Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Co lubią koty, czyli jak uszczęśliwić swojego mruczka

SZCZĘŚLIWY KOT advice
© Shutterstock

Czego kotu potrzeba do szczęścia? Nie tylko pełnej miski i kąta do snu. Szczęśliwy kot to kot dopieszczony, wybawiony i… No właśnie – co małe tygrysy lubią najbardziej?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

1. Troska opiekuna

głaskanie kota
Koty najbardziej lubią głaskanie w okolicach głowy i brody©Shutterstock

Mówi się, że kot to samotnik. Ma powszechną opinię zwierzęcia niemal „bezobsługowego” w przeciwieństwie do psa, którego kojarzymy jako przyjaciela potrzebującego ludzkiej troski oraz regularnych spacerów. Wszystkie te opinie można włożyć między bajki. Każdy kot mieszkający z człowiekiem potrzebuje ludzkiej uwagi i kontaktu. Poszczególne osobniki mają oczywiście różne potrzeby – są koty-przylepy pragnące nieustannego niemal głaskania, a także dystyngowane koty, którym wystarczy przebywanie w tym samym pomieszczeniu co ich człowiek i przychodzące na pieszczoty okazjonalnie, w czasie przez siebie wybranym.

Koty najbardziej lubią głaskanie i drapanie w okolicach głowy i brody – to właśnie broda i policzki są bowiem „wyposażone” w dużą ilość gruczołów produkujących feromony. Substancje te są rozprowadzane przez kota na elementach otoczenia, w którym kot czuje się bezpiecznie, a także na opiekunach i zaprzyjaźnionych zwierzętach – to właśnie jest koci sposób oznaczania przyjaciół.

2. Spokojny sen

kot śpi
Kot, który czuje się bezpiecznie, śpi głębokim snem©Shutterstock

O tym, że koty uwielbiają ucinać sobie drzemki, nie trzeba chyba nikogo specjalnie przekonywać. Jednak jakość kociego snu jest ściśle związana ze stanem psychicznym zwierzęcia, a zwłaszcza z jego poczuciem bezpieczeństwa. Kot, który czuje się bezpieczny, może pozwolić sobie na sen dłuższy i znacznie mniej czujny. Może wejść w fazę snu głębokiego, podczas którego jego ciało jest rozluźnione, a sam mruczek – najbardziej zrelaksowany.

To sen, podczas którego organizm najlepiej odpoczywa. Kot może nie reagować wówczas na bodźce pochodzące z otoczenia – dlatego koty wolno żyjące rzadko kiedy mogą pozwolić sobie na sen głęboki. W czasie snu głębokiego kot wyciąga się i przyjmuje przeróżne, często niezwykle zabawne, ekwilibrystyczne pozycje. Po fazie snu głębokiego następuje faza REM, czyli marzeń sennych. Nie budźmy kota śpiącego głębokim snem! Takie przebudzenie będzie dla niego stresujące. 

Tu przeczytasz więcej o kocim śnie

3. Dobry smakołyk

kot je
©Shutterstock

Niejeden kot nie może się doczekać kolejnej porcji swojego ulubionego posiłku. Koty lubią jeść często, ale w niewielkich porcjach. A specjalny „smaczek” to już dla niego prawdziwa delicja – to, co koty lubią najbardziej! Ulubiony smakołyk naszego mruczka może posłużyć jako nagroda podczas treningu, jako element posiłku połączonego z zabawą, np. w kulach na przysmaki czy miskach interaktywnych, bądź też jako zasłużona nagroda po intensywnej zabawie (domknięcie łańcucha łowieckiego, czyli „zjedzenie ofiary”).

Pamiętaj, aby kocie przysmaki były nie tylko smaczne, ale jednocześnie zdrowe. Najbardziej wartościowy smakołyk dla kota powinien być mięsny. Niektóre koty lubią jeść przysmaki z suszonego mięsa czy ryby, inne wolą na wpół suszone, nieco wilgotne. Wiele kotów lubi przysmaki z mięsa suszonego metodą liofilizacji. Przysmakiem może być także pasek ulubionego surowego mięsa. Więcej o kocich przysmakach tutaj.

4. Zabawa łowiecka

kot pluje
Kot posiada wrodzony instykt łowiecki, dlatego potrzebuje regularnej zabawy w "polowanie"©Shutterstock

Znudzony kot to kot nieszczęśliwy. Kot posiada wrodzony instynkt łowiecki – u różnych osobników może objawiać się w różnym natężeniu, ale jest obecny u każdego kota, nawet ras typowo „kanapowych”. Dlatego kot potrzebuje regularnej zabawy, która pomoże mu wyładować nagromadzoną energię (która zwykle rozładowywana jest w czasie polowania), zachować kocią ciekawość, utrzymać dobrą kondycję fizyczną oraz umysłową, a także zacieśnić więzi łączące zwierzę z opiekunem. Niewiele jest bowiem kotów, które preferują zabawę samodzielną (choć są i takie).

Większość zwierząt chętniej reaguje na zabawkę wprawioną w ruch przez opiekuna niż po prostu leżącą na podłodze i „czekającą” na kocie zainteresowanie. Zabawy powinny być dla kota wyzwaniem, ale zawsze powinny kończyć się sukcesem, czyli złapaniem zabawki, „zagryzieniem” jej, „rozszarpaniem”, a następnie „zjedzeniem zdobyczy”. Ten ostatni element można zrealizować, podając kotu po zabawie posiłek lub przynajmniej smakołyk. Zabawy powinny być różnorodne – choć oczywiście wśród kotów istnieją preferencje osobnicze dotyczące rodzajów zabaw i typów zabawek.

