Reklama

Czy jestem gotowy na psa? Odpowiedz na te pytania!

Przytulany piesek advice
© Shutterstock

Opieka nad żywym stworzeniem to spore zobowiązanie – przez wiele lat będziesz odpowiedzialny za jego zdrowie i życie. Pierwsze pytanie, jakie powinieneś sobie zadać przed adopcją lub kupnem czworonoga, brzmi: „Czy jestem gotowy na psa?”. 

Przez Barbara Śliwowska

aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:57

Oceń swoją gotowość do wzięcia psa

Pies z właścicielką w łóżku

Shutterstock

Z czworonożnym przyjacielem można się bawić i go przytulać, ale posiadanie zwierzęcia to również duże zobowiązanie. Pies wymaga stałej opieki, nie wystarczy wyprowadzić go rano i wieczorem na spacer, a trzy razy dziennie sypnąć karmę do miski. Żywe zwierzę miewa też lepsze i gorsze dni, czasami chce się bawić, a innym razem nie ma ochoty na jakąkolwiek aktywność. Tak samo jak Ty. Pamiętaj o tym i wiedz, że pies nie służy zaspokojeniu Twoich zachcianek. Dlatego zanim podejmiesz decyzję o adopcji lub zakupie, postaraj się na chłodno ocenić swoje oczekiwania i możliwości, również finansowe, by móc z czystym sumieniem powiedzieć sobie „jestem gotowy na psa”.

Miesięczny koszt samej karmy dla psa to ok. 150 zł. Do tego trzeba doliczyć suplementy, witaminy i smakołyki. Dalsze koszty generuje opieka weterynaryjna – szczepienia, odrobaczenia i zabiegi, takie jak czyszczenie zębów, czipowanie czy sterylizacja. Trzeba też odłożyć coś na czarną godzinę, na wypadek, gdyby pies doznał urazu i potrzebował dodatkowych wizyt, badań lub nawet operacji. Koszt tej ostatniej może sięgnąć kilku tysięcy złotych. Zanim stwierdzisz „jestem gotowy na psa”, zastanów się też, czy masz środki na oddanie zwierzęcia na 1-2 tygodnie do psiego hotelu na czas swoich wyjazdów lub czy znasz kogoś, kto się nim wtedy zaopiekuje.

Kolejna istotna kwestia, to warunki lokalowe. Czworonóg powinien mieć swoje miejsce karmienia i odpoczynku, by czuł się bezpiecznie. Stłoczeni na niewielkiej powierzchni ani ludzie, ani ich czworonożni współlokatorzy nie czują się dobrze.

Twoja kondycja też jest bardzo ważna przy decyzji o wzięciu psa. Jeśli jesteś drobnej postury, nie decyduj się na dużego i silnego czworonoga. Jeśli nie masz czasu na częste spacery, zrezygnuj też z psów ras myśliwskich. Pamiętaj również, że żadnemu psu dla utrzymania sprawności fizycznej nie wystarczą dwa kółka wkoło bloku.

Czy jesteś gotowy na psa psychicznie?

Trzeba też być gotowym na psa psychicznie. Musisz wiedzieć, jak zareagować, jeśli zacznie się on źle zachowywać i być gotowym na regularną naukę i ćwiczenia posłuszeństwa.

Postaraj się dowiedzieć jak najwięcej o psiej psychice, poczytaj też o założeniach behawioryzmu. Dowiedz się, gdzie w Twojej okolicy jest dobry ośrodek szkoleniowy, do którego będziesz mógł chodzić ze swoim pupilem na szkolenie. Pomoc specjalisty nieraz jest na wagę złota. Zwłaszcza psy adoptowane ze schronisk miewają problemy z socjalizacją i nie zawsze zachowują się odpowiednio w każdej sytuacji. Pamiętaj też, że czworonóg po przejściach będzie wymagał jeszcze więcej czasu i wysiłku, aby pozbyć się strachu i wynikających z niego zachowań

Podsumowując, przygarnięcie psa pod swój dach, niesie za sobą spore konsekwencje i zanim podejmiesz tę decyzję, zastanów się dwa razy. Jeśli na pytanie czy jestem gotowy na psa, odpowiadasz twierdząco, wybierz najbardziej odpowiednią dla siebie rasę lub typ czworonoga.

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, a wspólne  życie z czworonogiem to wspaniała przygoda i źródło ogromnej radości i satysfakcji. Zawsze jednak warto zastanowić się nad za i przeciw i nie decydować się na kupno i adopcję za wszelką cenę. Jeśli decydujemy się na życie z psem, to na całe jego życie, na dobre, i na złe.