Aktualności :

Quiz: jaka rasa kota jest dla Ciebie?

Reklama

Co oznacza mruczenie kota?

kocie mruczenie advice
© Shutterstock

Mruczenie – miarowy, wibrujący dźwięk o kojącej częstotliwości, to chyba najbardziej charakterystyczny odgłos wydawany przez kota. Większość właścicieli kotów kojarzy je z błogim zadowoleniem pupila, choć tak naprawdę może ono mieć różne tonacje i zabarwienia i przekazywać przeróżne komunikaty.

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

W jaki sposób kot wydaje dźwięk mruczenia?

Mruczenie to dźwięk charakterystyczny dla większości zwierząt z rodziny kotów – a dokładniej dla tzw. małych kotów, od kota domowego po pumę. Wielkie koty, takie jak lew czy tygrys, utraciły zdolność mruczenia, potrafią za to ryczeć, czego nie umieją małe koty. Dzieje się tak dlatego, że małe koty posiadają rozbudowane kości gnykowe znajdujące się u podstawy języka, co umożliwia wydawanie tych znanych nam, charakterystycznych pomruków. U wielkich kotów jedna z kości gnykowych została zastąpiona bardziej miękką tkanką – więzadłem.

To jednak nie same kości gnykowe sprawiają, że koty mruczą. Mechanizm mruczenia był prawdziwą zagwozdką dla wielu naukowców zajmujących się kotami i ich anatomią. Zlokalizowanie źródła tego niezwykłego dźwięku okazało się bardzo trudne. Powstawały już najprzeróżniejsze teorie na temat tego, czym mruczy kot, przypisujące zdolność emitowania mruczenia tzw. fałszywym strunom głosowym znajdującym się obok więzadeł głosowych.

O udział w mruczeniu podejrzewano też (jak się okazało, niesłusznie) mięśnie międzyżebrowe oraz wiele innych punktów kociego ciała. Zagadkę rozwiązała dopiero – przynajmniej do pewnego stopnia, bo mechanizm powstawania mruczenia nadal jest nie do końca poznany – badaczka Frazer Sissom. Odkryła ona, że w czasie mruczenia kocia krtań otwiera się i zamyka niezwykle szybko. Kot bardzo prędko wykonuje wydech i wdech, co sprawia, że fałdy (struny) głosowe nagle rozsuwają się na określoną szerokość. Jak pisze Sissom, „powstaje wówczas dźwięk bardzo bogaty w składowe harmoniczne (tzw. ton podstawowy). Aparat głosowy filtruje ów dźwięk i sprawia, że rozchodzi się on przez nos i pyszczek” (źródło: T. McNamee, „O czym myślą koty”, Warszawa 2018, s. 82-83).

Mruczenie powstaje więc w wyniku określonego rozszerzenia się fałdów głosowych, podobnie jak dźwięki takie jak miauczenie. Miauczenie jednak ma o wiele wyższą częstotliwość i wymaga napinania strun głosowych – odpowiedniego do rodzaju wydawanego dźwięku. Podczas mruczenia natomiast struny w ogóle się nie napinają, jedynie w bardzo szybkim tempie rozsuwają się i zbliżają do siebie.

Częstotliwość mruczenia jest taka sama u każdego kota. Bogactwo tonów składających się na mruczenie można objąć skalą od 25 do 150 Hz, jednakże ton podstawowy mruczenia wynosi około 25 Hz. Jest to więc dźwięk bardzo niski – wystarczy porównać go z progiem słyszalności ucha ludzkiego, wynoszącym niewiele mniej, bo 20 Hz. Podobnie jak w przypadku innych dźwięków o niskich częstotliwościach, mruczenie nie jest odbierane przez nas jedynie jako dźwięk, ale także jako wyraźna wibracja. Jednocześnie przy tak niskiej częstotliwości mruczenie nie roznosi się na taką odległość jak dźwięki wyższe, takie jak miauczenie. Mruczenie jest słyszalne z odległości zaledwie kilkudziesięciu centymetrów, można je więc określić jako bardzo intymny typ komunikacji.

