Reklama

Czy aloes jest trujący dla kota?

Kot jedzący aloes © Shutterstock

Decydując się na kota w domu, trzeba mieć świadomość, że z niektórymi roślinami będzie trzeba się pożegnać. Wiele kwiatów, które nie szkodzą człowiekowi, dla kota jest trujących. Czy należy do nich aloes? A może jest to roślina bezpieczna dla kota?

Przez Sabina Stodolak

aktualizacja dnia

Aloes należy do najpopularniejszych roślin doniczkowych z grupy sukulentów, uprawianych w Polsce. Najczęstszą jego odmiana jest aloe vera czyli aloes zwyczajny. W Polsce stosunkowo popularny jest również aloes drzewiasty. 

W powszechnej świadomości aloe vera funkcjonuje jako roślina, której liście wykorzystuje się zarówno w produkcji kosmetyków jak i suplementów diety. Wykorzystuje się go do leczenia defektów skóry, łagodzenia skutków poparzeń i jako suplement diety oczyszczającej. Z tego powodu często nie podejrzewa się nawet, że zjedzenie niektórych części rośliny może być niebezpieczne i w niektórych przypadkach jest ona trująca i to nie tylko dla kotów, ale również dla psów czy nawet dla człowieka. 

Czy aloes jest trujący dla kota? 

Niestety tak! 

Spożycie nieprzetworzonego aloesu jest niebezpieczne dla kota, psa i innych zwierząt domowych. Może być również szkodliwe dla koni. 

Z liści tych roślin pozyskuje się mleczko aloesowe oraz żel aloesowy, którego głównym składnikiem jest woda. Żel jest dla kota bezpieczny, ale w mleczku (lateks) kryją się substancje, które mogą mu poważnie zaszkodzić.

Substancje zawarte w aloesie, które są trujące dla kota to polisacharydy i fenolowe związki chemiczne, zwłaszcza antrachinony. Zagrożeniem są przede wszystkim glikozydy antranoidowe, które maja silne właściwości przeczyszczające.  

To właśnie te same substancje, za które ceni się tę roślinę i wykorzystuje ją w preparatach oczyszczających i odchudzających sprawiają, że staje się niebezpieczna dla kociego żołądka i całego układu pokarmowego, jeśli zostanie zjedzona w nadmiernej ilości i bez redukcji jej toksyczności.  

U psów,  kotów,  zwierząt gospodarczych i u ludzi spożycie tej rośliny wiąże się z biegunką, hipokaliemią, pseudomelanosis coli, niewydolnością nerek, a także fototoksycznością i reakcjami nadwrażliwości . Kontakt z mleczkiem lateksowym może też wywołać podrażnienie skóry. 

Ryzyko zjedzenia kwiatów w zasadzie nie istnieje, bo kwitnącymi roślinami są tylko odmiany drzewiaste. 

Objawy zatrucia aloesem u kota 

Do najczęstszych objawów zatrucia aloesem u kotów należą: 

  • wymioty
  • biegunka,
  • spowolnienie ruchowe i letarg, 
  • twardy brzuch, 
  • odwodnienie (będące następstwem biegunki), 
  • w rzadkich przypadkach drgawki, trudności z poruszaniem się. 

Objawów takich jak ślinotok czy krwiomocz nie stwierdzono. Drgawki lub drętwienie ciała również należą do niezwykle rzadkich objawów. W teorii może pojawić się również obrzęk jamy ustnej w przypadku wystąpienia dodatkowo reakcji alergicznej.  

Objawy te są wynikiem gromadzenia się śluzu i wody w jelicie grubym, czego bezpośrednią przyczyną są saponiny aloesu. Większość objawów (biegunka, wymioty) pochodzi ze strony układu pokarmowego, ale konieczność filtracji płynów wewnętrznych przez kota, może prowadzić również do uszkodzenia u niego nerek.

Raportowane rzadkie przypadki zaburzenia rytmu serca i inne problemy ze strony układu krwionośnego są już pochodną silnej reakcji układu pokarmowego.  

W bardzo rzadkich przypadkach może zdarzyć się, że sok z aloesu zawierający trujące związki, dostanie się do kocich oczu lub na jego skórę. W takich sytuacjach może dojść do reakcji uczuleniowych – podrażnienie, wysypka. Są to jednakże jednostkowe przypadki. 

Sprawdź inne rośliny niebezpieczne dla kotów i psów. 
Kot i aloes©Chris Barbalis Unsplash.com

 

Co zrobić kiedy kot zjadł aloes? 

Przede wszystkim już przy pierwszych objawach zatrucia u kota należy jak najszybciej skonsultować się z weterynarzem. Warto to zrobić również wtedy, kiedy kot nie ma objawów, ale wiemy na pewno, że zjadł aloes.

Warto zabrać ze sobą do weterynarza próbkę rośliny, która pomoże weterynarzowi zdiagnozować czy może ona być przyczyną zatrucia. 

Weterynarz zbada kota i pobierze krew i mocz do badań. Nie ma odtrutki na saponiny, dlatego najczęściej stosuje się leczenie objawowe – wymuszanie wymiotów, podawanie płynów, aktywnego węgla, tlenoterapia. Jeśli objawy zatrucia są silne, biegunka i wymioty nie ustępują, może istnieć konieczność zatrzymania kota w lecznicy. 

Czy zatrucie aloesem u kota jest uleczalne? 

Rokowania zależą od tego, jak dużą ilość aloesu zjadł kot, czy zawierał on mleczko aloesowe oraz jak szybko udzielono mu pomocy medycznej. Objawy powinny ustąpić po 24-48 godzinach od spożycia rośliny. Śmierć wynikająca ze spożycia trujących części rośliny jest mało prawdopodobna, jeśli kotu zostanie udzielona pomoc. 

W przypadku większych zwierząt (psów, koni), zatrucie przebiega łagodniej, ze względu na większą masę zwierzęcia. Śmierć zdarza się niezwykle rzadko.  

Karma z aloesem – czy można podawać ją kotu? 

Niektóre marki produkujące żywność dla kotów wprowadzają aloe vera do mokrej karmy. Niektórzy opiekunowie obawiają się, czy to bezpieczne?

Warto pamiętać, że karma dla kotów musi być przebadana, by móc zostać wprowadzona do obrotu, zatem o ile pochodzi od renomowanego producenta, na pewno nie powoduje podrażnienia czy zatrucia. W takiej karmie używa się bardzo niewielkich ilości aloesu i wykorzystuje żel, a nie mleczko lateksowe. W większości przypadków jest to po prostu chwyt marketingowy związany z tym, że ludzie kojarzą aloes ze zdrowiem, zatem będą uważać, że karma będzie dla kota dobra. 

Rośliny, które koty kochają – kocimiętka i trawa 

Czy można hodować aloes w domu, w którym mieszka kot? 

Koty same z siebie z rzadka decydują się na to, by spróbować tej rośliny. Skutecznie odstraszają je pokryte małymi kolcami liście. Mimo tego, z uwagi na to, że aloes nie jest rośliną bezpieczną dla kota, lepiej usunąć z domu wszystkie toksyczne dla kota rośliny – w tym ten sukulent. Zatrucie nim – choć rzadkie – jest jednak ryzykiem, którego lepiej uniknąć.

Zamiast niego, można zdecydować się inne, bardziej bezpieczne kwiaty doniczkowe, które nie są toksyczne dla naszych pupili. 

Przeczytaj również:

źródło:  Aloe vera: A review of toxicity and adverse clinical effects - Xiaoqing Guo 1, Nan Mei 1, pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26986231/

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz