Reklama

Dog walker: poznaj zawód wyprowadzacza psów!

wyprowadzanie-psów advice
© Shutterstock

Wyprowadzanie psów większości ludzi zdecydowanie bardziej kojarzy się z przyjemnością lub ewentualnie z obowiązkiem każdego właściciela niż z pomysłem na biznes. Być może wielu z nas za czasów dzieciństwa wyprowadzało psa sąsiadce, pobierając za to symboliczną opłatę lub otrzymując w zamian czekoladę. Kto by jednak wtedy przypuszczał, że wyprowadzanie psów stanie się całkiem niezłym źródłem zarobku i powstanie zawód – dog walker?

Przecież to nic trudnego, można by rzec, bo każdy umie wyprowadzić psa. Otóż nie – wyprowadzacz psów ma bardzo odpowiedzialne zadanie, polegające nie tylko na wyprowadzeniu psa pod nieobecność jego pana czy pani, ale zrobieniu tego w sposób idealnie dopasowany do potrzeb i możliwości czworonoga oraz oczekiwań jego właściciela. Co to oznacza?

 

Przez Małgorzata Lipska

aktualizacja dnia 05.10.2020, 15:50

Aby przybliżyć angielskie wyrażenie „dog walker”, warto przedstawić jego polski odpowiednik – „wyprowadzacz psów”. Choć wydawać by się mogło, że jedynym zadaniem osoby wykonującej ten zawód jest wychodzenie z psami na spacer, niezupełnie tak jest. W rzeczywistości to dość wymagająca profesja – nie tylko pod względem fizycznym, ale i psychicznym.

Na czym dokładnie polega praca dog walkera?

Pierwsza trudność to fakt, że trzeba wyprowadzać na spacery cudze psy, a jak wiadomo, te – tak samo jak ludzie – mogą mieć różne usposobienie. O ile jeden może być kudłatym milusińskim, to drugi wcale nie musi rwać się do kontaktu z człowiekiem lub będzie okazywać w stosunku do nieznajomych niechęć, a nawet pies może wykazywać agresję.

Kluczowe jest więc dobre podejście do zwierząt i umiejętność przewidywania ich zachowania. Wyprowadzanie psów wymaga więc podstawowej wiedzy o zachowaniach psów i umiejętności radzenia sobie z nimi.

Przede wszystkim, dog walker powinien dobrze poznać swojego podopiecznego, dlatego dobrze, aby pierwszy spacer odbył się w obecności jego prawowitego opiekuna. Ważne jest to, jak pies reaguje na inne zwierzęta i ludzi, czy jest podczas spaceru posłuszny, czy można go bez obaw spuścić ze smyczy, czy widząc kota, pobiegnie za nim, czy denerwuje go widok jadącego roweru lub wózka, a może widok dzieci?

Istotnych czynników jest mnóstwo – profesjonalne wyprowadzanie psów wcale nie jest dla każdego!

Dog walker powinien także umiejętnie dostosowywać spacer do każdego psa, jakim się opiekuje. Co to oznacza? To nieprawda, że każdemu psu wystarczy 15-minutowy spacer trzy razy dziennie. Każdy pies ma inne potrzeby – należy wziąć pod uwagę jego wiek, wielkość, rasę, kondycję i temperament.

Starszy pies, który np. ma problemy ze stawami, być może będzie potrzebował częstszych, ale krótkich wyjść. Z kolei pełen energii szczeniak będzie wymagał zupełnie innego podejścia i „oczu dookoła głowy”.

Wyprowadzacz psów podczas spaceru powinien zapewnić psu taką dawkę ruchu, aby ten potem mógł spokojnie odpoczywać w domu, czekając na kolejny spacer lub powrót właściciela. Czasem może zdarzyć się tak, że dog walker jest proszony o dotrzymanie psom towarzystwa w ciągu dnia lub wyjście do weterynarza, dlatego stworzenie więzi emocjonalnej z psem jest w tym zawodzie naprawdę bardzo cenne.

