Reklama

Alaskan klee kai, czyli "mały husky". Charakterystyka rasy

alaskan klee kai © Shutterstock/ bon9

Alaskan klee kai bywa nazywany „miniaturowym husky”. Choć bez wątpienia ma z nim wiele wspólnego, jest to odrębna rasa. Jaki ma charakter, potrzeby i wymagania? Poznaj te i inne fakty już teraz!

 

Przez Ewelina Piskorek

Opublikowano

Alaskan klee kai to niewielkich rozmiarów pies, który swoim wyglądem do złudzenia przypomina psa rasy husky syberyjski w miniaturowym wydaniu. Choć bez wątpienia ma z nim wiele wspólnego, jest to odrębna rasa. W procesie jej tworzenia brały udziały także inne ciekawe, mniej i bardziej znane rasy
Czym się charakteryzuje ta rasa, jakie jest jej pochodzenie, wymagania i potrzeby? Przeczytaj.

Alaskan klee kai – historia

Nie jest to pies szczególnie popularny w Polsce, wiele osób jeszcze o nim nie słyszało.

Wbrew pozorom – historia rasy alaskan klee kai wcale nie jest krótka, bowiem liczy już kilkadziesiąt lat.

Jej początki sięgają lat 70. ubiegłego wieku i przenoszą nas w rejony mroźnej Alaski, a dokładniej do niewielkiego miasteczka o nazwie Wasilla. Co warte podkreślenia, właśnie w tym mieście od 1973 do 2002 roku miały swój start psie zaprzęgi w jednym z najbardziej znanych, najtrudniejszych i jednocześnie najbardziej prestiżowych wyścigów psich zaprzęgów w Ameryce Północnej – Iditarod Trail Sled Dog Race.

Mieszkająca tu Linda S. Spurlin wraz ze swoimi bliskimi postanowiła wyhodować nową rasę psa. Sam pomysł stworzenia rasy narodził się, gdy poznała uroczego czworonoga, który powstał przez przypadek ze skrzyżowania niedużego psa z psem rasy Alaskan husky (rasa nieuznana przez FCI, nie mylić z siberian husky, czyli popularnym husky syberyjskim).

Alaskan klee kai powstał na bazie takich ras jak m.in. wspomniane już husky syberyjski i alaskan husky, a także american eskimo dog (piękny, niewielki pies należący do szpiców) oraz schipperke (pies pasterski i zaganiający, w typie lisowatym). Hodowczyni dążyła do tego, aby uzyskać psa niewielkich rozmiarów, ale uniknąć jednocześnie karłowatości. 

Poznaj bliżej rasy husky syberyjski i schipperke

Alaskan klee kai – nazwa i odmiany

Alaskan klee kai początkowo nosił nazwę klee kai, co w języku Inuitów (rdzennych ludów zamieszkujących m.in. tereny Alaski, Syberii i Grenlandii) oznacza po prostu „małego psa”. Obecna nazwa została nadana rasie w 1995 roku, a dwa lata później Alaskan klee kai został oficjalnie zarejestrowany przez United Kennel Club. Ze względu na wielkość wyróżnia się trzy odmiany, takie jak: standard, miniatura oraz toy. 

Alaskan klee kai – wygląd

Alaskan klee kai, w zależności od odmiany, jest średniej lub małej wielkości psem. Cechuje się proporcjonalną i jednocześnie mocną budową ciała. Jego kufa jest lekko wydłużona, gęsto porośnięte sierścią uszy są stojące, oczy mają łagodny i inteligentny wyraz. Najczęściej spotykane są oczy w różnych odcieniach brązu, ale mogą występować również oczy dwukolorowe (tzw. heterochromia, choć uznawana za wadę, nie wpływa negatywnie na wzrok).

Podobnie jak w przypadku husky, alaskan klee kai posiada charakterystyczną „maskę” na pysku. Ogon ma średnią długość, jest lekko zakręcony i bardzo puszysty. Najmniejsze psy rasy alaskan klee kai, czyli toy, ważą przeciętnie nieco ponad 4 kg i osiągają wysokość nie większą niż 33 cm w kłębie.

Odmiana miniaturowa waży do 7 kg i mierzy od 33 do 38 cm wysokości w kłębie. Z kolei odmiana standard waży od 7 do 10 kg i osiąga wysokość od 38 do 42 cm. 

Alaskan klee kai – charakter

Choć alaskan klee kai to rasa niewielka (nawet w swojej standardowej odmianie), należy do zrównoważonych, odważnych, bardzo energicznych i ciekawych otoczenia czworonogów. Psy te w stosunku do obcych odnoszą się z rezerwą, są czujne i ostrożne.

Bardzo mocno przywiązują się do właścicieli, są niezwykle oddane, otwarte, chętnie się bawią i domagają uwagi najbliższych. Alaskan klee kai to pies inteligentny i jednocześnie nieco uparty.

Alaskan klee kai – szkolenie i wychowanie

Alaskan klee kai, jak każdy pies, powinien już od okresu szczenięcego być właściwie socjalizowany i szkolony. To istotne, aby opiekun był konsekwentny, ale łagodny. Czworonóg powinien jak najszybciej poznać panujące w domu zasady, zawsze bowiem łatwiej jest nauczyć nowego zachowania niż oduczać tego niepożądanego! Pies ten wymaga codziennej sporej dawki aktywności fizycznej i umysłowej. Jeśli będzie znudzony, pozostawiony sam sobie i sfrustrowany, mogą pojawić się problemy z lękliwością i niszczeniem otoczenia.

Alaskan klee kai – pielęgnacja

Pielęgnacja alaskan klee kai nie jest trudna. Psa wystarczy regularnie wyczesywać właściwie dobraną szczotką i kąpać okazjonalnie, w razie potrzeby środkami dedykowanymi do pielęgnacji psów. Konieczna jest regularna kontrola stanu oczu, uszu, łap i pazurów pod kątem ewentualnych urazów

Alaskan klee kai – zdrowie i długość życia

Kilkadziesiąt lat hodowli udowadnia, że rasa ta należy do stosunkowo zdrowych, niepodatnych na konkretne choroby genetyczne. Alaskan klee kai jest też psem długowiecznym, ponieważ dożywa przeciętnie od 12 do nawet 16 lat. Przez większość czasu – o ile oczywiście ma zapewnioną właściwą opiekę – pozostaje w bardzo dobrej kondycji. 

Alaskan klee kai – cena

Szczeniaka rasy alaskan klee kai można nabyć już za około 3000 zł. Rozbieżności cenowe mogą wynikać m.in. z liczby dostępnych psów w miocie, renomy i lokalizacji hodowli. 

Alaskan klee kai – dla kogo?

Rasa ta z pewnością najlepiej będzie się czuć pod opieką właścicieli wesołych, żywiołowych, uwielbiających spędzać czas wolny z pupilem w sposób aktywny. Właściciel klee kai powinien być konsekwentny, ale jednocześnie wyrozumiały i świadomy tego, że rasa bywa uparta, zadziorna i cechuje się pewnym stopniem niezależności. 

Podsumowanie

Alaskan klee kai to wyjątkowo interesujący czworonóg, który ma w sobie niespożyte pokłady energii. Prawidłowo wychowywany od okresu szczenięcego będzie pupilem zrównoważonym i przewidywanym. Warto jednak pamiętać, że to pies charakterny, który nie lubi nudy i monotonii!

 

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz