Reklama

pies ciągnie opiekunkę na smyczy

Jak oduczyć psa uporczywego ciągnięcia na smyczy?

© Shutterstock/Brezhneva.od

Dlaczego pies ciągnie na smyczy podczas spaceru? Poznaj przyczyny i dowiedz się, jak go tego oduczyć!

Przez Ewelina Piskorek Instruktor szkolenia psów

Opublikowano

Dlaczego pies ciągnie na smyczy? To pytanie, które zadaje sobie wielu opiekunów czworonogów, bowiem jest to bardzo powszechny problem. Dlaczego tak się dzieje? Jak oduczyć pupila takiego zachowania? Sprawdź!

Ciągnięcie na smyczy jest problemem niezwykle częstym, a przy tym wyjątkowo dokuczliwym – szczególnie w przypadku większych psów, które mają sporo siły i równie wiele determinacji, by dotrzeć w miejsce, które obrały sobie za cel. Poza tym, że ciągnięcie na smyczy jest uciążliwe, może być też bardzo niebezpieczne. Tu akurat waga zwierzęcia, choć ma znaczenie, nie jest wcale decydująca.

Nawet bowiem nieduży, lekki piesek może przewrócić właściciela i zrobić mu tym samym krzywdę, pociągając nagle i intensywnie, gdy opiekun na krótki moment zamyśli się czy spojrzy w niewłaściwą stronę. Dlaczego pies ciągnie na smyczy? Dlaczego nie powinien tego robić i jak go tego oduczyć? Dowiedz się!

Dlaczego pies nie powinien ciągnąć na smyczy?

To, że pies nie powinien ciągnąć na smyczy, jest oczywiste. Warto jednak zastanowić się głębiej nad tym, dlaczego nie może tego robić, by uświadomić sobie, jak wiele złego to przynosi i jak wiele korzyści można uzyskać, oduczając go tego. Zanim więc zaczniemy rozważać, dlaczego pies ciągnie na smyczy, przeanalizujmy, dlaczego nie powinien przejawiać takiego zachowania. Oto podstawowe fakty.

Niebezpieczeństwo dla człowieka 

Jak już zostało wyżej nadmienione, ciągnięcie na smyczy jest naprawdę niebezpieczne. Pies, ciągnąc na smyczy, a zwłaszcza robiąc to nagle, intensywnie i niespodziewanie, może doprowadzić np. do upadku opiekuna.

Znanych jest ogromnie wiele historii właścicieli psów, dla których spacer z pupilem zakończył się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym z rozbitą głową, wybitymi zębami, złamaną ręką czy nogą. Wystarczy zaledwie chwila nieuwagi, aby doszło do wypadku.

Niebezpieczeństwo dla psa 

Wspomniana chwila nieuwagi, zamyślenie czy odwrócenie głowy od psa zaledwie na kilka sekund może skutkować poważnymi konsekwencjami, jeśli pies, ciągnąc, zerwie smycz lub doprowadzi do tego, że opiekun wypuści ją z rąk. Wówczas czworonóg może wpaść np. pod samochód czy rower albo zostać zaatakowany przez innego psa – opiekun będący za daleko, nie zdąży wystarczająco szybko zareagować.

Prawdopodobieństwo wielu nieprzyjemnych sytuacji 

Opiekun musi umieć panować nad swoim pupilem – dla bezpieczeństwa własnego, bezpieczeństwa psa, innych ludzi, psów i zwierząt. Jeżeli pies, poprzez uporczywe ciągnięcie w końcu zerwie smycz lub doprowadzi do tego, że właściciel ją puści, może podbiec do ludzi, w tym np. małych dzieci, czy innych psów, czego rodzice lub opiekunowie zwierząt mogą sobie nie życzyć.

Nawet jeśli Twój czworonożny towarzysz nie zrobi nikomu krzywdy, sytuacja i tak może być nieprzyjemna, będzie wymagać tłumaczenia i przeprosin z Twojej strony.

