Reklama

FIV u kota: jak zapewnić komfort życia kotu z „kocim AIDS”?

fiv u kota advice
© Shutterstock

Wirus nabytego niedoboru immunologicznego kotów, z angielskiego feline immunodeficiency virus, w skrócie FIV, jest też potocznie nazywany kocim AIDS lub kocim HIV, ponieważ przebiegiem i sposobem zarażania przypomina przebieg ludzkiej odmiany tej choroby. Jest to choroba nieuleczalna, ale jej wirus nie zagraża ludziom czy innym zwierzętom, w tym psom. 

Przez Aleksandra Moskal

Opublikowano 24.03.2020, 18:48

FIV u kota, czyli koci HIV

chory kotek
Podpis©Shutterstock

FIV jest jedną z trzech wirusowych chorób zakaźnych (obok koronawirusów FIP – zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów i FeLV – kociej białaczki), które poważnie zagrażają domowym kotom.

FIV u kota to upośledzenie odporności i jest nazywany zespołem niedoboru odporności. W przebiegu tej choroby trwale uszkodzony zostaje układ immunologiczny kota, dlatego nazywany jest potocznie kocim AIDS. Wirus ten nie stanowi jednak zagrożenia dla ludzi, nie można się nim zarazić od kota.

Jak dochodzi do zarażenia wirusem FIV u kota?

Wirus FIV znajduje się w krwi, mleku, moczu, ślinie, nasieniu i innych płynach ustrojowych, dlatego do zarażania dochodzi podczas bezpośredniego kontaktu z zarażonym kotem.

Najczęściej zdarza się to podczas walk i pogryzień, zwykle kocurów podczas walki o teren, oraz rzadziej w trakcie kopulacji – co dotyczy w znacznej mierze kotów wolnożyjących i wychodzących. Możliwe jest również zakażenie śródmaciczne kociąt od chorej kotki.

Możemy z tego wywnioskować, jak ważna jest kastracja kotów wolnożyjących, aby nie dopuszczać do rozprzestrzeniania się wirusa. Jest to również ostrzeżenie dla właścicieli wypuszczających swoje koty – poza innymi niebezpieczeństwami, zarażenie FIV jest dla nich ogromnym zagrożeniem zdrowia i życia.

Szacuje się, że zarażonych jest od 2% do 13% kotów domowych na całym świecie. Wirus wyizolowany został po raz pierwszy w roku 1986 w Kalifornii, gdzie wykryto dużą liczbę kotów wolnych od FeLV (kocia białaczka), a jednocześnie z obniżoną odpornością i tym samym przebiegiem choroby. Były to koty zarażone właśnie FIV.

Nie tylko koty domowe chorują na FIV – wirusa wykryto również u lwów, pum, rysi, manuli, gepardów, ocelotów, tygrysów… a więc u wielu średnich i dużych kotów na całym świecie. Co ciekawe, wirus występuje również u hien cętkowanych i pręgowanych, mimo że nie należą do kotowatych.

Objawy wirusa FIV u kota

chory kot
©Shutterstock

Od zarażenia do pojawienia się objawów może minąć wiele lat. Najczęściej do zakażenia dochodzi u kotów młodych (około 3-letnich), zaś objawy można zaobserwować zwykle u kotów w wieku ok. 10 lat. Kot zakażony, będący nosicielem, może być zupełnie zdrowy, ale wciąż stanowi zagrożenie dla innych kotów, które w czasie nosicielstwa może zarazić.

Kot pozostaje nosicielem do końca życia, ponieważ koci AIDS jest nieuleczalny.

Objawy zespołu niedoboru immunologicznego nie są specyficzne. Przede wszystkim uwagę lekarza weterynarii powinien zwrócić fakt pochodzenia zwierzęcia lub stylu życia kota.

W grupie podwyższonego ryzyka będą koty o nieznanej przeszłości, żyjące w grupach, koty wolnożyjące oraz wychodzące.

Oto objawy, które powinny nas zaniepokoić:

  • Koci HIV będzie charakteryzował się nawracającymi infekcjami, których leczenie się przedłuża lub w ogóle nie dają się one leczyć.
  • Zakażony kot będzie miał również długotrwale powiększone węzły chłonne.
  • Do objawów należą ogólne osłabienie oraz wszelkie stany zapalne (jamy ustnej, dróg oddechowych i układu pokarmowego).

Jednoznaczny wynik daje test na obecność określonych białek i przeciwciał, wykonywany z kropli krwi. Jest to test ELISA (Enzyme Linked Immunosorbent Assay, test immunoenzymatyczny, test immunoenzymosorpcyjny).

