Aktualności :

Quiz: jaka rasa kota jest dla Ciebie?

Reklama

Panleukopenia – koci tyfus: Jakie są objawy i jak leczyć?

koci tyfus advice
© Shutterstock

Panleukopenia kotów to niezwykle zaraźliwa choroba wirusowa. Występuje u kotowatych na całym świecie; nie zagraża ludziom. Zwykle atakuje młode koty w wieku od 2 miesięcy do 2 lat, rzadziej koty starsze, które przechodzą chorobę łagodniej lub bezobjawowo. Co należy wiedzieć o panleukopenii i jak uchronić przed nią naszego kociaka?

Przez Aleksandra Moskal

Co to jest panleukopenia?

Panleukopenia kotów jest również znana jako zakaźne zapalenie jelit kotów, nosówka kotów, tyfus koci lub agranulocytoza. Powoduje ją wirus panleukopenii (ang. feline panleukopenia virus), należący do grupy parwowirusów i będący odpowiednikiem parwowirozy u psów. Wirus ten jest spotykany także u norek, szopów praczy i lisów. Nazwa choroby pochodzi od znacznego obniżenia poziomu leukocytów we krwi – leukopenii. Szczególnie wrażliwą na panleukopenię rasą są koty syjamskie.

Jak dochodzi do zarażenia kocim tyfusem?

Osobniki chore oraz bezobjawowi nosiciele wydalają wirusa wraz z kałem (co jest główną przyczyną rozpowszechniania się choroby), wymiocinami, moczem i śliną. Zakażenie następuje głównie drogą pokarmową, ale może być przeniesione także na kocięta przez kotkę będącą w ciąży, jeśli ta nie miała kontaktu z wirusem przed ciążą. Jeśli zarażenie się następuje w pierwszym trymestrze ciąży, dochodzi do obumarcia płodów, natomiast zakażenia w późniejszym okresie ciąży skutkują poronieniami lub niedorozwojem móżdżku kociąt.

Co ciekawe, wirus może być rozsiewany przez koty nawet przez 6 tygodni po wyzdrowieniu. Nie jest też konieczny bezpośredni kontakt z wirusem – na przykład człowiek może stać się pośrednikiem, jeśli miał wcześniej kontakt z chorym kociakiem lub jego wydzielinami i przeniesie je na zdrowego kota.

Koci tyfus zagraża przede wszystkim kociętom w wieku od 6. tygodnia do 4. miesiąca życia. Kocięta młodsze (od narodzin do 6. tygodnia życia) posiadają jeszcze odporność nabytą poprzez pierwsze mleko matki, jednak po tym czasie przeciwciała matczyne zaczynają zanikać i ryzyko zachorowania jest największe. Starsze koty przechodzą panleukopenię łagodnie lub zupełnie bezobjawowo – wciąż jednak są siewcami wirusa i stanowią zagrożenie dla młodych zwierząt. Śmiertelność wynosi 25%–75%, a w przypadku kociąt dochodzi nawet do 90%.

Zarazki replikują się w komórkach nabłonka jelit cienkich, komórkach tkanki limfatycznej i szpiku kostnego oraz tkance nerwowej, stąd choroba dotyka układy pokarmowy i krwiotwórczy. U płodów i nowonarodzonych kociąt wirus atakuje także móżdżek i siatkówkę.

Jakie są objawy kociego tyfusa?

Kotek u weterynarza

Shutterstock

Pierwszymi objawami parwowirozy kotów są brak apetytu i silna apatia. Zwierzę wykazuje niechęć do ruchu i przyjmuje przygarbioną pozycję, ze względu na silną bolesność brzucha. Sierść robi się matowa i nastroszona. Niedługo potem pojawiają się wymioty. Już w tym momencie (po 3–5 dniach od wystąpienia pierwszych objawów) może nastąpić śmierć chorego zwierzaka!