Frustracja zamiast relaksu 

Mówi się, że kontakt ze zwierzętami wycisza i wprawia w doskonały nastrój, podobnie jak kontakt z przyrodą. Wobec tego wyjście z psem na łono natury powinno być synonimem najwyższej dawki szczęścia i relaksu, tymczasem… Otóż to! Wielu opiekunów drży na samą myśl o konieczności wyjścia z pupilem. Ze względu na to, że pies ciągnie, właściciel rezygnuje z długich spacerów, które szybko zamieniają się na krótkie „siku” wokół bloku czy domu.

Nawet jednak przez te krótkie kilka minut może się wiele wydarzyć, gdy pupil „awanturuje się” na smyczy i miota opiekunem na wszystkie strony. To budzi frustrację. O jakimkolwiek odpoczynku nie ma mowy. Z takiego spaceru w żaden sposób nie korzysta ani pies, ani człowiek.

Biorąc pod uwagę wszystko powyższe, pogorszenie relacji na linii człowiek-pies to tylko kwestia czasu. Każdy kolejny spacer, który bardziej zasługuje na miano walki o przetrwanie niż faktycznego spaceru, będzie pogłębiał frustrację, stres, a może nawet pretensje i złe nastawienie do psa.

Pies z kolei będzie odczuwał wszystkie te stany i emocje i będzie na nie reagował w podobnie nerwowy sposób. Błędne koło i przepis na katastrofę! Wiesz już, dlaczego czworonóg nie powinien tego robić, ale dlaczego pies ciągnie na smyczy? Kilka powodów może Cię zaskoczyć!

Pies ciągnie smycz na spacerze - najczęstsze przyczyny

Istnieje wiele powodów ciągnięcia na smyczy. Niektóre z nich są na pierwszy rzut oka nieoczywiste i zaskakują wielu opiekunów. Oto najważniejsze kwestie, o których musisz wiedzieć.

©Shutterstock

Zaniechanie nauki chodzenia na smyczy

To pierwsza i podstawowa przyczyna. Psy, choć obecnie daleko im do swych dzikich przodków i świetnie odnajdują się w świecie zdominowanym przez człowieka, nie rodzą się z obrożą wokół szyi i smyczą. W naturze nikt ich na tej smyczy nie prowadzi. Jaki z tego oczywistego faktu wniosek?

Wydawałoby się, że równie oczywisty, ale liczba opiekunów zgłaszających się do szkoleniowców i behawiorystów z problemem smyczowym jest tak ogromna, że wydaje się temu zaprzeczać. Otóż, psa po prostu należy nauczyć chodzenia na smyczy. Nauka ta powinna rozpocząć się jak najszybciej po tym, jak szczeniak trafi do nowego domu.

Krótka smycz 

To równie częsty powód. Optymalna długość smyczy to 5 metrów (można wybrać nieco krótszą, ale nie powinna być krótsza niż 3 metry). Taka długość zapewnia psu swego rodzaju „przestrzeń”, daje możliwość swobodnej eksploracji otoczenia, a Tobie mimo wszystko daje możliwość kontroli i szybkiej reakcji, jeśli zajdzie konieczność trzymania psa blisko nogi.

Na zbyt krótkiej smyczy pies nie będzie mógł swobodnie węszyć. Niektóre smycze są tak krótkie, że wystarczy, iż czworonóg się schyli, a już napina linkę i ciągnie.

Smycz flexi

To smycz automatyczna ze specjalnym mechanizmem. Pies, chcąc iść naprzód, musi pociągać za linkę przypiętą do obroży, aby ta się rozwijała. Opiekunowi może się wydawać, że mechanizm „gładko chodzi”, ale czworonóg czuje opór i to uczy go prostej zasady, że jeśli chce gdziekolwiek iść, musi ciągnąć.

Błędy wychowawcze

Pod tym hasłem, poza wyżej wspomnianym zaniedbaniem nauki chodzenia na smyczy, kryje się także przyzwalanie na niepożądane zachowania psa. Jest to najczęściej zupełnie nieświadome działanie opiekuna. Innymi słowy, pies ciągnie na smyczy dlatego, że… właściciel podąża za swoim czworonogiem, gdy ten napina smycz!