Badanie wykonywane jest w gabinecie, a wynik uzyskujemy po 10 minutach. Trzeba jednak pamiętać o tym, że u kociąt do 6. miesiąca życia nie należy wykonywać testów lub trzeba będzie je powtórzyć w przypadku pozytywnego wyniku, po 3 miesiącach. Tak młode kocięta posiadają jeszcze przeciwciała matki, które mogą zafałszować wynik badania. Paradoksalnie, skoro mleko również zawiera wirusy, większą szansę na zarażenie będą miały kocięta odchowywane przez kotkę, niż te porzucone i wychowywane przez ludzi.

Przebieg FIV u kota

Przebieg wirusa FIV u kota dzieli się najczęściej na pięć faz:

I faza

Rozpoczyna się od momentu kontaktu z wirusem, a więc zakażenia. Trwa od 6 do około 9 tygodni. W tym czasie stwierdza się wiremię, czyli bardzo dużą ilość wirusa we krwi, który intensywnie namnaża się w organizmie kota. Objawy są typowe jak dla każdej infekcji wirusowej, a więc są to: podwyższona temperatura ciała, apatia, zaburzenia trawienne. Węzły chłonne będą powiększone i wyczuwalne. Jeśli kot ma wysoką odporność, objawy mogą być mniej widoczne i zupełnie przeoczone przez opiekuna. Wirus przemieszcza się do układów: nerwowego, pokarmowego, oddechowego, do migdałków i węzłów chłonnych, i tam się utaja.

II faza 

Może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Jest to tzw. faza bezobjawowa, podczas której wcześniejsze problemy zdrowotne wyciszają się. Wirus w tym okresie nadal przemieszcza się po organizmie, a zakażony kot staje się nosicielem zagrażającym innym kotom. 

III faza

Trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Na tym etapie można zaobserwować pogarszający się stan zdrowia. Kot może być ospały, mieć gorszy apetyt, węzły chłonne się powiększają. Często winą za gorszą kondycję organizmu obarczany jest starszy wiek zwierzęcia.

IV faza 

Rozpoczyna się immunosupresją, czyli obniżeniem odporności. Nawracają stany zapalne dziąseł, dróg oddechowych i skóry, rany goją się znacznie gorzej. Kot ma coraz mniejszy apetyt, pojawiają się wymioty i spada masa ciała zwierzęcia. Zwykle to w tej fazie właściciele decydują się na wizytę u weterynarza. Większość przypadków, kiedy stawiana jest diagnoza FIV, następuje właśnie na tym etapie. 

V faza

Zwykle występuje u kotów wolnożyjących, ale zdarza się także u kotów, których właściciele wcześniej nie zdecydowali się na wizytę u weterynarza. Obserwowany jest znaczący spadek odporności – na tyle duży, że organizm nie jest w stanie zwalczyć nawet łagodnych drobnoustrojów. Diagnozowana jest niewydolność wielonarządowa (nerek, wątroby, serca). Na tym etapie lekarz weterynarii może podjąć decyzję o eutanazji, jeśli wirus sieje ogromne spustoszenie w organizmie zwierzęcia. 

Na co zwrócić uwagę, mając kota z wirusem FIV?

kot śpi
©Shutterstock

Jeśli mamy kota ze stwierdzonym wirusem FIV, możemy jedynie podnosić jego odporność oraz chronić przed wszelkimi infekcjami. Koci AIDS jest nieuleczalny, nigdy nie pozbędziemy się wirusa.

Należy zapewnić kotu odpowiedni komfort życia i ograniczać sytuacje stresowe, dbać o regularne szczepienia i odrobaczenia oraz obserwować jego stan.

W przypadku wszelkich urazów czy chorób, należy jak najszybciej rozpocząć leczenie. Kot powinien mieć dobraną dobrze zbilansowaną dietę, a po uzgodnieniu z dietetykiem zwierzęcym można włączyć również suplementy podnoszące odporność (takie jak betaglukan czy oleje zawierające kwasy omega-3).

Warto wykonywać kontrolne badania krwi – minimum raz w roku. Kot z FIV powinien być również kotem niewychodzącym – po pierwsze ze względu na możliwość zarażenia innych kotów, a po drugie ze względu na narażenie się na infekcje i stres, jaki powodują np. spotkania z obcymi kotami, innymi zwierzętami czy ludźmi.

Kot z kocim HIV powinien być kotem-jedynakiem lub być w domu z innym FIV-kiem. Przy odpowiedniej pielęgnacji i zachowaniu tych prostych zasad, kot chory na FIV będzie mógł cieszyć się długim i szczęśliwym życiem u boku swojego opiekuna.