Kto może zostać dog walkerem?

dog walker na spacerze
©Shutterstock

Aby zostać dog walkerem, trzeba spełniać kilka kryteriów, które pozwolą na zdobycie zaufania klientów, a także ułatwią pracę ze zwierzętami. Jakie cechy i doświadczenie powinien mieć dog walker?

Odpowiedzialność i miłość do czworonogów

Przede wszystkim trzeba kochać zwierzęta - trudno wyobrazić sobie dog walkera, który nie jest miłośnikiem psów i nie lubi spędziać z nimi czasi.

Poza tym ważna jest odpowiedzialność – wyprowadzanie psów, zwłaszcza obcych, wiąże się z pewnym ryzykiem. Chodzi m.in. o to, że kiedy właściciel powierza wyprowadzaczowi opiekę nad swoim pupilem, to on staje się odpowiedzialny za jego zachowanie.

Podstawowa wiedza i doświadczenie w opiece nad psam

Trzeba więc umiejętnie przewidywać psie reakcje i traktować psa tak, aby czuł się komfortowo. Z tego powodu kursy kynologiczne lub studia behawiorystyczne to doskonałe źródło przydatnej wiedzy.

Każde doświadczenie w pracy ze zwierzętami będzie cenne dla dog walkera – wartościowe mogą być staże wolontariackie odbywane w schroniskach dla bezdomnych zwierząt. Płatne wyprowadzanie psów różni się tym od opieki nad własnym zwierzęciem, że (o ile klient nas o to nie prosi) nie powinno się pełnić funkcji wychowawczej i zmieniać nawyków psa, które wprowadził jego właściciel. Warto zdawać sobie z tego sprawę, aby uniknąć sporów.

Dobra kondycja fizyczna

Praca dog walkera to także dobra opcja dla tych, których męczy praca z ludźmi – praktycznie cały czas spędzany wśród zwierząt to okazja, by odpocząć od zgiełku. Nie można zapomnieć o dobrej kondycji fizycznej i warunkach zdrowotnych – w pracy wyprowadzacza psów całe dnie spędza się na świeżym powietrzu, w ruchu. Warto zadbać o wygodne buty, odzież dostosowaną do warunków atmosferycznych i najważniejsze – dobre nastawienie do pracy!

Umiejętności interpersonalne

Liczą się też wszelkie umiejętności i cechy biznesowe. Aby zdobywać klientów, należy być rzetelnym, a także wzorowo wywiązywać się z powierzonych obowiązków i reklamować się w odpowiednich miejscach.

Mówi się, że najlepszą reklamą są polecenia klientów, warto zatem być uprzejmym i profesjonalnym w kontakcie z nimi. Kluczowa jest też dobra organizacja własnego czasu pracy – ponieważ dog walker obsługuje zwykle kilku klientów jednego dnia, najlepiej działać w określonej części miasta, aby nie narażać się na zbyt duże odległości do pokonania, a także korki, które mogą zaburzyć cały plan dnia.

Jaka jest średnia cena za wyprowadzanie psa?

Stawka za taką usługę różni się w zależności od miasta, a nawet części miasta, w której działa dog walker oraz od tego czyje psy wyprowadza. Obserwując artykuły i ogłoszenia zamieszczane w Internecie, można wysnuć wniosek, że średnia cena, jaką trzeba zapłacić za godzinny spacer z psem to ok. 50 zł.

Warto jednak wziąć pod uwagę, że spacery nie zawsze muszą trwać właśnie tyle – jeśli wyjście jest krótsze, zmniejsza się stawka. Z drugiej strony dog walker traktujący swoją pracę jako główne źródło dochodu i współpracujący z kilkoma stałymi klientami nie może narzekać – po kilku spacerach dziennie, z kilkoma czworonogami, może jest zmęczony, ale i bogatszy o kilkaset złotych!

Większy problem może stanowić kwestia dotarcia do klientów – w mniejszych miastach płatne wyprowadzanie psów może jeszcze przez długi czas nie być szczególnie popularne, ale w dużych miejscowościach, gdzie ludzie coraz częściej pracują całymi dniami, potrzebny jest ktoś, kto zadba o ukochanego czworonoga.