Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Jak zadbać o psa w czasie upałów?

pies i upał advice
© Shutterstock

Jedni uwielbiają lato, inni – delikatnie mówiąc – nie przepadają za nim. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, fakt jest taki, że sezon upałów właśnie się rozpoczął, a to niezbyt dobra wiadomość dla Twojego czworonożnego przyjaciela. Psy radzą sobie z wysokimi temperaturami znacznie gorzej niż ludzie. Dlaczego tak jest? Jak im pomóc przetrwać upały, a jakich praktyk się wystrzegać? Sprawdź!

Przez Ewelina Piskorek

Pies i upał – niebezpiecznie połączenie

pies pije z butelki
Na spacer zawsze zabieraj butelkę wody©Shutterstock

Aby zrozumieć, jak trudnym i groźnym dla psa zjawiskiem jest upał, warto poznać kilka faktów związanych z termoregulacją.

W gorące dni, kiedy temperatura otoczenia wzrasta i robi Ci się gorąco, zaczynasz się pocić. Robisz to całą powierzchnią ciała przy pomocy gruczołów potowych. Właśnie w ten sposób ludzki organizm chłodzi się, by uchronić się przed przykrymi i niebezpiecznymi skutkami przegrzania. Jest to tzw. termoregulacja fizjologiczna, związana z odruchami bezwarunkowymi.

Ponadto masz do dyspozycji potężne narzędzie, jakim jest termoregulacja behawioralna. Polega ona na świadomych działaniach zmierzających do tego, aby zachować optymalną temperaturę ciała (np. dostosowanie ubioru do pogody, celowe unikanie otwartej przestrzeni w największy upał, itd.).

Pomimo tych – wydawałoby się – bardzo skutecznych mechanizmów każdego roku wiele osób na całym świecie doświadcza hipertermii i udaru cieplnego. W licznych przypadkach prowadzą one nie tylko do poważnych powikłań, ale także do śmierci.

Teraz wyobraź sobie, że termoregulacja u Twojego pupila jest jeszcze mniej efektywna.

Pies bowiem nie poci się całą powierzchnią ciała, a jedynie opuszkami łap.

To zdecydowanie za mało, by wydajnie obniżyć temperaturę ciała podczas upałów. Dlatego też natura wyposażyła go w inny „system chłodzenia”, jakim jest ziajanie. Niestety i ta metoda może zawieść w czasie dużych upałów, jeśli pies nie otrzyma odpowiedniego wsparcia od człowieka.

Szczególnie narażone na udary słoneczne i inne tragiczne skutki upału są szczenięta, psy chore oraz starsze, a także psy ras brachycefalicznych, charakteryzujących się skróconą kufą, u których dyszenie nie jest tak efektywne jak u innych ras.

Jak wesprzeć psa, gdy upał doskwiera?

pies w wodzie
©Shutterstock

Jak się okazuje, naprawdę niewiele trzeba, aby zapewnić psu komfort i bezpieczeństwo w czasie gorących dni. Oto kilka podstawowych punktów dotyczących tego, co należy, a czego nie można robić, o których musisz wiedzieć!

Tego dopilnuj:

  • świeża woda – stały dostęp do wody to podstawa. Pies, tak samo jak człowiek, musi dużo pić, by ochronić się przed odwodnieniem. W ramach ciekawostki warto dodać, że psy posiadają receptory smakowe wody. Innymi słowy, pies pijąc wodę, odczuwa przyjemność. W związku z tym, zwłaszcza w czasie upału, na pewno nie odmówi chłodnego, pysznego napoju. Pamiętaj o tym, by regularnie sprawdzać, czy pies ma wodę oraz aby wielokrotnie w ciągu dnia wymieniać ją na świeżą. Jeśli musisz wyjść na dłuższy czas, przygotuj np. 2-3 miski z chłodną wodą (pies w czasie Twojej nieobecności może niechcący wywrócić miskę);
  • zacienione miejsce do odpoczynku – pies w czasie upału w żadnym wypadku nie powinien pozostawać na pełnym słońcu przed dłuższy czas. Przygotuj mu wygodne miejsce w domu lub w ogrodzie – w cieniu drzew;
  • ograniczenie wysiłku – nawet jeśli razem z psem macie zacięcie sportowe i dużo trenujecie, w czasie upałów dla własnego dobra i dobra swojego czworonożnego przyjaciela ogranicz wysiłek fizyczny do minimum;
  • spacery z wodą – o wodzie już była mowa, ale w kontekście „stacjonarnym”. Jeśli wybierasz się na spacer z pupilem, zawsze noś ze sobą butelkę z wodą. Obecnie dostępne są wygodne butelki ze specjalną miseczką i zawieszką. Ponadto – w miarę możliwości – ogranicz spacery, zwłaszcza w „godzinach szczytu”, gdy upał najbardziej doskwiera. Najlepszą porą na dłuższe spacery jest wczesny ranek i późny wieczór, gdy temperatura jest nieco niższa. Jeśli obawiasz się, że pies będzie się nudził, możesz zapewnić mu w domu całe mnóstwo rozrywek umysłowych, dzięki którym spożytkuje energię;
  •  kontrola łap – idąc ulicą w gorący dzień masz wrażenie, że asfalt się pod Tobą zapada i jest rozgrzany do czerwoności? Nie proponujemy testować dłonią lub gołą stopą, bo w czasie upałów ryzyko poparzenia jest spore. Twój pies również może uszkodzić opuszki łap w ten sposób. Jeśli tylko masz możliwość unikaj nagrzanych dróg – kieruj psa na trawnik lub przenieś go tam. Jeśli nie masz takiej możliwości, zaopatrz się w specjalne buty dla psa. To nie żadna fanaberia i dziwna moda. W ten sposób oszczędzisz psie łapy i unikniesz przymusowej wizyty u lekarza weterynarii.

