Reklama

Na rower z psem - jak się przygotować do rowerowych wycieczek z czworonogiem?

pies na rowerze
© Shuttertock/Annette Shaff

Wolny czas z psem można spędzać aktywnie na wiele sposobów. Jedną z ciekawszych propozycji – cieszących się zresztą coraz większą popularnością – jest jazda rowerem z psem na smyczy. Aktywność ta jest wyjątkowo przyjemna i atrakcyjna, ale czy jednocześnie jest tak prosta, jak się wydaje? Oto garść niezbędnych faktów, które pomogą Ci ocenić, czy jest to sport właśnie dla Ciebie i Twojego czworonożnego przyjaciela!  

Przez Ewelina Piskorek

Opublikowano 09.06.2021, 10:21

Jak każda inna forma sportu, rower z psem nie jest całkiem wolny od potencjalnych kontuzji. To, na ile aktywność ta będzie bezpieczna, w dużej mierze zależy oczywiście od Twojego przygotowania oraz przygotowania samego psa. Jak przygotować siebie i psa do rowerowych wycieczek?

Rower z psem – co warto wiedzieć?

Choć jazda na rowerze z psem teoretycznie jest prosta, musisz dobrze opanować technikę, wykazać się opanowaniem i umiejętnością szybkiego reagowania w trudnych sytuacjach. Pies także musi umieć biec przy rowerze.

Musi być skupiony na Twoich poleceniach, nie może nagle oddalać się w dowolnym kierunku, a co najważniejsze, nie może bać się roweru! Jeśli wystraszy się czegoś i gwałtownie szarpnie smycz, może doprowadzić do wywrócenia roweru. Sam też może wpaść pod koła. Nawet przy wolnej jeździe zdarzenie takie może być bardzo groźne. 

Rower z psem - akcesoria

Zanim przejdziemy do tego, jak nauczyć siebie i psa wspólnej jazdy rowerem, warto wspomnieć w kilku słowach o przydatnych akcesoriach.

Nawet najbardziej doświadczonym rowerzystom zdarzają się wypadki, dlatego koniecznie zadbaj o bezpieczeństwo, inwestując w solidny kask i ochraniacze. Przyda się również funkcjonalna odzież rowerowa, która nie krępuje ruchów i zapewnia komfort termiczny. 

Jazda na rowerze ze smyczą w ręce nie jest dobrym pomysłem.

Rowerzysta powinien być skupiony na drodze i mieć wolne ręce, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest specjalny uchwyt rowerowy mocowany do ramy, a dokładniej – do rury podsiodłowej.

Wybór wśród takich akcesoriów jest obecnie dość duży, dlatego porównaj dostępne produkty i wybierz ten, który odznacza się dobrą jakością oraz solidnym wykonaniem.

Zaletą uchwytu jest to, że pozwala na zachowanie bezpiecznego odstępu pomiędzy psem i rowerem. Konstrukcja uchwytu powinna być wyposażona w sprężynę, która będzie amortyzować ewentualne szarpnięcia i drgania. 

Równie istotne jest to, aby wyposażyć psa w wygodne szelki. Klasyczna obroża nie sprawdzi się w tym przypadku, bowiem jeśli pies zerwie się, może zostać przyduszony. Oczywiście nie zapomnij także o specjalnym butelce/pojemniku na wodę dla swojego czworonoga. 

Rower z psem krok po kroku

W pierwszej kolejności musisz sprawdzić, jak pies reaguje na rower. To, że nie boi się rowerów mijających go z daleka, nie oznacza, że będzie czuł się komfortowo, stojąc, a następnie biegnąc tuż przy rowerze.

Jeśli pies zachowuje się swobodnie, nagródź go i zaproponuj mu krótki spacer przy rowerze. Przypnij smycz do uchwytu i powoli rusz z miejsca. Obserwuj psa – jak się zachowuje, czy idzie równo przy rowerze, czy właściwie i odpowiednio szybko reaguje na Twoje polecenia. 

Gdy ten etap jest już za Wami, możesz pokusić się o przejażdżkę. Co istotne, na pierwsze próby wybierz spokojną okolicę i prostą, krótką trasę. Jedź powoli, aby móc w razie konieczności szybko i skutecznie zareagować. Poziom trudności podnoś stopniowo, cały czas dostrajając swoje tempo i długość trasy do możliwości psa.

Rób przerwy w czasie wycieczki, aby pies mógł odpocząć i napić się wody. Nigdy też nie szarp smyczą i nie zmuszaj psa do biegu. Jeśli z jakiegoś powodu nie chce dalej biec, zejdź z roweru i w dalszą drogę udaj się spacerem. 

