Gdy szczeniak trafi do Twojego domu, Twoim zadaniem jest oswojenie go z nową sytuacją. Pozwól mu poczuć, że ma w Tobie wsparcie – absolutnie nie wolno psa za nic karcić, krzyczeć na niego, ani stosować innych metod opartych na awersji.

Socjalizacja szczeniaka – Złota Dwunastka M. Hughes?

dziewczynka i szczeniakShutterstock

Istnieje wiele pomysłów na socjalizację, a jednym z popularniejszych jest Złota Dwunastka zaproponowana przez Margaret Hughes. Celem programu jest zapoznanie szczenięcia ze wszystkim, czego może doświadczać w późniejszym życiu, aby nie wywoływało to w nim lęku.

Program opiera się na 12 punktach, które sugerują, że szczeniak powinien zapoznać się do 12 tygodnia życia m.in. z 12 różnymi powierzchniami (jak np. trwa, beton, piasek, śnieg, dywan, itd.), przedmiotami, osobami, miejscami, odgłosami, szybko poruszającymi się obiektami (jak np. samochód, rower, pociąg). Ponadto musi zjeść z 12 różnych pojemników w 12 różnych miejscach. Musi także zostać poddany co najmniej 12 różnym wyzwaniom, jak przechodzenie przez tunel, wchodzenie po schodach czy pływanie. Ponadto powinien być dotykany przez człowieka na 12 różnych sposobów i bawić się z 12 innymi szczeniakami oraz dorosłymi psami…

Jak widać, harmonogram jest dość napięty. Ponadto pomieszane są tutaj dwie istotne kwestie – omawiana socjalizacja, która opiera się na kontaktach z żywymi istotami, i habituacja, która polega na przywykaniu do bodźców nieożywionych (jak np. różne zapachy, dźwięki, przedmioty).

Musisz też pamiętać o tym, że wystawienie szczeniaka na zbyt dużą ilość bodźców może być dla niego stresującym wydarzeniem i tym samym odnieść dokładnie odwrotny efekt do zamierzonego – wywołać lęk. Podstawą socjalizacji powinien być jego komfort, który jest warunkiem poczucia bezpieczeństwa. Należy więc dokładnie obserwować psa, zwracać uwagę na to, jak reaguje na określone bodźce i ile czasu zajmuje mu oswojenie się z nimi. Malucha absolutnie nie należy zmuszać do niczego, a nawet zachęcać, samo powinien wykazać chęć interakcji.

A zatem obserwacja i zapewnienie szczeniakowi wsparcia oraz poczucia bezpieczeństwa są ważniejsze od jak najszybszego zaliczenia kolejnych punktów programu. Miej również świadomość tego, że psy rozwijają się w różnym tempie (spore różnice występują nawet w obrębie jednego miotu), jedne są bardziej odważne, inne już od początku lękliwe i niepewne. Nie ma jednej idealnej drogi socjalizacji, „instrukcji obsługi” szczeniaka, która sprawdzi się zawsze i w każdym przypadku, bo po prostu… każdy pies jest inny. Złota Dwunastka może więc służyć Ci ewentualnie jako pewnego rodzaju podpowiedź i inspiracja.

Jak socjalizować psa ze schroniska?

Socjalizacja psa ze schroniska zazwyczaj jest trudnym wyzwaniem, ponieważ najczęściej nie znamy jego historii. Braki w socjalizacji z okresu szczenięcego prawdopodobnie będą dawały o sobie znać w postaci trudności z przystosowaniem się, co nie znaczy, że nie da się temu zaradzić.

W pewnych aspektach podstawowe zasady socjalizacji takiego psa są takie same jak w przypadku szczeniaka – schroniskowemu pupilowi trzeba zapewnić przede wszystkim maksimum komfortu psychicznego i nie można go do niczego zmuszać. Jeśli pies ma trudności w komunikacji z innymi osobnikami swojego gatunku, dobrym sposobem może okazać się znalezienie stałej spacerowej ekipy dorosłych, zrównoważonych i dobrze ułożonych psów, które pokażą mu, jak się zachowywać – o ile pies nie jest agresywny, ponieważ nie możesz narażać innych czworonogów. Pomocna będzie też konsultacja z behawiorystą zwierzęcym.

Socjalizacja dorosłego psa z innymi psami

dorosłe psy się bawią Shutterstock

Podobnie, jak w przypadku psa ze schroniska, tak i tutaj przydatna będzie znajoma grupa spacerowa ludzi z psami, które zostały w młodości poprawnie zsocjalizowane i są zrównoważone psychicznie. Czasem w zupełności wystarczy jeden taki czworonóg, a nawet wskazane jest, by nie narażać psa od razu na kontakt z większą grupą (dwa psy to także grupa). Jeśli pies wykazuje zachowania agresywne wobec innych zwierząt lub ludzi, należy zasięgnąć opinii behawiorysty, ponieważ problem może być dużo bardziej złożony, niż się wydaje, a zaniechanie działania tylko go utrwali, utrudniając tym samym późniejszą pracę.

Jeśli dorosły pies do tej pory nie miał styczności z innymi czworonogami lub kontakt ten był sporadyczny, nagłe pojawienie się psich towarzyszy może być dla niego trudną sytuacją i niekoniecznie będzie wiedział, jak się w niej odnaleźć. Być może z jednej strony będzie ciekawy i chętny kontaktu, z drugiej zaś będzie się bał. Nie popełniaj podstawowych błędów i nie utrwalaj trudnych zachowań. Niejednokrotnie niestety to właśnie sami właściciele są zbyt protekcjonalni wobec psa i nie pozwalają mu na kontakty z innymi zwierzętami.

Niezsocjalizowany pies będzie szarpał na smyczy, próbując wyrwać się do innych psiaków, będzie szczekał, czy przyjmował pozycje obronne wobec napotkanego czworonoga. Częstym błędem w takich sytuacjach jest nieświadome wzmacnianie strachu czy agresji psa poprzez wpadanie w panikę, odganianie „intruza“, szarpanie smyczy… Główną drogą do osiągnięcia postawionego celu jest wywołanie pozytywnych emocji i skojarzeń z sytuacją, w której pupil spotyka swoich pobratymców, inne zwierzęta i ludzi.