Jeśli do tego nie dojdzie, może wystąpić również biegunka, także z domieszką krwi, oraz wysoka gorączka. Po wysokiej gorączce, w wyniku silnego osłabienia organizmu, temperatura ciała może z kolei spadać znacznie poniżej normy. Zdarzają się przypadki nadostrego przebiegu panleukopenii, w którym kot umiera bez wystąpienia symptomów choroby już w ciągu 12 godzin od kontaktu z wirusem. Niestety nie ma w tym wypadku możliwości podjęcia jakiegokolwiek leczenia.

U kociąt, które zostały zarażone przez kotkę w czasie ciąży, stwierdza się wady, głównie dotyczące układu nerwowego, m.in. ślepota, głuchota, chwianie, porażenia, kręcenie się w koło.

Jakie leczenie podjąć?

Koci tyfus diagnozuje się na podstawie wykonanego testu płytkowego, który wykrywa antygen wirusa w kale kota. Wykonuje się także badanie morfologiczne krwi, które przy panleukopenii będzie wskazywało na znacznie obniżony poziom leukocytów (zazwyczaj 2000 –4000 komórek/dl).

Stosowana terapia może być jedynie leczeniem objawowym, ze względu na to, że choroba jest powodowana przez wirusa. Bardzo ważne jest dbanie o odpowiednie nawodnienie kota i wspomaganie układu odpornościowego w walce z chorobą. Podaje się również leki przeciwwymiotne oraz hamujące biegunki, jednak muszą to być leki pomijające układ pokarmowy, a więc w postaci zastrzyków i kroplówek.

Aby wspomóc regenerację nabłonka jelit, zalecana jest suplementacja witaminowa, w szczególności witamin z grupy B. Jeśli kot zupełnie nie ma apetytu, same kroplówki i podawanie glukozy nie wystarczy – będą potrzebne wlewy z aminokwasami. Jeśli głodówka się przedłuża, stwarza to ryzyko stłuszczenia wątroby.

Należy wtedy przymusowo nakarmić kota za pomocą strzykawki z półpłynnymi karmami lub przy użyciu sondy nosowo-żołądkowej. Karma taka powinna być wysokoenergetyczna, odpowiednio dobrana do potrzeb zwierząt osłabionych, niedożywionych. W razie wystąpienia wtórnych infekcji bakteryjnych, podaje się antybiotyki.

Konieczne jest również podawanie dobrego probiotyku, który będzie wspomagał regenerację flory bakteryjnej jelit. Stosuje się także podawanie surowicy od kota, który przechorował panleukopenię i wytworzył własne przeciwciała (tzw. ozdrowieniec). W razie potrzeby, w takiej sytuacji warto skontaktować się z bankami krwi dla psów i kotów. Niektóre takie banki dowożą krew na terenie całej Polski.

W ramach profilaktyki stosuje się szczepionki przeciw panleukopenii. Szczepienie kota, połączone ze szczepionkami przeciw wirusom kociego kataru (herpeswirus i kaliciwirus), należą do podstawowych szczepień wykonywanych u kociąt i dorosłych kotów. Pierwsze szczepienia wykonuje się w wieku ok. 8–9 tygodni. Następnie podaje się dawkę drugą po 3–4 tygodniach. Dawkę przypominającą podaje się po roku, a kolejne szczepienia robi się nie częściej niż co 3 lata (według najnowszych zaleceń WSAVA – Światowego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt).

Poza szczepieniami, warto unikać stresu, który u kotów szybko powoduje znaczny spadek odporności. Kot nie powinien mieć kontaktu z kotami wolnożyjącymi czy wychodzącymi, które mogą zarazić naszego zwierzaka. Kocia kuweta powinna być regularnie sprzątana i czyszczona. Jeśli wcześniej w domu był kot chory na panleukopenię, warto odczekać rok do przygarnięcia kolejnego kociaka, ponieważ wirus przeżywa dosyć długo w środowisku poza żywicielem. Z tego samego powodu warto wymienić stare legowiska, drapaki, miski i inne akcesoria, a nowy kot powinien być zabezpieczony szczepionką (przynajmniej dwa tygodnie przed przyjęciem go do domu).