Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Jak odchudzić psa?

pies z nadwagą advice © Shutterstock

Wielu właścicieli przekarmia swoich pupili, twierdząc, że w ten sposób wyraża się miłość do zwierzęcia. Pewnie – skoro zwierzę prosi, dlaczego mu odmawiać? Uwielbiamy miękkie futerko naszych podopiecznych, a ich fałdki wydają nam się najsłodsze na świecie. W rzeczywistości jednak, podając psu więcej karmy i przysmaków, niż ten potrzebuje, można bardzo mu zaszkodzić.

Trzeba pamiętać o tym, że otyłość u psa może wpłynąć nie tylko na jego wygląd, ale także na zdrowie i codzienne funkcjonowanie, a odchudzanie psa zajmuje naprawdę dużo czasu. Jak odchudzić psa, aby ten proces był dla niego jak najmniej odczuwalny i przyniósł odpowiednie efekty?

Przez Karolina Hołda

Nadwaga u psa - jak stwierdzić, czy pies jest otyły?

Skuteczne odchudzanie psa to proces trudny, złożony i zajmujący wiele tygodni, a nawet miesięcy.  Wymaga wiedzy, dyscypliny i wytrwałości. Bardzo często właściciele nie zdają sobie sprawy, że ich pies ma nadwagę! Co więcej, wielu opiekunów nie chce nawet uwierzyć lekarzowi weterynarii, gdy ten zwraca uwagę na problem – zamiast tego obruszają się, tłumaczą sytuację nieracjonalnie, a nawet podważają autorytet lekarza. Kwestia nadwagi u psa jest szczególnie drażliwa, gdy sam właściciel ma nadwagę.

Prawda jest taka, że co piąty pies w Polsce cierpi na otyłość, a osobami bezpośrednio odpowiedzialnymi za żywienie psów są ich opiekunowie. Brak świadomości  i wiedzy nie usprawiedliwia faktu, że psy z nadwagą są narażone na choroby, a ich życie może być krótsze nawet o dwa lata, nie wspominając już o znacznie obniżonym komforcie tego życia.

Według definicji nadwaga u psów to zwiększenie masy ciała powyżej 10% w stosunku do optymalnej. Otyłość zaś to zwiększenie masy powyżej 20%.

Pora więc spojrzeć prawdzie prosto w oczy i przestać sobie wmawiać, że otyły pies „wygląda dostatnio”, a jeden czy dwa kilogramy „nie robią różnicy”, szczególnie u psów ważących mniej niż 10 kg.

Przyczyny otyłości u psa

gruby pies
©Shutterstock

Przyczyny otyłości u psów mogą być różne, nawet genetyczne, lecz w wielu przypadkach chodzi o bardzo proste przełożenie: za dużo jedzenia, za mało ruchu. Podobnie zresztą jak u ludzi.

Odmierzanie karmy „na oko”, przekarmianie smakołykami, częstowanie psa resztkami ze stołu - to najczęstsze przyczyny. Właściciel poprzez karmienie chce wyrażać swe uczucia. Przecież „należy mu się coś od życia”, albo „tak ładnie prosi” – i jak tu odmówić? Ano, po prostu trzeba.

Mózg psa jest tak skonstruowany, że zawsze przyjmie coś do zjedzenia.

Nie ma to jednak wiele wspólnego z zaspokojeniem głodu czy faktycznym zapotrzebowaniem na substancje odżywcze. Co gorsza, opiekunowie rzadko zdają sobie sprawę, że ten „mały kawałeczek” z ich talerza, który podają psu, z uwagi proporcje ciała, dla psa jest tym, czym dla nich byłoby kilka hamburgerów. 

Niedostosowanie diety do wieku i potrzeb psa

Bardzo częstym błędem jest też niedostosowanie diety do wieku i potrzeb psa. Między 5. a 8. rokiem jego życia dochodzi najczęściej do otyłości, ponieważ w tym przedziale wiekowym psy zwykle przestają być energicznymi młodzieniaszkami, a ich aktywność znacznie spada. Wraz z nią powinna też spaść liczba zjadanych kalorii!

Podjadanie, czyli psie przekąski

Pamiętaj! Wszelkiego rodzaju przekąski (przysmaki, gryzaki, resztki z ludzkiego stołu) mogą stanowić łącznie nie więcej niż 10% dziennej dawki pokarmowej psa. Przykładowo – suszone ucho świni zawiera około 180 kcal. Dla psa o masie ciała 4,5 kg takie ucho dostarczy ponad połowę dziennego zapotrzebowania na energię! Tej wielkości pies nie powinien dostawać więcej niż 30 kcal dziennie w postaci przekąsek.

