Reklama

Obroża elektryczna dla psa – jak działa, jakie są opinie?

Obroża elektyczna dla psa advice
© Shutterstock

Rynek akcesoriów dla psów w naszym kraju jest bardzo bogaty. Niestety nie wszystko, co możemy kupić w sklepach zoologicznych i za pośrednictwem Internetu, będzie miało korzystny wpływ na psa i nasze wzajemne relacje... Dziś chciałabym zgłębić temat obroży treningowej, która działa na zasadzie karcenia psa za pośrednictwem impulsów elektrycznych. Mowa tutaj oczywiście o obroży elektrycznej.

Przez Redakcja Wamiz

aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:57

Działanie i „skuteczność” (którą biorę w cudzysłów celowo, o czym za chwilę szerzej) obroży elektrycznej opiera się na tak zwanej awersji. Oznacza to, że pies kojarzy niepożądane zachowanie z następującą po nim nieprzyjemną konsekwencją i tym samym zaprzestaje powtarzania go. W przypadku obroży elektrycznej ową konsekwencją jest mniej lub bardziej dotkliwe porażenie prądem.

Metody awersyjne są „skuteczne” doraźnie – pies szybko uczy się, że dane zachowanie powoduje ból, ale w dłuższej perspektywie są niezwykle szkodliwe.

Ponadto dla zwierzęcia coś, co w naszym ludzkim rozumieniu jest karą, może okazać się tak naprawdę nagrodą w postaci uwagi właściciela. W ten sposób zupełnie nieświadomie możemy wzmocnić niepożądane zachowanie. Tematem skuteczności awersji zajmę się jednak w dalszej części artykułu.

Ceny treningowych obroży elektrycznych i ich działanie

Ceny treningowych obroży elektrycznych dla psów wahają się w przedziale od 50 do nawet 4000 zł. Wraz z ceną rośnie „funkcjonalność” obroży. Najtańsza wersja ma dość krótki zasięg i jedynym jej zadaniem jest wysyłanie impulsów. Najdroższa, którą znalazłam:

  • ma wbudowany system GPS,
  •  daje możliwość śledzenia do 20 psów jednocześnie,
  • może wysyłać psu sygnały w postaci dźwięków i wibracji,
  • mierzy liczbę przebiegniętych kilometrów i prędkość,
  • pozwala na ustawienie w niej opcji wirtualnego ogrodzenia.

W zależności od wybranego modelu obroży natężenie prądu jest regulowane na kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu poziomach. Impulsy elektryczne produkowane przez obrożę elektryczną dzielą się na zautomatyzowane, czyli takie, które rażą prądem same, oraz takie, które powoduje właściciel – w zależności od dokonanych ustawień.

Co obroża ma na celu?

Obroża elektryczna dla psa

Shutterstock

Jak już wspomniałam, obroża elektryczna dla psa ma na celu skarcenie zwierzęcia za pośrednictwem impulsu elektrycznego wtedy, gdy wykaże on zachowanie niepożądane w ocenie właściciela. Stosuje się ją m.in. w przypadkach, gdy właściciel ma problem z nadmierną wokalizacją psa. Czworonóg będzie rażony prądem za każdym razem, kiedy zacznie szczekać.

Często stosowaną jest też już nadmieniona wyżej funkcja wirtualnego ogrodzenia – właściciel ustawia w systemie, dokąd pies może biegać luzem po posesji. W momencie przekroczenia tej granicy pojawia się impuls. Czasem, w niektórych modelach, przed impulsem pojawia się sygnał ostrzegawczy, dźwięk lub wibracja, docelowo mający wystarczać przy korygowaniu zachowania psa, aby same impulsy nie były potrzebne.

Ponadto impulsy sterowane przez właściciela mają na celu korektę takich niepożądanych zachowań psa jak np. skakanie na ludzi, ucieczki, ciągnięcie na smyczy, szczekanie, gryzienie, gonienie rowerzystów, itd. Przeglądając fora dla właścicieli psów, często zauważam opinie pozytywne na temat skuteczności tego typu metod. Fakt jest natomiast taki, że niestety ich założenia są szkodliwe i mogą wyrządzić krzywdę naszemu psu. I nie chodzi tutaj tylko o krzywdę fizyczną, choć i o nią łatwo przy nieumiejętnym użytkowaniu tego typu sprzętu, ale o psychiczną!