Dlaczego kot mruczy?

głaskanie kota
Kot mruczy, gdy jest blisko i ma ochotę na pieszczoty, ale nie tylko©Shutterstock

Co oznacza mruczenie kota? Funkcje mruczenia są wbrew pozorom niemal równie zagadkowe jak mechanizm powstawania tego dźwięku. Większość z nas kojarzy mruczenie z obrazem kota zadowolonego – głaskanego, pieszczonego, czy też oczekującego na nakarmienie i mruczącego z ekscytacji. Jest to oczywiście skojarzenie prawidłowe, jednak należy wiedzieć, że mruczenie nie powstało w celu oznajmiania światu błogostanu kota. Każdy rodzaj dźwięku emitowanego przez zwierzę posiada określoną funkcję ewolucyjną (nieco zmodyfikowaną w procesie udomowienia, ale wciąż mającą te same korzenie). Mruczenie nie zawsze zresztą jest takie samo – możemy wyróżnić kilka odmian tego dźwięku.

Kocięta zaczynają mruczeć już w wieku około 1 tygodnia i wydają ten dźwięk podczas ssania sutków matki. Dzięki temu kotka wie, że z jej dziećmi wszystko jest w porządku – ich liczba zgadza się i każde z nich pobiera pokarm. Sama kotka również mruczy podczas karmienia – zapewnia tym kocięta o swoim przyjaznym samopoczuciu, działa na nie kojąco. W tym wczesnym okresie życia mruczenie jest najistotniejszą formą komunikacji i tworzy bardzo silną więź między kocią mamą a jej potomstwem. Jak twierdzi zoopsycholog Desmond Morris, zarówno w kontaktach między kotami dorosłymi, jak i w kontaktach kota z ludźmi, mruczenie nie odgrywa już tak doniosłej roli jak właśnie w komunikacji między kotką a kociętami.

Warto jednak w tym miejscu dodać, że w komunikacji wewnątrzgatunkowej dorosłe koty używają mruczenia rzadko, natomiast znacznie częściej wykorzystują je w komunikacji z człowiekiem. Co chce nam oznajmić mruczący kot? Najczęściej faktycznie jest to informacja o jego dobrym nastroju czy prośba o opiekę, o spełnienie jakiejś kociej potrzeby. Kot mruczy, gdy jest blisko i ma ochotę na pieszczoty, ale zaobserwowano także, że intensywność mruczenia wzrasta w miarę zbliżania się pory karmienia. Niektórzy naukowcy wysnuli przez to hipotezę, że koty manipulują nami nie tylko poprzez miauczenie, ale także poprzez celowo generowane mruczenie. Mruczenie z zadowolenia jest ciągłe, może trwać bardzo długo, a jego intensywność może narastać w miarę, jak kot robi się coraz bardziej zrelaksowany i odprężony. W przypadku kota oczekującego na jedzenie zauważyć można dodatkowo pewną nutę zniecierpliwienia i ponaglenia.

Mruczą jednak nie tylko koty zadowolone czy oczekujące na coś pozytywnego. Mruczą także koty chore, cierpiące, a nawet umierające. Mruczenie kota jest w tym wypadku najprawdopodobniej formą podreperowania własnego samopoczucia przez zwierzę, samouspokojenia się. Być może jednak nie jest to jedyna funkcja tego dźwięku. Jego częstotliwość może wcale nie być przypadkowa – badania nad mruczeniem wykazały bowiem, że towarzyszące mu wibracje mają pewne właściwości lecznicze.

Zwiększają gęstość kości, przyspieszają ich zrastanie się np. w przypadku złamania, pomagają w regeneracji bolesnych czy naderwanych mięśni i ścięgien, są także w stanie uśmierzyć lub przynajmniej złagodzić ból. Niezwiązane z zadowoleniem kocie mruczenie, połączone z innymi niepokojącymi symptomami, takimi jak brak apetytu, apatia, szukanie samotności, poświęcanie większej niż zwykle ilości czasu na sen, może więc świadczyć o jakimś problemie zdrowotnym. Mruczenie bólowe jest w takim razie wskazaniem do wizyty u lekarza weterynarii.