Tryb życia opiekuna

Również tryb życia właściciela oraz jego nawyki żywieniowe odbijają się na zwierzęciu. W bardzo wielu przypadkach opiekun psa źle się odżywiającego sam też źle się odżywia. Do tego brak ruchu, krótkie spacery bez zabaw (bo przecież łatwiej i szybciej jest okazać miłość poprzez smakołyk), długi czas spędzany w domu (wynikający np. z godzin pracy człowieka), czy zwyczajne lenistwo – to wszystko ważne czynniki środowiskowe, które również mogą prowadzić do otyłości.

Przyczyny genetyczne

Przyczyny nadwagi mogą też leżeć w genetyce. Niektóre rasy psów mają wrodzone skłonności do otyłości, np. labradory, teriery, spaniele, jamniki, bassety i beagle. Jeżeli mamy psa rasowego, koniecznie musimy zapoznać się z charakterystyką tej rasy, nie tylko w kontekście ewentualnej nadwagi, lecz też np. skłonności do innych chorób.

No to... jak odchudzić psa?

chihuahua na wadze
©Shutterstock

Przede wszystkim należy psa zdiagnozować u specjalisty, lekarza weterynarii. Konieczna jest ocena kondycji ciała BCS (Body Condition Score), dokładny wywiad i badania krwi. Zależnie od konkretnego przypadku, należy ustalić najlepszą strategię, czas i tempo odchudzania.

Pamiętajmy, że jest to proces trwający miesiącami, więc wytrwałość i uczciwość (nasza – nie zwierzęcia!) odegra w nim kluczową rolę.

Proces odchudzania może być zaburzony (a czasem nawet zaprzepaszczony) przez „weekend u babci” lub inne „wyjatki”. Dlatego ważna jest rozmowa domownikami i rodziną, aby wszyscy byli świadomi, jakie są przyczyny  nadwagi, czym ona grozi oraz jaki konkretny cel został obrany. Sam cel nie musi być od razu ostateczny i najbardziej ambitny – znacznie lepsze efekty osiągnie się strategią „małych kroków”. W ten sposób łatwiej i szybciej odnotuje się poprawę, co przełoży się na wzmocnienie motywacji do dalszego odchudzania i osiąganie kolejnych kamieni milowych na drodze do pożądanej masy ciała, a co za tym idzie sprawności i samopoczucia psa.

W trakcie odchudzania, ilość kalorii powinna być zredukowana o 20-40%, w stosunku do podaży energii. Należy cały czas obserwować zwierzę i kontrolować ilość spożywanych kalorii (wszystkich, również w nagródkach i przysmakach). Nie zawsze konieczne jest stosowanie diety weterynaryjnej, czasami wystarczy niewielka redukcja dotychczasowej karmy, do której pies jest przyzwyczajony oraz przekąsek. Przydatne może być (uczciwe) prowadzenie dziennika żywieniowego, do wglądu dla lekarza podczas okresowych kontroli.

Odchudzanie starszego psa 

Odchudzanie starego psa wiąże się też z odpowiedzią na dosyć cyniczne pytanie: czy jeszcze warto? Oczywiście, że tak! Zdrowie i komfort życia są ważne na każdym etapie, szczególnie gdy pies z racji wieku może borykać się też z innymi przypadłościami. Przez dodatkową otyłość, stare psy mogą odczuwać fizyczny ból każdego dnia, nawet jeśli nam tego nie okazują, nie piszczą, nie skomlą.

Pamiętaj! Większa masa ciała to większe obciążenie stawów i kości, problemy z krążeniem, oddychaniem, nowotwory i wiele innych. Możesz tego nie zauważać, ale pies może nie chcieć już wskakiwać na kanapę, żeby uniknąć bólu.

Odchudzanie psa po sterylizacji

W przypadku psa po sterylizacji lub kastracji zwykle zwiększa się jego apetyt a zmniejsza aktywność fizyczna. Nie jest to powód, aby rezygnować z zabiegu. Należy po prostu pilnować kondycji psa i jeśli zacznie przybierać na masie, trzeba konsekwentnie kontrolować ilość podawanych przysmaków i zmniejszyć dawkę karmy lub stosować produkty niskokaloryczne (typu light lub weight control). Psy po zabiegu mają zwykle 20-30% mniejsze zapotrzebowanie na energię niż przed kastracją.

Karmy odchudzające dla psa

karmienie psa
©Shutterstock

Na rynku dostępne są obecnie karmy dla wielu różnych grup psów – dla szczeniąt, konkretnych ras, psów aktywnych oraz właśnie dla psów z nadwagą. Właściciele zastanawiający się, jak odchudzić psa, często sięgają po taki właśnie wariant. Co jest dobrego w specjalnej karmie dla psów z nadwagą? Przede wszystkim zwiększona ilość białka oraz włókna pokarmowego, które daje uczucie sytości. Kluczowe jest obniżenie kaloryczności karmy, dlatego takie produkty charakteryzują się niskim poziomem tłuszczu (poniżej 9% w karmach suchych).