Tego nigdy nie rób:

pies w samochodzie
Nigdy, nawet na chwilę, nie zostawiaj psa samego w samochodzie w czasie upałów! ©Shutterstock
  • lodowata woda – kiedy żar leje się z nieba, wydaje się, że nie ma nic przyjemniejszego niż wypoczynek w cieniu drzewa ze szklanką zimnego napoju i solidną porcją lodu dla ochłody. Na pewno jednak wiesz, że Twoje gardło Ci tego nie daruje i szybko da o sobie znać. Pies tak samo może zachorować na zapalenie gardła. Dlatego w żadnym wypadku nie podawaj mu wody z lodówki czy tym bardziej z lodem. Woda powinna być świeża i chłodna, ale nie lodowata;
  • buda i łańcuch – jeśli Twój pies mieszka na zewnątrz, zatroszcz się o chłodne miejsce w cieniu (jak w powyższym punkcie). Pamiętaj o tym, że buda (choć jest w niej ciemno…) takim miejscem nie jest, bo mocno się nagrzewa. Na czas upałów ulokuj budę w przewiewnym miejscu, np. pod drzewami;
  • pies w samochodzie – każdego roku wiele psów doznaje poważnego uszczerbku na zdrowiu, a nawet umiera, z powodu zamknięcia w samochodzie. Nigdy nie zostawiaj psa samego, nawet jeśli wychodzisz coś załatwić tylko na chwilę! Takim działaniem możesz stracić coś więcej niż tylko szybę auta, która zostanie wybita przez policję lub przypadkowego świadka, który będzie chciał wydostać psa – możesz stracić najlepszego przyjaciela;
  •  kaganiec – jeśli tylko jest taka możliwość, nie zakładaj psu kagańca w czasie upałów. Szczególnie unikaj kagańca weterynaryjnego, który nie nadaje się co codziennego użytku, bo uniemożliwia psu prawidłowe ziajanie;
  • strzyżenie – wiele osób decyduje się na bardzo krótkie ostrzyżenie pupila. Wydaje się to logiczne – duża ilość sierści ogrzewa, co powoduje, że pies się męczy w upał. Otóż… NIE! Sierść (podszerstek i okrywa włosowa) ma za zadanie nie tylko zapobiegać „uciekaniu” ciepła z organizmu. W czasie upałów działa to także w drugą stronę – stanowi swego rodzaju blokadę przed promieniami słońca. Ogolenie psa lub też bardzo krótkie strzyżenie może doprowadzić do poważnych komplikacji, m.in. do poparzenia skóry. Psa oczywiście można przystrzyc, ale nie za krótko. Przede wszystkim zaś należy go dobrze wyczesać, aby pozbyć się martwego włosa, który stanowił jego „zimowe ubranie”.

To się przyda!

Jeśli zastosujesz się do powyższych rad, Twój czworonóg ma szansę komfortowo i bezpiecznie przetrwać czas upałów. Ale to nie jedyne wsparcie, jakie możesz mu zaoferować w upalne dni. Możesz bowiem skorzystać również z takich akcesoriów jak:

  • mata chłodząca
  • kamizelka chłodząca
  • basen

Mata sprawdzi się świetnie w domu i ogrodzie, natomiast kamizelka podczas spacerów. Szczególnie przysłuży się psom, które mają problem z prawidłową termoregulacją, np. wspomnianym już rasom brachycefalicznym. Ponadto niezastąpionym akcesorium może okazać się basen. Nie musi być duży. Może za niego posłużyć np. dziecięca, plastikowa piaskownica. Jeśli natomiast pies uwielbia wodę i umie pływać, koniecznie jak najczęściej w czasie upałów zabieraj go nad rzekę lub w inne miejsce, w którym (bezpiecznie) może się schłodzić!

Pomagajmy!

Jeśli w Twoim najbliższym otoczeniu są inne psy, zwróć uwagę na to, czy ich dobrostan jest zachowany. Wielu psich opiekunów często nie wie, jak prawidłowo postępować – teraz masz niezbędną wiedzę i możesz się nią podzielić!

Jeśli widzisz w czasie upałów psa zamkniętego w samochodzie, pozostawionego na łańcuchu w pełnym słońcu, jeśli jakakolwiek inna sytuacja budzi Twoje wątpliwości i obawy – reaguj!

Pomocy potrzebują także liczne schroniska i fundacje. Sprawdź te w swojej najbliższej okolicy. Być może chętnie przyjmą basenik, matę lub materiały do zabezpieczenia psich kojców przed słońcem.