 

Jazda rowerem z psem na smyczy – jakie rasy psów?

Przyjmuje się, że jazda rowerem z psem na smyczy jest aktywnością, w której najlepiej odnajdą się psy średnich i dużych ras. Generalnie jednak niezobowiązującej, rekreacyjnej jazdy rowerem może spróbować niemal każdy pies i każdy opiekun.

Szelki bedą znacznie wygodniejsze niż obroża, kiedy zabieramy psa na rower©Shutterstock

Musisz natomiast mieć świadomość tego, że aby w ogóle myśleć o takiej aktywności, pies powinien być całkowicie zdrowy i sprawny. Nie jest to sport dla małych szczeniąt ani dla psich seniorów.

Problem z długotrwałym biegiem przy rowerze będą mieć też psy małych ras, a w szczególności psy ras brachycefalicznych (jak m.in. mopsy, buldogi francuskie czy pekińczyki), które cechują się krótką, spłaszczoną kufą. Intensywny wysiłek w ich przypadku nie jest wskazany, bowiem szybko się męczą i przegrzewają.

Świetnymi kompanami rowerowych wypraw mogą okazać się m.in. husky syberyjski, owczarek niemiecki, owczarek szwajcarski, wyżeł czy border collie

Koszyk dla psa na rower

Koszyk na rower dla psa wcale nie jest rozwiązaniem nowym. Niemniej trzeba przyznać, że współczesne koszyki – rzeczywiście dedykowane psom i stworzone z myślą o ich bezpieczeństwie – zdecydowanie różnią się od tych, w których psy były widywane jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Koszyk taki umożliwia przewożenie psów ras małych i miniaturowych.

W zależności od modelu może być montowany z przodu, na kierownicy, lub z tyłu – na bagażniku. Dużą popularnością cieszą się zarówno kosze wiklinowe, jak i wykonane z materiału.

W odróżnieniu od klasycznych koszyków rowerowych przeznaczonych do przewożenia zakupów koszyki dla psów są w całości zabudowane, co zapobiega wyskoczeniu lub wypadnięciu czworonoga podczas jazdy.

Koszyk dla psa na rower powinien być zabudowany©Shutterstock

Kosze wiklinowe najczęściej wyposażone są w metalową kratkę, natomiast kosze materiałowe wyglądają podobnie do tradycyjnych transporterów. 

Jeśli planujesz podróżować rowerem z psem, w pierwszej kolejności musisz przyzwyczaić swojego pupila do koszyka. Pozwól mu oswoić się z nim jeszcze w domu. Możesz włożyć do koszyka lubiony kocyk, zabawkę czy garść smakołyków.

Pamiętaj o tym, że pies może nie czuć się komfortowo, dlatego pierwsze próby jazdy z psem w koszyku powinny być krótkie i zorganizowane we właściwym terenie. Najlepiej, aby otoczenie było spokojne a droga prosta – bez dziur i wybojów, na których pies będzie rzucany we wszystkie strony!

Tak naprawdę to od Ciebie zależy, czy Twój pupil pokocha wspólne wycieczki rowerowe, czy zrazi się do nich i na sam widok koszyka na rowerze będzie próbował uciekać w inną stronę. 

Rower i pies w odsłonie ekstremalnej

Zawody bikejoring ©Shutterstock

Na zakończenie – w ramach ciekawostki – warto wspomnieć o niezwykle interesującej dyscyplinie sportu zaprzęgowego, jaką jest bikejoring. W tym przypadku lina z amortyzatorem nie znajduje się z boku, ale z przodu, ponieważ zadaniem psa jest ciągnięcie roweru.

W czasie zawodów zaprzęgi potrafią osiągać prędkość nawet 60 km/h, co czyni z tej aktywności sport zdecydowanie ekstremalny.

W zawodach mogą wziąć udział wyłącznie osoby powyżej 15 roku życia. Pies powinien być całkowicie zdrowy i nie może ważyć mniej niż 12 kg. Za najlepszą rasę w sportach zaprzęgowych uważa się pochodzącego z Norwegii greystera. To mieszanka greyhounda (charta angielskiego) z wyżłem niemieckim krótkowłosym, a nierzadko także z domieszką pointera.  

Warto dodać, że obecnie bikejoring jest w Polsce oficjalną dyscypliną, która podlega pod Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów. Polska reprezentacja jest jedną z najlepszych w Europie i posiada liczne tytuły, m.in. mistrzów Europy i świata.