5. Stymulujące otoczenie

Kot to ciekawe świata zwierzę, które najlepiej czuje się w otoczeniu stymulującym jego zmysły. Co to oznacza? Przede wszystkim urozmaicenie. W domu powinny znajdować się kocie kryjówki, punkty obserwacyjne, a także miejsca zaciszne. Bardzo mile widziane są półki i legowiska zawieszane na ścianie, pozwalające kotu eksplorować pomieszczenie w trzech wymiarach. Takie półki zalecane są zwłaszcza do mieszkań o małej powierzchni.

Warto pomyśleć także o takich elementach jak mata węchowa, szeleszczący tunel, miski interaktywne i różne typy zabawek, które będziemy np. raz na tydzień podmieniać, aby nie znudziły się kotu. Wiele kotów aktywizuje się mocno przy zabawkach z piórami, niektóre reagują z kolei szczególnie ochoczo na zabawki dźwiękowe, np. myszy i piłeczki z dzwonkami czy grzechotkami. Takie zabawki, podobnie jak wszelkie tunele i maty szeleszczące oraz zabawki węchowe, to niezbędne elementy stymulującego środowiska dla kotów niewidomych i niedowidzących.

6. Obserwacje na wysokości

kot na półce
Koty lubią obserwować świat z góry©Shutterstock

Co jeszcze lubią koty? Większość kotów lubi patrzeć na świat z góry. Najlepszym na to dowodem są mruczki, które weszły wysoko na drzewo, a następnie obawiały się drogi powrotnej na dół, w związku z czym nieraz zaangażowały w akcję ratunkową nie tylko opiekunów, ale i straż pożarną.

Kot mający dostęp do wyżej położonych miejsc czuje się bezpiecznie jako „pan sytuacji”. Do takiego punktu dostęp ma jedynie on – może więc bacznie obserwować stamtąd, co się dzieje w domu, schować się przed obcymi ludźmi czy przed psem, którego towarzystwa mruczek ma na daną chwilę dość. Wysoko położony punkt to także bezpieczne miejsce na sen. Jeśli nie możesz zamontować półek czy budek na ścianie bądź torów i kładek pod sufitem, zapewnij kotu dostęp do zwykłych, wyżej położonych półek czy np. szczytu szafy. Dobrym pomysłem jest także zakup wysokiego drapaka, który będzie pełnił funkcję przyrządu do drapania, miejsca zabaw, obserwacji i wypoczynku.

7. Wyglądanie przez okno

kot patrzy przez okno
Poruszające się za oknem obiekty ciekawią i stymulują kota©Shutterstock

Koty są niczym znudzone, emerytowane sąsiadki, które nieustannie wyglądają przez okna i są najlepiej poinformowane o tym, co dzieje się w okolicy. Obserwowanie przedstawienia teatralnego rozgrywającego się za oknem to również to, co bardzo lubią koty. To ogromne urozmaicenie kociego dnia – zwłaszcza jeśli za szybą fruną liście, przelatują ptaki czy owady.

Poruszające się obiekty ciekawią i stymulują kota. Potrafi on wręcz podążać za nimi, biegnąc od jednego okna do drugiego, zgodnie z kierunkiem przemieszczania się obserwowanego obiektu. Warto urządzić kotu stanowiska do obserwacji świata za oknem – płaska poduszka czy kocyk na parapet będą idealne.

8. Pudełka!

pudełka
Pudełka to dla kotów idealne kryjówki
©Shutterstock

Jak uszczęśliwić kota? Dać mu pudełko! Któż nie widział zdjęć czy filmików przedstawiających koty ignorujące drogi, rozbudowany drapak, a relaksujące się… w tekturowym pudełku, z którego drapak został wypakowany? Koty znane są ze swego szczególnego upodobania do pudełek.

Skąd takie preferencje? Ano pudełko jest idealną z kociego punktu widzenia kryjówką czy miejscem do spania. Jego ścianki zapewniają poczucie bezpieczeństwa, tak istotne podczas snu. Pudełko może być też kryjówką, do której kot wejdzie, gdy tylko poczuje się niepewnie. Tego rodzaju kryjówki są bardzo wskazane szczególnie w przypadku kotów lękliwych – znacznie skracają czas terapii i sprawiają, że kot szybciej nabiera poczucia bezpieczeństwa dzięki swojej małej kartonowej twierdzy.

To nie tylko domysły kocich opiekunów, ale fakt naukowy – przebywanie w pudełku faktycznie obniża poziom stresu odczuwanego przez kota. Udowodnili to holenderscy naukowcy z Uniwersytetu w Utrechcie, którzy przez dwa tygodnie obserwowali koty znajdujące się w schronisku dla zwierząt. Te koty, które miały dostęp do pudełek, szybciej przezwyciężały lęk i zaczynały nawiązywać kontakt z ludźmi.

Pudełko pozwala także utrzymać odpowiednio wysoką temperaturę ciała podczas snu (a koty lubią przecież ciepło) i zapewnia kotu azyl. Nawet w najbardziej towarzyskim kocie odezwie się bowiem w pewnym momencie natura samotnika. Przeładowany bodźcami zwierzak może w pudełku-kryjówce odpocząć nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Pudełko jest wreszcie też elementem świetnie nadającym się do zabawy łowieckiej – można się w nim schować przed przechodzącą „zdobyczą”!
 

Przeczytaj także