Reklama

Dlaczego kot chrapie? Poznaj możliwe przyczyny

Kot śpi i chrapie
© Shutterstock

Kot chrapie? Ależ tak, naszym pupilom również zdarza się wydawać te dziwne dźwięki przez sen. I tak samo jak u ludzi, u kotów też nie jest to zdrowy objaw. Czym chrapanie u kota? Dlaczego koty chrapią? I kiedy kocie chrapanie to powód do niepokoju?

Przez Jacek P. Narożniak

aktualizacja dnia 10.09.2021, 15:31

Chrapanie u kota jest skutkiem nieprawidłowego przepływu powietrza przez drogi oddechowe podczas snu.

Dlaczego kot chrapie? Możliwe przyczyny

Kot chrapie z powodu problemów zdrowotnych

Chrapanie samo w sobie nie jest chorobą, ale może być symptomem mniej lub bardziej poważnych problemów zdrowotnych:

  • niedrożność jamy nosowej spowodowania wrodzonych wadami budowy tej części układu oddechowego.
  • alergia,
  • choroby układu krążenia kota, 
  • infekcje wirusowe czy zapalenia – dziwne dźwięki mogą być spowodowane m.in. gromadzeniem się śluzu w drogach oddechowych,
  • schorzenia układu oddechowego. Koty mogą chrapać z powodu owrzodzeń mogących być skutkiem zakażenia kocim katarem, grzybiczego zapalenie jamy nosowej, zapalenie błony śluzowej nosa, chorób krtani, astmy czy zapalenia oskrzeli.

Warto też wiedzieć, iż na układ oddechowy wpływają też choroby, które pozornie nie mają z nim wiele wspólnego. Wymieńmy tu chociażby:

  • choroby serca,
  • niedokrwistość,
  • wstrząs,
  • kwasicę, które mogą wpływać na proces oddychania.

Dlatego w celu uniknięcia błędów w rozpoznawaniu przyczyn chrapania u kota ważne jest szczegółowe badanie kliniczne z uwzględnieniem wszystkich możliwych narządów i układów.

Ciało obce w drogach oddechowych

Kot ponadto może chrapać ponadto z powodu obecności ciała obcego w drogach oddechowych. Niestety przyczyną chrapania mogą być też nowotwory rozwijające się w zatokach lub górnych drogach oddechowych.

Specyficzna  budowa dróg oddechowych kota

Warto też wspomnieć, iż chrapanie u kota może być skutkiem specyficznej budowy przewodów oddechowych, powstałych w efekcie doboru hodowlanego. Zjawisko to obserwujemy u takich ras kotów, jak koty perskie i koty egzotyczne.

Zwierzęta te cechują się znacznym spłaszczeniem twarzoczaszki (brachycefalia), a co za tym idzie, dużym skróceniem i zniekształceniem dróg oddechowych. Dlatego wielu przedstawicieli tych ras wydaje przez sen różne dziwne dźwięki.

Kiedy chrapanie u kota jest powodem do niepokoju?

©Shutterstock

Chrapanie u kota nie musi oczywiście być równoznaczne z poważną chorobą. Pochrapywać zdarza się ogólnie całkiem zdrowym zwierzakom, jak chociażby wspomnianym wyżej kotom perskim i kotom egzotycznym.

Kocie chrapanie zatem powinno wzbudzić naszą czujność, ale dopóty, dopóki nasz mruczący podopieczny zachowuje się zupełnie normalnie, jest jak zwykle aktywny i ma apetyt, nie mamy powodu do wielkich zmartwień. Z pewnością nie zaszkodzi jednak przy kolejnej wizycie kontrolnej u weterynarza wspomnieć o problemach naszego kota z oddychaniem podczas snu i naszych obawach o jego zdrowie.

Oczywiście sami również powinniśmy zwierzaka obserwować pod kątem innych niepokojących objawów. Zwracajmy między uwagę na to, czy chrapanie utrzymuje się na tym samym poziomie, czy też nasila się.

Warto tu podkreślić, iż dotyczy to również wspomnianych ras brachycefalicznych, ponieważ i one też mogą cierpieć z powodu chorób układu oddechowego. Niestety też, w skutek źle prowadzonej hodowli wrodzone deformacje nozdrzy i dróg oddechowych bywają tak bardzo duże, że w znacznym stopniu utrudniają zwierzętom oddychanie. W takich przypadkach jedynym rozwiązaniem może okazać się operacyjna korekta nosa.

Kot chrapie - kiedy udać się do weterynarza?

Gdy zauważymy, iż nasz pupil ma problemy z oddychaniem lub niepokoi nas ogólny stan zdrowia chrapiącego kota lepiej nie odkładajmy zbyt długo wizyty w gabinecie weterynaryjnym. Z pewnością musimy to zrobić, gdy chrapanie pojawiło się nagle, jest silne i towarzyszą mu inne symptomy choroby.

Nasze obawy powinny wzbudzić takie objawy, jak :

Jak już wspomnieliśmy, postawienie prawidłowej diagnozy może czasami wymagać kilku różnych badań, ale z pewnością trzeba to zrobić, jeśli nasz pupil cierpi.