Ułatwieniem jest to, że karma taka jest specjalnie wyprofilowana z myślą o psach, które mają problem z nadmierną masą ciała, a producenci określają, jakie dawki mogą być bezpiecznie przyjmowane. W razie wątpliwości warto udać się do lekarza weterynarii, który zaleci konkretny rodzaj karmy i sprecyzuje jej porcjowanie.

Osoby, które mogą pozwolić sobie na poświęcenie większej ilości czasu na przyrządzanie posiłków dla psa, mogą zaproponować swojemu czworonogowi dietę domową, włączającą brązowy ryż, gotowane kasze, mięsa i warzywa, które zaopatrzą organizm psa nie tylko we wspomniane białko i włókno pokarmowe, ale także w niezbędne witaminy i składniki mineralne, których nie może w psiej diecie zabraknąć, bowiem ich niedobór skutkować będzie – podobnie jak u ludzi – rozmaitymi schorzeniami.

Taka dieta to jednak opcja dla tych, którzy poświęcą sporo czasu nie tylko na samodzielne gotowanie dla pupila, ale też na zgłębienie wiedzy na temat żywienia czworonogów. Warto już na początku skonsultować się ze specjalistą żywienia, aby upewnić się, że jadłospis pupila jest dobrze zbilansowany.

Zmień tryb życia psa

pies na spacerze lapie piłkę
©Shutterstock

Warto pamiętać, że proces odchudzania psa, tak jak i ludzi, trzeba wesprzeć aktywnością fizyczną – to nie tylko przyspieszy proces zrzucenia wagi, ale sprawi, że pies będzie mógł oderwać myśli od pustej miski i chęci podjadania smaczków w domowym zaciszu. Można zabierać pupila na długie spacery, pokazywać mu nowe miejsca, pozwalać mu bawić się z innymi psami – bieganie jest jak najbardziej wskazane (o ile kondycja zdrowotna nie zabrania).

To samo dotyczy zabaw na świeżym powietrzu – na dwór warto zabrać ze sobą piłeczkę. Psy uwielbiają zabawy na spacerach – w takiej atmosferze na pewno uda się zachować dobry nastrój czworonoga! 

Zastanawiając się, jak odchudzić psa, należy pamiętać, że robimy to dla jego dobra i zdrowia – zamiast więc starać się za wszelką cenę zmusić go do zrzucenia nadmiaru kilogramów, warto poszukać sposobów, aby pupil z chęcią angażował się w nowe zajęcia i bez trudu przystosował się do nowego trybu życia. Jeśli jednak, mimo starań z obydwu stron, odchudzanie psa nie przynosi pożądanych efektów, należy udać się do weterynarza – może to oznaczać problemy zdrowotne.

Jak odchudzić psa - podsumowanie

Podobnie jak w wielu innych trudnych sytuacjach, leczenie otyłości u psa musi się zacząć od przyznania, że problem w ogóle istnieje i że chcemy pomocy dla naszego pupila. To temat jest trudny, ale dotyczy bezpośrednio zdrowia i jakości życia naszego czworonoga.

Dogadzanie psu jedzeniem, nie przekłada się na jego szczęście, tylko na pogorszenie zdrowia.

Dieta to nie „męczenie psa”, tylko proces leczniczy.

Pies nie jest szczęśliwy dzięki przekarmianiu i kąskom ze stołu – dzięki nim co najwyżej zafundujemy mu biegunkę. Bezbolesne, naturalne poruszanie się, bieganie, socjalizacja, zabawa z właścicielem i innymi psami - to są czynniki poprawiające samopoczucie psa.

Na świecie, w kontekście przekarmiania zwierząt, funkcjonuje anglojęzyczne określenie killing with kindness, które możemy przetłumaczyć jako „zabijanie z miłości”. Okazywanie psu uwagi i uczucia poprzez podtykanie mu przekąsek może nie tylko skończyć się drastycznie, ale naraża psa na lata życia w złym zdrowiu, a nawet depresji. Uznaje się, że przekarmianie psa  jest równie okrutne i krzywdzące jak głodzenie go.

Dlatego w kwestii „dostatniego wyglądu” lepiej zdać się na opinię specjalisty, a miłość lepiej i zdrowiej jest okazywać poprzez poświęcanie psu uwagi, długie spacery i wspólne zabawy.

Autor: Dr Karolina Hołda - specjalistka w dziedzinie dietetyki zwierzęcej, edukatorka, certyfikowana trenerka nauki.