Przeciw obroży elektrycznej…

Kojarzenie przez psa danego zachowania z negatywnym, a nawet bolesnym bodźcem zostało udowodnione naukowo jako szkodliwe i w dłuższej perspektywie nieskuteczne. Niepożądane psie zachowania często są nie tyle przyczyną problemów, co ich objawem. Przyczyn może być całe mnóstwo – od złych nawyków, poprzez nieumiejętne gospodarowanie własnymi emocjami, aż po zaburzenia neurologiczne. Metody awersyjne, do których zalicza się obroża elektryczna – owszem – wykluczą konkretne zachowanie, ale z całkowitym pominięciem jego przyczyny. A ta dalej pozostaje!

Ponadto sam mechanizm działania takiej obroży powoduje u psa negatywne skojarzenia z właścicielem oraz z samą komendą, której próbujemy go nauczyć. Podstawą dobrej relacji z psem jest poczucie zaufania i bezpieczeństwa. Kiedy właściciel zaczyna kojarzyć się psu z bólem i cierpieniem, to o takiej relacji nie ma mowy – mamy za to chroniczny stres. Sztucznie stłumione emocje oraz stres, tak jak i u ludzi, mogą powodować wiele problemów natury psychicznej i fizycznej – od lęku, aż po różnego rodzaju nowotwory.

Badania naukowe wykazały silny związek metod awersyjnych z zachowaniami agresywnymi. W literaturze źródłowej opisanych zostało kilka badań naukowych na psach, których właściciele korzystali z obroży elektrycznych. Jedno z nich miało na celu wykazać ich przydatność i skuteczność, wnioski pozwolę sobie przytoczyć:

Z naszych obserwacji wynika, iż złe wyczucie czasu w przypadku podawania impulsów elektrycznych o wysokim natężeniu, […] znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia silnych i nawracających objawów stresu u psów. Osoby zamierzające korzystać z tego typu urządzeń powinny według nas przejść odpowiednie szkolenie teoretyczne i praktyczne potwierdzone odpowiednim certyfikatem, a korzystanie z tychże urządzeń powinno być dozwolone tylko w ściśle określonych sytuacjach. (1)

Dowodzi to, jak łatwo i przypadkowo można użyć takiej obroży nieumiejętnie.

Inne badanie wykazało, że reakcje stresowe i lękowe, spowodowane w oczywisty sposób u owczarków niemieckich podczas szkolenia za pomocą właśnie obroży elektrycznych, potrafiły utrzymać się nawet przez kilka lat od zaprzestania rażenia psa prądem w obecności osoby, która psa w ten sposób szkoliła oraz komendy skojarzonej z bolesnym impulsem.

Stosowanie obroży elektrycznych zostało już zakazane w Walii, Danii, Niemczech i Szwecji, oraz w niektórych częściach Australii i Nowej Zelandii.

Oprócz obroży rażących prądem można kupić też zwykłe elektroniczne gadżety, jakimi są elektroniczna obroża i elektroniczna smycz. W przypadku jednej i drugiej działanie jest dość proste i nieinwazyjne – mierzą one prędkość psa, liczbę przebytych przez niego kilometrów. Spotkałam się nawet ze smyczą, która łączy się z telefonem i nie dość, że aktualizuje długość i mapy spacerów w aplikacji, to jeszcze wibruje, kiedy ktoś do nas dzwoni. Takie gadżety są nieszkodliwe i pełnią funkcję urozmaicającą lub optymalizującą codzienne spacery.

Podsumowując, obroże elektryczne mają dobre opinie, jeśli chodzi o ich skuteczność. I to nie dziwi – pies chcąc uniknąć sprawianego mu bólu, unika niepożądanego zachowania, więc siłą rzeczy zostaje ono zredukowane. Pozwolę sobie jednak pójść o krok dalej od autorów cytowanego przede mnie fragmentu i stwierdzić, że stosowanie obroży elektrycznej jest złe i nigdy nie znajduje uzasadnienia.

Wszystkie wyżej wymienione problematyczne kwestie, w przypadku których właściciele sięgają po tego typu „gadżety”, można rozwiązać na wiele innych sposobów przy użyciu pozytywnych metod szkolenia. Ocalone zostają wówczas nie tylko godność i psychika psa, ale także nasze wzajemne relacje i zaufanie pupila!

Bibliografia: Dr Robert Falconer-Taylor, Centre of Applied Pet Ethology (COAPE) UK, Obroże elektryczne – O czym milczą ich producenci…,