Problem rozpoczyna się już w okresie szczenięcym. Mały, uroczy szczeniak nieporadnie walczy ze smyczą, zainteresowany otoczeniem, próbuje doskakiwać to do trawnika, to do innych psów czy ludzi. Opiekun, nawet jeśli irytuje go to, że pupil nie idzie spokojnie przy nodze, godzi się na pewne zachowania. Pies widząc, że jego działanie przynosi mu korzyść, bo osiąga cel, będzie je powielał.

Strach 

Większość opiekunów zakłada, że pies ciągnie na smyczy, aby gdzieś dojść – do kogoś lub do czegoś. Tymczasem ciągnięcie może być spowodowane strachem, paniką i chęcią ucieczki od kogoś lub czegoś, np. innego psa, człowieka, nagłego, nieprzyjemnego dźwięku etc.

Wiesz już, dlaczego pies ciągnie na smyczy. Najczęściej problem, jakim jest ciągnięcie, nie ma jednej jedynej przyczyny, ale składa się na niego kilka czynników. Poza wyżej wymienionymi przyczynami jest wiele innych, jak chociażby ciekawość, chęć eksploracji otoczenia, radość na widok kogoś lub czegoś. Choć niewiele osób ma tego świadomość, pies może ciągnąć na smyczy również dlatego, że… jego opiekun zbyt wolno się porusza! 

Człowiek czasem zapomina, że wymagając od czworonoga posłuszeństwa, cierpliwości, opanowania i dostosowania się do sytuacji, musi jednocześnie umożliwić mu realizację jego potrzeb. Jeśli bowiem potrzeby nie są zaspokojone, zaczynają tworzyć się liczne problemy.

Jak oduczyć psa ciągnięcia i nauczyć chodzenia na luźnej smyczy?

Oduczanie niepożądanych zachowań jest trudne, czasochłonne i niejednokrotnie wcale nie przynosi pożądanych efektów. Może zatem, zamiast tego, lepiej nauczyć psa chodzenia przy nodze i chodzenia na luźnej smyczy, by od tej pory doświadczać wyłącznie przyjemnych spacerów i nie stresować ani siebie, ani swojego psa?

Uwierz, że psiak o wiele chętniej podejmie wyzwanie i będzie uczył się nowych zachowań, zwłaszcza gdy będzie chwalony i nagradzany smakołykami za dobre zachowanie, niż pogodzi się z tym, że zabrania mu się zachowań dotychczas bezustannie powtarzanych, jak np. nawyk ciągnięcia.

Jeśli Twój pies szarpie i ciągnie smycz, sprawdź tutaj, jak powinna przebiegać nauka chodzenia na luźnej smyczy.

Pamiętaj ponadto o tym, że jeśli to, że pies ciągnie na spacerze, przerasta Cię i nie widzisz możliwości samodzielnej pracy, skonsultuj się z psim behawiorystą. Specjalista podpowie Ci, jak pracować z psem, jak go traktować i czego nie robić, aby nie pogorszyć sytuacji. 

Podsumowanie

Pies uczy się od człowieka, dlatego to Ty, jego opiekun, bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Różnego rodzaju problemy wychowawcze z psim towarzyszem wynikają najczęściej z braku komunikacji (wysyłanie niezrozumiałych dla psa poleceń i komunikatów) i niezrozumienia potrzeb pupila, które są właściwe dla jego gatunku.

Pies nie jest w stanie zrozumieć ludzkiej mowy, dlatego zanim zaczniesz czegoś wymagać, dowiedz się, jak to osiągnąć. Możesz nauczyć psa chodzenia na luźnej smyczy, by uniknąć problemów spacerowych, oraz wielu innych, przydatnych komend, jeśli tylko poznasz zasady pracy z psem!

Więcej artykułów poradnikowych

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

1 osób uznało tę poradę za pomocną.

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz